Jak rozwinąć swoją kreatywność?

Rozwinąć swoją kreatywność
Rozwinąć swoją kreatywność

Zacznijmy od badania, które przeprowadziło Adobe w 2012 roku (które nadal uważam za aktualne). Polegało ono na przepytaniu kilku tysięcy osób z największych gospodarek zachodnich w temacie kreatywności. 80% badanych twierdziło, że kreatywność jest konieczna do wzrostu gospodarczego, a dwie trzecie oznajmiło, że kreatywność jest wartościowa ogólnie dla społeczeństwa. Gdybym zapytał Cię o rolę kreatywności w pracy i codziennym życiu, zapewne również potwierdziłbyś, że jest ona istotna we wszelkich kluczowych sferach. Jednak według badania tylko 1 osoba na 4 uważała, że wykorzystuje swoją kreatywność w pełni. Tylko 39% badanych twierdziło, że jest kreatywna, a 75% stwierdziło, że w pracy dominuje nacisk na produktywność, a nie kreatywność. Zjawisko nazwano “Creativity Gap”. Widać wyraźnie lukę (eng. gap) pomiędzy tym, jaką wagę przykładamy kreatywności, a w jakim stopniu ją wykorzystujemy. 

Być może również zaliczasz do osób, które czują, że mogą i chcą bardziej wykorzystać kreatywność w pracy lub życiu codziennym. W tym artykule dowiesz się jak to zrobić. Jak więc rozwinąć swoją kreatywność? O tym za moment. Na razie zajmijmy się definicją. 

Czym jest kreatywność?

Kreatywność to proces przetwarzania nowych, oryginalnych pomysłów w rzeczywistość. Polega na łączeniu faktów, doświadczeń, informacji, które na pierwszy rzut oka nie są ze sobą związane, ale w efekcie są w stanie wygenerować nowe rozwiązania. Nie chodzi tutaj o wymyślanie rzeczy od zera. Kreatywność wymaga dwóch czynności, myślenia, a potem działania. Same pomysły są domeną osób z wyobraźnią, ale dopiero proces twórczy powoduje, że mamy do czynienia z kreatywnością. 

Kreatywność to (jeszcze raz powtórzę) proces, a nie pojedyncze zdarzenia. Na pewno znasz historię powstania teorii grawitacji Newtona. Nie została ona stworzona w momencie zauważenia spadającego jabłka z drzewa. Została spisana dopiero po dwóch dekadach, po seriach wielu badań i przemyśleń. Połączenie wielu dziedzin nauki, doświadczenie oraz ciężka praca pozwoliły wspiąć się kreatywności na najwyższy poziom. 

Jak pobudzić i rozwinąć swoją kreatywność? 

Jak widzisz, kreatywności nie da się zwyczajnie włączyć. Jest ona pobudzana i tworzona tak naprawdę przez całe nasze życie. Niektórzy twierdzą, że rodzimy się z maksymalnym poziomem kreatywności, która wraz z dorastaniem zanika lub warunki do jej pobudzania nie są sprzyjające. Mało osób może poprzeć stwierdzenie, że szkoła to miejsce rozwoju kreatywności, a jest to tylko jeden z czynników zewnętrznych, z którym mamy do czynienia w latach rozwoju. Nie wszystko jednak stracone. Teoria (potwierdzona badaniami Landa), która mówi, że kreatywność mamy wrodzoną, oznacza, że możemy ją też na nowo odkryć. 

Droga do pobudzenia kreatywności jest długa. Mówiąc o drodze, mam na myśli dotychczasowe życie. To jak bardzo byłeś ciekaw świata, ilu ludzi poznałeś, ile książek przeczytałeś, ile krajów zwiedziłeś, ile nowych rzeczy spróbowałeś, itd. przez … (tutaj wpisz swój wiek), jest bazą, z której czerpać można pomysły i przede wszystkim jest źródłem ‘kropek’, które można łączyć ze sobą, by rozwinąć swoją kreatywność. Im więcej kropek, tym więcej kombinacji można stworzyć. Tym więcej też niespodziewanych połączeń można odkryć, a te, jak już wiemy, są definicją kreatywności. 

Wybierz ścieżkę w stronę kreatywności

Czy to oznacza, że jeżeli nasza droga była uboga, to zawędrowaliśmy do miejsca, gdzie kreatywność jest już nie do odzyskania? Oczywiście, że nie! Wyobraź sobie, że stoisz właśnie na rozwidleniu i możesz wybrać tę samą ścieżkę, którą kroczyłeś lub pójść w stronę, gdzie na horyzoncie widzisz góry wiedzy, lasy doświadczeń i tłumy ciekawych osób. Co warto robić na tej nowej drodze, by rozwinąć swoja kreatywność?

