Projektowanie graficzne w detalach

„Nie! To jest brzydkie. Proszę o kontrpropozycję”. Ile razy słyszałem to zdanie? Bardzo wiele razy. W sumie to dobrze, przynajmniej projekt się rozwinął, ale niesmak pozostał. Nasuwa się jednak zasadnicze pytanie: Dlaczego doszło do określenia „brzydkie”? O gustach się nie dyskutuje. Serio? Ja uważam, że można. Wracając do brzydoty, oczywiście można powiedzieć, że odbiorca się nie zna i ma taki gust. Po prostu dla niego to „coś” jest brzydkie. No i fajnie. Kropka. Każdy idzie w swoją stronę. Ja jednak powiem, że odbiorca, chociaż na projektowaniu graficznym może się nie znać, wykrył brzydotę. Może więc to świadczyć o mojej nieuważności. Jako grafik muszę być uważny. To podstawa profesjonalnego podejścia do pracy. Ba! Kodeks postępowania zawodowego dla projektantek i projektantów opracowany przez STGU w pierwszym rozdziale mówi o „fachowym wykonaniu” oraz „wysokich standardach” projektów graficznych. Trudno się nie zgodzić. Klient, zgłaszając się do nas, oczekuje najwyższego poziomu usług. Staramy się więc działać tak, by projektowanie graficzne spełniało najwyższe standardy.

Małe jest wielkie

Zawsze byłem staranny w pracy. Uważam, że zaangażowanie i wykonywanie swoich obowiązków jak najlepiej zawsze się zwraca. Tak samo jest w naszym graficznym #TeamCreative, które tworzymy w Beeffective. Wszyscy znamy się na robocie, ale biorąc pod uwagę różne doświadczenia, zdajemy sobie również sprawę z naszych silnych i słabszych stron. Z tą świadomością staramy się rozwijać wzajemnie. Profesjonalne podejście do pracy, mając na uwadze projektowanie graficzne, to przede wszystkim przywiązanie do detalu, świadomość, uważność, rozmowy o projektach, korekty i feedback oraz poprawki, poprawki i jeszcze raz poprawki. Grafik jest jak stolarz (dla bardziej poważnych – rzeźbiarz). Strugamy (zbijamy) kolejne małe warstwy materiału do momentu, aż to co widzimy, jest dobre. Małe szczegóły, małe kroczki. Dzięki temu na bieżąco możemy kreować grafikę. A co to w ogóle znaczy „dobre projektowanie graficzne”? Przygotowałem dla Ciebie checklistę, dzięki której będziesz w stanie sprawdzić czy dany projekt spełnia podstawowe standardy wykonania.

Pixel perfect? Może

Zanim przejdziemy do checklisty, pozwól, że opowiem o doskonałości. Na co dzień, w Beeffective obsługujemy wielkie, ale też mniejsze marki. To wymaga od nas elastyczności projektowej, stricte odnoszącej się do grafiki. Z drugiej strony chcemy optymalizować pracę tak, aby cel klienta został osiągnięty i nie kosztowało to miliona monet. Jak zawsze dążymy do sytuacji win-win.

Detale w projekcie sklepu internetowego DomYou w artykule Projektowanie graficzne
Detale w projekcie sklepu internetowego DomYou

Pixel perfect – to doktryna, która zakłada, że każdy element ma swoje miejsce i jest wykonany doskonale. To takie projektowanie graficzne w skali makro, ale z bardzo dużym skupieniem na elementach mikro. Przy tym założeniu każdy piksel musi się zgadzać, wszystko musi być wyrównane, najlepiej oparte na siatce, skonstruowane i powtarzalnie idealne. STOP! Serio? Czy dotarliśmy do tego momentu, w którym takie szczegóły mogą przeważać? Skoro tak, niech sztuczna inteligencja projektuje (a to już się dzieje, ups!). Ale powoli… Żeby coś było ładne, nie musi być perfekcyjne. Mało tego! Czasami celowo trzeba zaprojektować grafikę i komunikat z większą swobodą, bo taki cel stawia nam klient lub takie założenia kreatywne przyjmujemy.