  • Pytaj, ale w sposób, który podważa powszechną mądrość. 
  • Obserwuj zachowania, zależności, zmiany, nowości. 
  • Poznawaj ludzi z różnymi pomysłami i perspektywami, buduj sieć kontaktów. 
  • Eksperymentuj, próbuj nowych rzeczy, prowokuj niekonwencjonalne reakcje, konstruuj odmienne doświadczenia i obserwuj efekty. 
  • Łącz, twórz połączenia między pytaniami, problemami lub pomysłami z niepowiązanych dziedzin. 
  • Nie bój się porażek. Największe osiągnięcia były efektem prób i błędów (1000 prób Edisona przed odkryciem żarówki). 
  • Nieustannie praktykuj, stwórz czas na tworzenie, jak pisarz, który codziennie siada do pisania (tylko wtedy jest w stanie stworzyć dzieło). 
  • Prokrastynuj (tak, dobrze czytasz) – oderwanie się od tematu i zajęcie głowy innymi rzeczami może przynieść zaskakujące idee. 

Creativity Hack – magiczny strzał kreatywności 

Na koniec zdradzę Ci sekret, jak w moment podbić swoją kreatywność. 

Weź prysznic! Nie jest to oczywiście żadne wielkie odkrycie. Na pewno nie jeden raz przyszła Ci do głowy świetna myśl pod prysznicem, ale wiesz, dlaczego tak się dzieje? Mózg posiada trzy główne sieci neuronalne:

  • Salience network – Sieć istotności – moderuje zewnętrzny świat
  • Executive control network – Sieć kontroli wykonawczej – zadaniowa i decyzyjna 
  • Default mode network DMN – Sieć aktywności bazowej – łączy fakty i generuje momenty eureka. 

To właśnie DMN aktywuje się podczas czynności, które nie wymagają od nas czynnego skupienia. Dochodzi wtedy do tzw. bujania w obłokach i wtedy właśnie możemy wykorzystać ukrytą moc kreatywną naszego mózgu. Czy to oznacza, że w każdym biurze powinno być zamontowanych kilka pryszniców? Nie miałbym nic przeciwko (Aaron Sorkin, dramaturg i scenarzysta bierze w swoim biurze 8 pryszniców dziennie, ale można aktywować DMN również w inny sposób: pójdź na spacer, poćwicz, pobiegaj lub posprzątaj dom. 

Podsumowując, kreatywność jest do nauczenia i wyćwiczenia, ale wymaga odpowiedniego podejście oraz tworzenia jak największej ilości kropek, które potem można innowacyjny sposób łączyć. Czasem warto też wziąć dłuższy prysznic.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i zaproponuje kreatywne rozwiązania?

Źródła:

Adobe: Global Creativity Gap

Oduczanie się kreatywności

Kreatywność to proces

Rodzimy się kreatywni

Innovators DNA

Sieci neuronalne

Jak sprzedawać ideę? – marketing NGO w słusznej sprawie

Marketing NGO
Marketing NGO

Ostatni czas pokazał jak niezwykle ważny jest pierwiastek społeczny, który drzemie w naszym społeczeństwie. Obywatele organizowali się spontanicznie i realizowali pewne działania w duchu potrzeby. Jednakże to jest działanie, które zazwyczaj może funkcjonować krótkotrwale. 

Organizacje społeczne (głównie fundacje, stowarzyszenia, spółki non-profit i inne) długofalowo realizują zadania, które nie są zaopatrzone przez państwo lub potrzebują szerszego wsparcia niż państwo może im zaoferować. Ale nie tylko, realizują również działania, które są istotne z punktu widzenia grupy społeczeństwa. Zatem sprzedają i pielęgnują idee, która przyświeca realizacji misji i celi organizacji za pomocą innych narzędzi. 

Co zatem zrobić, by nasza organizacja weszła na wyższy poziom rozwoju i marketingu, by dorównała  najbardziej rozpoznawalnym, takim jak Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, Otwarte Klatki, Fundacja Rak ‘n Roll, czy Dawca.pl – Bądź świadomym dawcą narządów? I tutaj musimy się na chwilę zatrzymać. Bo przecież miało być o marketingu NGO i sprzedawaniu idei, prawda? No i będzie!

Zacznij od strategii!

Sprzedawanie idei to nic innego jak sprzedaż krzeseł czy usług – tylko tutaj zysk jest społeczny. Zatem poprzednie nektary, dotyczące budżetów marketingowych, czy też linii komunikacyjnych, mają zastosowanie również w NGO. Ale co jest najważniejsze?

Przede wszystkim strategia! To słowo klucz i najważniejszy punkt, który stanowi odniesienie do rozwoju każdej organizacji, która chce coś osiągnąć. Zaczynając pracę nad tworzeniem organizacji, czy też związanej z nią kampanii społecznej,  definiujemy grupę odbiorców i mapujemy narzędzia którymi możemy osiągnąć postawione cele. Strategia powinna obejmować nie tylko ogólne zamierzenia, komunikację, narzędzia, ale również szeroko patrzeć na otoczenie, które w przypadku tematów społecznych, jest wrażliwe na zmiany. 

Ustal kilka ważnych obszarów

Strategia jako drogowskaz pozwala nam nadać kierunek działań i odpowiedzieć na takie pytania jak: 

  • Kto, co i jak będzie komunikować? 
  • Jak angażować grupę odbiorców do wsparcia inicjatywy? 
  • Jakich narzędzi kanałów używać? 
  • Jak planować budżet na działania? 
  • Jak zachęcić osoby do wsparcia naszych działań? 

I wiele innych…

Należy pamiętać, że taki dokument pomaga zbudować solidne fundamenty, które potem są rozwijane. 

Pozwól się poznać i pokochać

Gdy mamy już strategię oraz podstawowe w dzisiejszych czasach narzędzia, takie jak: strona internetowa oraz kanały social media, to co dalej? Przecież samą witryną czy obecnością w przestrzeni mediów społecznościowych, nie zdobędziemy zainteresowania. 

Tutaj kluczowa jest społeczność! By ją zdobyć i zatrzymać, musimy odpowiednio zaintrygować, zachwycić i zachęcić. To od niej zależy powodzenie naszej misji czy kampanii. To ona będzie naszym ambasadorem i  wsparciem. 

Zatem społeczność, którą zbudowaliśmy w mediach społecznościowych, może być źródłem pozyskiwania funduszy na dalszą działalność. Warto tutaj zwrócić uwagę, na weryfikację Facebooka dla NGO, która pozwala realizować zbiórki na FB i IG. Możecie o nią wnioskować klikając TUTAJ.

Jednak, jeśli mówimy „media społecznościowe”, to jak przedrzeć się przez nieubłagany algorytm Facebooka, Instagrama i innych mediów? Bez kampanii płatnych będzie ciężko, ale zawsze pozostaje nam ciekawy content i kreacja!

Marketing NGO przełamuje tabu

Bycie podmiotem społecznym daje nam możliwość przełamywania tabu i granic, ponieważ wszystko służy dobremu celowi. Zatem kreacje, kampanie, treści mogą być odważne, by zwrócić uwagę i zatrzymać odbiorcę. Szczególnie że mamy  jedynie 3 sekundy, by „złapać” odbiorcę. 

Przykładem jest tutaj kampania Zdecydowałem #NieZabieram prowadzona przez Dawca.pl, która ewoluowała od samego początku.

marketing NGO

Jak to było z organizacją Dawca.pl?

Pierwszą publikacją w marcu 2014 r. był plakat, przygotowany w ciągu 24h od pomysłu – wydawałoby się szalonego, jednakże stworzonego na podstawie preferencji grupy odbiorcy, poprzedzonej publikacjami innych zagranicznych kampanii związanych z transplantacją. Pozwoliło to zweryfikować i sprawdzić reakcję polskiego odbiorcy. Podjęto decyzję, że prosty, nieskomplikowany plakat z mocnym przekazem #NieZabieram będzie tym, co przykuje uwagę odbiorcy.  

Wyniki, które udało się uzyskać poprzez publikację na Facebooku, to 3,5 tys. polubień, 150 komentarzy i 1,4 tys. udostępnień. Jednakże dla kampanii Dawca.pl bardziej wymierną liczbą była rejestracja członków, która wyniosła 862 osoby w ciągu tygodnia. Możliwość ponownego wykorzystania tego formatu na przestrzeni osi czasu przyniosło łącznie 8241 rejestracji. Podkreślić należy, że wyniki osiągnięto bez płatnych kampanii. 

Jednak fenomen tej akcji polegał na tym, że wciąż ewoluowała. Idąc za ciosem, 2 lata po pierwszej publikacji, został przygotowany totalnie inny format – spot video. Obejrzysz go TUTAJ.

Motywem przewodnim było to samo hasło, ten sam cel – czyli przekazanie organów do transplantacji. Tym razem jednak w innym formacie i lepszą jakością produkcji. Spot wygenerował organicznie 2,4 mln wyświetleń na Facebooku (14 tys. polubień, 560 komentarzy), a na YouTube 140 tys. wyświetleń. W przeciągu tygodnia do Klubu dołączyło  1775 osób! Widać zatem, że nie tylko nowa odsłona kreacji, ale również format miał tutaj znaczenie. Nie bez znaczenia było również dobre poznanie grupy odbiorców,  zainteresowanej tą tematyką. 