Przykład swobodnej kreski w projekcie dla marki Bayer_artykuł Projektowanie graficzne
Swobodna kreska w projekcie dla marki Bayer
Zabawne i proste wykorzystanie elementów dla marki Trefl_artykuł Projektowanie graficzne
Zabawne i proste wykorzystanie elementów dla marki Trefl

Cel uświęca środki. W powyższych przykładach widać to wyraźnie. Założenia kreatywne przy tych projektach były takie, że komunikacja ma być „luźna”, stąd też grafiki mogą być mniej techniczne, a bardziej swobodne. Niemniej jednak, wszystko pozostaje zgodne z brandingiem, marką i merytoryką komunikatów. Oczywiście, grafiki które są swobodne, wciąż muszą jednak spełniać pewne określone standardy wykonania, szczególnie w profesjonalnym świecie.

Prawie dobrze? To bardzo źle

Nie ma rozwoju bez porażek. No dobra, porażka to mocne słowo. Powiedzmy, że nie myli się ten, kto nic nie robi. Więc czasem dobrze się pomylić. Ostatnio wykonałem takie graficzne faux pas. Ciekawe czy znajdziesz je w jednym z naszych postów na Instagramie? Jak widzisz, nikt nie jest perfekcyjny­. Oczywiście nie każdy komunikat i nie każda grafika zawsze spełni wszystkie wymogi i oczekiwania. Przyczyny są różne. Czasami to po prostu ludzki błąd, a czasami złośliwość oprogramowania. Jednak co do zasady, staramy się te błędy wyeliminować.

Sytuacją, której najbardziej nie lubię jest ta, w której dobry pomysł i estetyczna grafika kuleje ze względu na małe niedociągnięcia (zazwyczaj czysto techniczne). Dochodzi wtedy do momentu, w którym jest prawie dobrze. Najważniejsze jest to, żeby taki przypadek wyłapać, bo potrafi on, jeśli nie zepsuć, to na pewno w jakimś stopniu zaszkodzić ogólnemu przekazowi. I wtedy już zaczyna być źle. Źle z dwóch powodów. Po pierwsze cała robota z koncepcją i wypracowywaniem elementów graficznych idzie na marne. Po drugie, u odbiorcy może pojawić się wrażenie, że grafika jest…  „brzydka”. Tutaj ciężko o drugą szansę. Grafika się nie podoba i niesmak pozostał. Apeluję zatem, do grafików – strzeżcie się małych błędów (nierówny margines, niewyrównane elementy, niezrozumiałe przesunięcia, jednolita hierarchia składowych grafiki). Apeluję także do odbiorców, klientów i zleceniodawców – miejcie wyrozumiałość. Nie każda „brzydka” grafika wynika z braku talentu, niechęci czy zemsty!

Przykład grafiki z błędem_napisy zbyt blisko prawej krawędzi
Grafika z błędem. W czwartym kafelku można zauważyć, że napisy są zbyt blisko prawej krawędzi.

Business is business

Myśląc o marketingu możemy wymienić różne jego cele. Może to być większy zysk, wyższa świadomość, czy lepszy rozgłos. Za każdym razem jednak profesjonalizm to podstawa. Wspomniałem wcześniej, że w Beeffective współpracujemy z wieloma markami i Klientami. Mamy mocny fundament agencyjny, jeśli chodzi o grafikę. Wiemy, że komunikacja wizualna jest kluczowa, szczególnie w dzisiejszych czasach. Wiemy też, że masz około 3 sekundy na to, żeby zaciekawić i zdobyć uwagę swojego odbiorcy. Trzeba to zrobić umiejętnie. Masz świadomość, jak szybko potencjalny klient, konsument czy odbiorca może wydać werdykt, jeśli napotka coś „brzydkiego”. Jeśli Twój komunikat nie będzie odpowiednio przemyślany, zaprojektowany i wykonany wizualnie, taka osoba nie zainteresuje się Twoją ofertą i po prostu przeskroluje kilka ekranów w dół. Może teraz zapytać: „Skąd mam wiedzieć, czy to co mam jest do poprawy?”.