Kampanie społeczne mogą więcej

Tak jak wspomniałem wyżej, kampanie społeczne mogą pozwolić sobie na więcej. Szczególnie jeśli grupa docelowa jest otwarta na coś niestandardowego. Dowodem na to jest trzecia odsłona tej samej kampanii, która pokazuje, że ideę i temat można przekazywać na różne sposoby i w różnych formatach, wykorzystując ciągły obieg contentu.

marketing NGO

W przypadku organizacji pozarządowych o tematach ważnych społecznie można mówić w różny, niestandardowy sposób. Właśnie to pomoże przykuć uwagę odbiorcy, o którą najbardziej tutaj chodzi.. Ciekawym przykładem są tutaj kampanie Fundacji Rak ‘n’ Roll, zachęcające do badania piersi przez kobiety. 

marketing NGO

Ale jeśli cofniemy się początków działalności tej organizacji to możemy sobie przypomnieć genialną kampanią crowdfundingową zachęcającą do przekazywania 1% na rzecz  fundacji. Cała tematyka akcji zamknęła się w haśle „Zbieramy na cycki, nowe fryzury i dragi!” Genialne w swojej prostocie! 

marketing NGO

Marketing NGO nie jest za darmo 

Wszelkie działania fundacji i marketing NGO jednak kosztują, a środki finansowe nie są nieograniczone. Dlatego też warto korzystać z różnych narzędzi i programów oferowanych m.in.  przez Facebook (zbiórki), czy też program Google dla organizacji Non-Profit. 

Uczestnicy programu Ad Grants mogą w każdym miesiącu bezpłatnie wyświetlać reklamy tekstowe o wartości 10 tys. USD (czyli około 42 000 zł). To już budżet, który mocno wspiera marketing NGO i pozwala pozyskiwać ruch i kierować do nas zainteresowane naszą tematyką osoby. 

Myśląc o tworzeniu, czy prowadzeniu kampanii społecznej lub organizacji pozarządowej musimy zwrócić uwagę na: 

  • Strategię, która zbuduje solidne fundamenty organizacyjne.
  • Nieszablonowy kontent, który zachwyci naszego odbiorcę i zatrzyma go z nami na dłużej.
  • Budowanie społeczności, która poprzez swoje zaangażowanie  będzie razem z nami przekazywać innym ważną ideę.

Tylko dobrze zaplanowana strategia i porządnie opracowany marketing NGO pozwoli zrealizować często ambitne, ale i wspaniałe cele, które stawiają przed sobą organizacje społeczne.

#samnektar by Paweł Klikowicz/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje potrzeby efektywnej i efektownej obecności w digitalu,

Kręcimy Reels na Instagramie – wszystko co musisz wiedzieć o rolkach!

Reels na Instagramie
Reels na Instagramie

Rolki, posty na tablicy, kreatywne albumy, angażujące InstaStories, transmisje na żywo – co wybrać i co publikować na Instagramie, aby zainteresować grupę docelową? Specjaliści ds. social media codziennie stają przed wyborem formatów, które będą angażować użytkowników w mediach społecznościowych i mają nie lada wyzwanie! Reelsy, bo o nich mowa mocno namieszały w temacie produkcji i dystrybucji krótkich filmików w Internecie. W dzisiejszym artykule dokładniej przyjrzę się Rolkom i pokażę, jak wykorzystywać ich potencjał w biznesie!

O tym, że Reelsy będą ważnym formatem w komunikacji na Instagramie, pisałam już w moim poprzednim artykule o trendach na 2022 r.

Instagram Reels – czyli Rolki

Rolki umożliwiają nagrywanie i edytowanie w aparacie Instagrama krótkich filmów o długości maksymalnie 60 sekund. Do Rolki możesz dodać efekty i muzykę lub użyć własnego oryginalnego dźwięku. Funkcjonalność dostępna jest dla użytkowników w Polsce od października 2021 r. Zgłębiając temat Rolek można zauważyć wiele spójnych opcji z tworzeniem filmików na TikToku i zapewne stamtąd Instagram czerpał wiele inspiracji. Główna różnica, pomiędzy tworzeniem filmów do Instagram Reels i TikToka, to długość video – na TikToku jest wydłużona aż do 3 minut! Ważną kwestią podczas tworzenia Rolek jest także to, że mogą zostać udostępnione tylko z poziomu urządzenia mobilnego. Dzięki wykorzystaniu formatu video możesz w kreatywny sposób przedstawić swoją markę. Stawiaj na treści rozrywkowe, zabawne lub edukacyjne.

Dlaczego warto produkować content do Reels na Instagramie?

  • Jest to kolejne miejsce na mapie podróży klienta, gdzie możesz budować pozytywne wrażenia.
  • Dodatkowy punkt styku na linii marka-klient, co pozytywnie wpływa na decyzje zakupowe.
  • Przyciągają uwagę followersów i dzięki algorytmom możesz docierać także do nowych użytkowników.
  • Angażują użytkowników, którzy spędzają więcej czasu na Twoim profilu.
  • Zwiększasz ruch na swoim koncie na Instagramie.
  • Budujesz pozytywny wizerunek marki, która wykorzystuje w swoich działaniach najnowsze trendy i śledzi inspiracje.
  • Mix powyższych wpływa na zwiększenie sprzedaży w sklepie online.
Reels na Instagramie przykład Beeffective
Podgląd zakładki Reels i przykładowa realizacja dla Beeffective

3, 2 ,1… Kręcimy Reels na Instagramie!

Do nagrywania i edytowania Reelsów możesz użyć aparatu Instagrama lub skorzystać z zewnętrznych aplikacji (np. InShot lub VN). Do rolek dodawaj efekty specjalne oraz muzykę (lub użyj własnego oryginalnego dźwięku).

Nagrywanie Reels na Instagramie krok po kroku opisane jest w przewodniku od Facebooka, który znajdziesz tutaj: https://bit.ly/Reelsy_tworzenie

Aby zwiększyć zaangażowanie w Rolkach, możesz też dodawać interaktywne naklejki np. sesje Q&A, ankiety itp.

Ważne jest śledzenie trendów i analizowanie tego, co dzieje się i jest popularne w Reelsach. Warto zaadaptować wybrane viralowe video do swojej branży i niszy, w której się poruszasz. Pamiętaj jednak, aby dobierać trendy z rozwagą i dopasować do swojej grupy docelowej.

Super tip 1:

Jeżeli dopiero zaczynasz przygodę z Reelsami – stwórz pierwszą Rolkę z Relacji Wyróżnionych w InstaStories. Wówczas po kliknięciu buttona, otworzy się podgląd edycji i możesz upgradować swoją Relację i dodać ją do Rolki.

Reels na Instagramie_konwertowanie stories do rolki
Konwertowanie InstaStories Wyróżnione do Rolki

Super tip 2:

Chcesz stworzyć Reels na Instagramie z popularną muzyką i nie wiesz, jak ułożyć poszczególne filmy i zdjęcia, aby dobrze pasowały do klipu? Przeglądaj Reelsy z wybraną muzyką i szukaj tutoriali, które publikują na swoich kanałach inni twórcy! Jest to dobry plan na start – do montażu i edycji wykorzystaj zewnętrzne aplikacje, o których pisałam szybciej.

Daj się znaleźć i zobaczyć!

Sekcja Eksploruj na Instagramie, podrzuca użytkownikom ciekawe, wg algorytmów treści. Znajdują się tam też Rolki, które na profilach publikują inni użytkownicy. Dzięki temu masz szanse, że Twoje treści zaciekawią innych użytkowników i pozyskasz nowych followersów. W zakładce Eksploruj, Reelsy są dobrze widoczne, bo zajmują sporo ekranu i poprzez format video, przyciągają wzrok odbiorców. Na pierwszym ekranie masz podgląd 1 Reelsa wybranego specjalnie dla Ciebie!  Rolki oznaczone są piktogramem kamery w lewym dolnym rogu.

Wybrane Reelsy w sekcji Eksploruj (zaznaczone na żółto)

Aby zwiększyć zasięg swoich Reelsów, możesz także dodać ich podgląd do InstaStories i zachęcić do dalszego oglądania. Warto w Relacji dodać CTA, które zachęci do przejścia do konkretnego video. Twoi aktualni followersi, którzy obserwują Twoje InstaStories, będą mieli okazję zobaczyć nowe Rolki!

Promocja Reelsów w InstaStories dla marki Beeffective

Publikując nowego Reelsa, możesz również wybrać, czy chcesz go opublikować na swojej tablicy na Instagramie. Jeżeli dbasz o spójny feed i zależy Ci na walorach estetycznych, pamiętaj o tym, aby dodać dedykowaną i spójną okładkę do Rolki, która będzie pasowała do Twojej tablicy. Dodając nowe filmiki możesz też oznaczyć innych użytkowników oraz dodać lokalizację.