Są dwie opcje:

1. Kontaktujesz się z nami i wspólnie wypracowujemy Twój nowy Design System.

2. Robisz szybki audyt swoich grafik w oparciu o poniższą checklistę. Dopiero wtedy kontaktujesz się z nami i wspólnie wypracowujemy Twój nowy Design System i zabieramy się za projektowanie graficzne.

Checklista. Sprawdź, czy grafika jest ok

  • Grafiki korzystają z wypracowanej kolorystyki firmowej.
  • W projekcie użyto firmowego kroju pisma. Jeśli nie ma takowego, czy grafiki są spójne między sobą w kwestii typografii?
  • Elementy na grafikach są ułożone hierarchicznie (te ważniejsze są bardziej widoczne, te mniej ważne mniej).
  • Na formatach są zachowane marginesy (elementy nie znajdują się bezpośrednio przy krawędziach).
  • Składowe grafiki są wyrównane względem siebie (np. teksty zaczynają się wzdłuż jednej pionowej linii).
  • Na grafice nie ma elementów, które są słabej jakości, są źle wycięte, krzywe lub w inny sposób niezamierzenie nieestetyczne?

Jeśli wszystkim powyższym punktom towarzyszy słowo „tak” – gratulacje! Właśnie sprawdził_ś, czy grafika spełnia podstawowe wymagania. Jeśli wahasz się w którymś z punktów, polecam porozmawiać z grafikiem. Tu uwaga! Zapytaj go o poszczególne składowe. Należy sprawdzić, czy przypadkiem to co uznasz za błąd jest celowym działaniem graficznym.

A teraz! Zmruż oczy i patrz 😉

#samnektar by Maciej Goś/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i przełoży je również na obszar kreacji wizualnych

Domówka

Domówka

 

Trivial Pursuit to doskonale znana wszystkim fanom gier towarzyskich produkcja, która już od 1979 roku na stałe gości na różnych spotkaniach towarzyskich. Rozgrywka bazuje na prostych zasadach i liczy się w niej przede wszystkim wiedza ogólna oraz znajomość popkultury. Gra dostępna jest również w wersji Trumps Quiz Domówka, w której znajdziemy aż 500 szalonych pytań nawiązujących do m.in. polskich gwiazd estrady i innych ciekawostek z naszego rodzimego podwórka.

KLIENT

Winning Moves – dystrybutor gry Domówka

CEL

Zbudowanie świadomości marki oraz działania zwiększające zaangażowanie wokół fanów gry

NARZĘDZIA
  • Facebook
  • Instagram
  • Content efemeryczny (Relacje, InstaStories)
  • Reels
  • Facebook Ads
ZAKRES
  • Warsztaty brandowe
  • Przygotowanie strategii obecności marki w social media
  • Wdrożenie design systemu (w tym oprawa postów w social media)
  • Kampania zasięgowa
  • Komunikacja na Facebooku
Warsztaty brandowe i strategia obecności w social media

Naszym zadaniem było przygotowanie strategii obecności Domówki w social media i wykreowanie pomysłów na budowanie pozytywnego wizerunku gry w Internecie. Na etapie warsztatów przeanalizowaliśmy grupę docelową oraz skupiliśmy się na wyróżnikach marki. Strategia zawierała m.in. esencję marki, szczegółowo opisane linie komunikacyjne, pomysły na posty oraz metody dotarcia do grup docelowych. Dodatkowo byliśmy odpowiedzialni za przygotowanie design systemu i stworzenie spójnego key visual, który będziemy mogli wykorzystywać w bieżących działaniach w social media. Kolejnym krokiem było utworzenie fanpage’a oraz konta biznesowego na Instagramie. Przygotowaliśmy awatara do social media, zdjęcie w tle oraz opracowaliśmy pomysły na spójny i atrakcyjny wizualnie feed na Instagramie i wykorzystanie materiałów graficznych w InstaStories.