Pozostając w temacie okładek – sprawdź, jak wygląda sekcja z Reelsami na Twoim profilu.   

Podgląd zakładki Reels dla marki Sportpoland oraz Beeffective
 

Wykorzystuj Reels na Instagramie w swoim biznesie!

W 2021 r. statystyczny użytkownik Internetu w Polsce, spędza dziennie w social media 1 godzinę i 59 minut. Z Instagrama (tuż za YouTube, Facebook, Messenger) korzysta ponad 60% Internautów w naszym kraju. Warto wykorzystać potencjał tego kanału do budowania marki i zwiększania sprzedaży. Zwłaszcza że spędzany czas na oglądaniu video na Instagramie zwiększył się o 80% rok do roku.  

Poniżej zebrałam kilka pomysłów na przygotowanie Rolek, które pomogą Ci budować Twoją markę i wspierać biznes.

  • Zaprezentuj produkt w kreatywny sposób i dobierz taką muzykę, która akurat jest w trendzie.
  • Po obejrzeniu video użytkownicy są 64% bardziej skłonni do zakupu danego produktu online – przygotuj instrukcje, tutoriale, przepisy i testy jako Reels.
  • Współpracuj z influencerami, którzy za pomocą Reelsów wyrażą opinie o Twoim produkcie.
  • Przygotuj krótkie filmiki z recenzjami innych użytkowników, z wykorzystaniem dostępnych efektów.
  • Inspiruj i dziel się wiedzą poprzez wykorzystanie formatu video np. cykliczne porady czy tips&tricks dla Twojej społeczności.
  • Pokaż siebie! Przełam bariery i nagrywaj krótkie filmiki, np. z poradami albo opowiadaj o życiu firmy.
  • Śledź trendy w Reelsach i zobacz, jak możesz wykorzystać popularną muzykę do prezentacji swoich produktów.
  • Zaangażuj swoją społeczność, np. poprzez InstaStories (sticker Q&A) i zapytaj, jakie Reelsy chcą oglądać.
  • Zorganizuj konkurs i opowiedz o nim w Rolkach.

Reelsy to krótkie filmiki, które chętnie angażują followersów. Aktualnie Instagram mocno stawia na ich promocję i możesz je znaleźć w wielu miejscach na platformie. Masz mnóstwo możliwości na wykorzystanie ich w swoim biznesie. Zamień followersów w aktywną społeczność, a finalnie w klientów!

#samnektar by Klaudia Chmielewska/Beeffective

Jeśli chcesz, by Beeffective pomogło Twojej marce w działaniach w digital marketingu, jak również w tych prowadzonych na Instagramie,

Przestrzeń negatywna w projektowaniu

Wiele elementów w mediach i reklamie przyjęło się w kolorze białym. Odbiorca scrollując newsy, artykuły i posty w mediach społecznościowych przyzwyczaił się do standardów umieszczania czarnej treści na białym tle, jasnego motywu w systemach operacyjnych lub stopkach sponsorskich na plakatach. Skąd taki „trend”? Może kiedyś już obiło Ci się o uszy coś takiego jak „przestrzeń negatywna”? Ale po kolei…

Wszystko leży w badaniach nad fizjologią ludzkiego oka. Akomodacja – bo o nią tutaj chodzi, to proces występujący w ludzkiej soczewce, umożliwiający odpowiednie widzenie obiektów leżących w różnych odległościach i polega na zmianie jej kształtu przy pomocy mięśnia rzęskowego. Wraz ze skupieniem wzroku kurczy się lub poszerza w zależności od ilości otaczającego go światła.

Blisko, jeszcze bliżej

W praktyce wygląda to tak, że obiekty znajdujące się blisko, nasz mózg czyta jako najważniejsze. Możemy je dotknąć, podnieść, powąchać itd. Obrazy o podobnej wielkości i odległości względem siebie są dla nas wartościowo równe, a mniejsze i zlokalizowane dalej nasz mózg postrzega jako mniej ważne.

W przypadku, gdy stosujemy czarną treść na białym tle, oko ludzkie działa podobnie. Podczas czytania, bielą zastępuje sobie poczucie przestrzeni. Soczewka nie potrzebuje wpuszczać dodatkowego światła, ponieważ biały obszar oraz odpowiednio duże marginesy pomagają w skupieniu wzroku na samej literze.

Jasna litera na czarnym tle

Sytuacja odwrotna, czyli biała treść na ciemnym tle, powoduje szersze otwarcie soczewki i zarazem utrudnia skupienie się wzroku. Jeśli jesteś bardzo ciekawy, zachęcam do samodzielnego sprawdzenia tej zasady podczas długiego czytania w negatywie. Wbrew niektórym opiniom, jasna litera na czarnym tle jest znacznie bardziej męcząca dla oczu. To taka mała podpowiedź jeśli będziesz zastanawiać się nad zmianą motywu w systemie operacyjnym na ciemny. Oczywiście wszystko zależy od upodobań. Jednak nie bez przyczyny książki drukowane są właśnie czarno na białym.

W przypadku projektowania grafik, plakatów czy innych materiałów, sprawa nie jest już taka oczywista, gdyż ludzkie oko nie potrzebuje skupiać aż tyle uwagi na każdej pojedynczej literze. Tym bardziej że treści umieszczane w Internecie i w social mediach, są przez nas scrollowane w ogromnej ilości i bardzo rzadko zatrzymujemy oko na czymś dłużej.

Niemniej dobre projektowanie łatwo odróżnić od przypadkowego.

Czym jest biała przestrzeń?

White space to w tłumaczeniu „przestrzeń negatywna”, która w projektowaniu odnosi się do pustych powierzchni na obszarze roboczym, oddzielających elementy znajdujące się w projekcie. Co ciekawe, niekoniecznie musi oznaczać bieli. Tak naprawdę nie ma znaczenia, jakie jest tło, na którym pracujemy. Może być w każdym kolorze, a nawet w wielobarwnej fotografii lub rozmytym połączeniu kolorów. Ważna jest czytelność oraz świadome używanie marginesów otaczających kluczowe dla projektu elementy.

Jest to część projektu, która oddziałuje sama na siebie oraz na elementy sąsiadujące. Wbrew pozorom nie jest bezwartościową pustką, którą na siłę trzeba wypełnić. W rzeczywistości dzięki niej projekt „oddycha”. Co więcej, stosując ją z rozmysłem, możemy uzyskać lepszą nawigację w podążaniu wzroku widza.

Jedno zjawisko – dwa terminy

W źródłach opisujących wspomnianą przestrzeń można spotkać się z dwoma terminami opisującymi to samo zjawisko. Są to właśnie „white space” oraz „przestrzeń negatywna”. Skąd taka zależność i czy powinniśmy się tym szczególnie przejmować? Sprawa nie jest specjalnie skomplikowana, jednak bardzo ciekawa.
W przypadku tej pierwszej wszystko sprowadza się do druku, zecerów i składu książek. Używany przez drukarzy papier był w większości po prostu biały, a drukowane na nim elementy – tekst, inicjał lub ilustracje drukowano/malowano w czerni i kolorze. Terminem tym nazywano puste – niezadrukowane miejsca.

Drugą spotykaną definicją jest: przestrzeń negatywna i wywodzi się z podstaw fotografii. Jest używana zamiennie z nazwą white space. Odnosi się do tła otaczającego kluczowy obiekt na zdjęciu – czyli pozytyw. Po prostu!

Makro i Mikro

Wspomniane wcześniej odległości możemy pogrupować względem skali na mikro i makro. Przestrzeń makro – zawsze będzie przyciągać więcej uwagi niż mikro. Określa duże przestrzenie między głównymi elementami na stronie. Jest ona opakowaniem, pojemnikiem całego projektu. To biała przestrzeń „dużego obrazu”, którym jest projekt. Jest to odległość pomiędzy np. nagłówkiem i stopką, marginesy otaczające bloki tekstu. Dobrym przykładem strony używającej przestrzeni makro jest www.google.com

przestrzeń negatywna w projektowaniu_google

Popularna strona stała się kultowa i wpisała się w pamięć prawdopodobnie każdego człowieka na ziemi. To dzięki prostocie i braku bałaganu, wzrok skupia swoją uwagę wyłącznie na celu. 

Natomiast za samą czytelność treści odpowiadają Mikro przestrzenie. To one mają bezpośredni wpływ na czytelność treści i jej łatwego zrozumienia. Mikro nazywamy odstępy między mniejszymi elementami, jak przestrzeń pomiędzy wierszami, a nawet literami. Na przykład margines otaczający akapit wpływa na szybkość i logikę czytanego tekstu. Jeśli tekst znajdzie się na marginesie poza zadanym akapitem, człowiek przeczyta go wolniej oraz jest dla niego trudniejszy w zrozumieniu.

Negatywne projektowanie nie oznacza słabego projektu!

Chyba każdy grafik zaczynający swoją przygodę z projektowaniem miał tendencję do przesadnego “upiększenia” swoich projektów. Powodem tego jest zazwyczaj krótka praktyka, niska świadomość projektowa, a czasem, jak już wcześniej wspominałam – sam klient, który nie znając teorii białej przestrzeni, wywiera presję lub, co gorsza, żąda wypełnienia „wolnego miejsca” dodatkowymi elementami.
Współczesne projektowanie promuje teorie „less is more” i wykorzystywanie białej przestrzeni jako wartość, stało się bardzo modne. Niemniej, wielu klientów albo nie jest tego świadoma, albo po prostu nie ufa projektantowi na tyle, by dać mu wolną rękę. A może boją się białego?!
W projektowaniu, jak w życiu, potrzebny jest oddech i poczucie wolności. Gdy z każdej strony bombardowani jesteśmy natłokiem informacji przyda nam się czasem chwila oddechu.

Przestrzeń negatywna – jak ją wdrożyć?

1. Czytelność

Jak już zostało wyżej wspomniane podczas opisu mikro i makro odległości, słowem kluczowym każdego projektu jest jego czytelność i szybkie zrozumienie tematu.
Niejednokrotnie spotkałeś się na pewno z ilustracją, która za pomocą przestrzeni negatywnej podkreśliła istotę projektu.

przestrzeń negatywna w projektowaniu_czytelność

Jednak, gdy w grę wchodzi praca z tekstem, warto wziąć pod uwagę specyfikację wybranego kroju pisma, styl, interlinie i sprawdzenie, jak oddziałują one na siebie. Ponieważ odejście od dedykowanych ustawień autora czcionki może mieć wpływ na wydajność czytania oraz ogólne wrażenie strony.

2. Nawigacja

White space pomaga prowadzić oko użytkownika przez treści. Pomaga przy budowaniu punktów centralnych i skupianiu uwagi na określenie ważnych dla nas miejsc. Na przykład umieszczanie CTA w przestrzeni negatywnej zwiększa jego lepszą widoczność, a co za tym idzie – wyższy współczynnik konwersji w reklamach internetowych.

Dzięki białej przestrzeni ustalamy strategiczne punkty informacji, na których najbardziej nam zależy, aby były szybciej odnalezione przez docelowego odbiorcę. W brandingu lub poligrafii stosuje się tę ideę, aby zwrócić uwagę na komunikaty marki.

3. Szybko i w pigułce

Używaj przestrzeni negatywnej, aby porcjować przekazywane informacje.
W przypadku tekstu znacznie lepsze w odbiorze będą krótkie bloki tekstu, odpowiednio podzielone mikro przestrzenią, niż długa pozioma belka. Inną praktyczną kwestią jest to, że potencjalny odbiorca, odwiedzający stronę www, spędza na niej około 6 sekund. Po takim czasie jest w stanie zorientować się, czy znalezione na niej informacje są dla niego przydatne. Warto zatem zastanowić się, co jest dla nas najważniejsze i jaki komunikat chcemy przekazać w pierwszym kolejności naszym projektem.

W Beeffective staramy się przy użyciu przestrzeni podkreślać kluczowe elementy naszych klientów, zwłaszcza gdy mamy podejść do projektu nieszablonowo. Za pomocą bardzo szerokich marginesów jesteśmy w stanie mocno podkreślić istotny element. Dobrym przykładem takiego podejścia była realizacja dla gdyńskiego dewelopera nieruchomości AB Inwestor. Z okazji jubileuszu trzydziestolecia firmy zaproponowaliśmy odejście od dotychczasowej komunikacji wizualnej, w której przestrzeń negatywną wykorzystujemy jako szablon:

przestrzeń negatywna w projektowaniu_w pigułce

I odwróciliśmy przyjęte dotychczas założenie, skupiając całą uwagę na charakterystycznym kształcie logo.

przestrzeń negatywna w projektowaniu_przejrzystość

Dzięki temu projekt zyskał zupełnie inny wymiar oraz podkreślił indywidualne podejście do każdej inwestycji klienta. A dzięki swojej skali, przestrzeń otaczająca projekt pozwala skupić oko wyłącznie na nieruchomości. W efekcie uzyskaliśmy oryginalny efekt, rzadko spotykany w branży.

przestrzeń negatywna w projektowaniu_premium

Działaj i wyciągaj wnioski

Wracaj do swoich wcześniejszych projektów i analizuj popełniane przez siebie błędy, wprowadzając do swoich prac przestrzeń negatywną. Jeśli jesteś mikro przedsiębiorcą, który na własna rękę projektuje swoje grafiki na potrzeby marketingu, pamiętaj, żeby nie przesadzać z ilością elementów. Biały kolor używają marki, które chcą być postrzegane za luksusowe. Zastanów się więc, czy może złota nie zamienić w biel.

#samnektar by Małgorzata Paluch/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i przełoży je również na obszar kreacji wizualnych