Angażowanie użytkowników

Jednym z pomysłów na promocję Domówki w social media były posty, które mają za zadanie zwiększyć zaangażowanie na profilu, wywołać reakcje wśród grupy docelowej i finalnie doprowadzić do przejścia na stronę sklepu. Postawiliśmy na wykorzystanie pytań z quizu i połączenie ich z natywnymi funkcjami Facebooka i Instagrama. W działaniach cyklicznie wykorzystujemy opcję ankiet, quizów i dodawanie tematycznych gifów w InstaStories, które mają dać wrażenie wirtualnej gry.

Przygotowanie animacji

W działaniach organicznych oraz kampanijnych wykorzystujemy materiały video. Animacje przygotowane są w ramach zaprojektowanego design systemu. Posty w formie mikro-filmów przykuwają wzrok i angażują grupę docelową. Poza działaniami organicznymi na Facebooku i na Instagramie jesteśmy odpowiedzialni za kampanię zasięgową, która buduje rozpoznawalność marki. Do tego typu działań idealnie sprawdzają się przygotowane przez nas animacje. Koszty pozyskania nowych fanów przy wykorzystaniu materiału video są znacznie niższe w porównaniu ze statycznymi banerami.

Wdrażamy nowości – Reels (Rolki) już na Instagramie

Tworząc strategię obecności marki Domówka w social media zjawiliśmy możliwości jakie dają Reelsy, ale wówczas były one jeszcze niedostępne w Polsce. Po kilku tygodniach od startu projektu, nowa funkcja Instagrama została dodana do profilu Domówki. Stworzyliśmy pierwsze krótkie filmiki z prezentacją gry, wykorzystując przy tym natywne możliwości edycji video. Do animacji dodaliśmy efekty oraz dobraliśmy odpowiednią muzykę. Pierwsze testy pokazują, że liczba odtworzeni Reels jest znacznie wyższa niż tradycyjnych InstaStories.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

Sportpoland

Sportpoland

Sportpoland to multibrandowy sklep z wysokiej jakości akcesoriami i sprzętem sportowym. Firma posiada wieloletnie doświadczenie w modelu sprzedaży B2B. Jest dystrybutorem na polskim rynku wielu renomowanych marek m.in. Kettler oraz Hudora. Dostarcza również wyposażenie do obiektów sportowych, szkół i siłowni.

KLIENT

Sportpoland

ZAKRES

Opracowanie design systemu dopasowanego do istniejącej identyfikacji wizualnej oraz charakteru marki Sportpoland.

Wyzwanie

Jednym z elementów strategii komunikacji, którą przygotowaliśmy dla klienta, było opracowanie design systemu, który będzie korespondował z dotychczasową identyfikacją wizualną oraz pomoże w osiągnięciu nowego celu biznesowego firmy, czyli rozwinięciu sprzedaży B2C. Na podstawie nowej reprezentacji graficznej marki przygotowywane miały być wszelkie kreacje do komunikacji oraz kampanii w wybranych kanałach internetowych. 

 

Punktem wyjściowym z jednej strony było logo, kolorystyka oraz wygląd sklepu internetowego w celu zachowania rozpoznawalności marki. Z drugiej zamierzaliśmy oddać charakter marki, który zdefiniowaliśmy podczas warsztatów przeprowadzonych z klientem. Całość opakowana w sportowym stylu.

Podejście

Proces opracowania design systemu prowadzony był dwutorowo. Punktem wyjścia w aspekcie wizualnym było logo, które wyróżnia się wyraźnymi zaokrągleniami. Występowały one również w sposobie prezentacji ofert w sklepie internetowym. Interpretacja emocjonalna marki również wskazywała na użycie łagodnych form w celu zbudowania inkluzywności, czyli jednego z elementów esencji marki. W ten sposób powstało charakterystyczne obramowanie, które nadaje odpowiedni charakter komunikatu przedstawionego na grafice.

Sportowy charakter osiągnięto przez wykorzystanie kontrastu kolorystycznego oraz czcionki nawiązującej do napisów ze strojów sportowych amerykańskich college’y. Mocny kolor marki tworzy wyraźny kontrast z bielą oraz czernią, które zdecydowaliśmy się ze sobą zestawić. Dodatkowo “Biało-czerwone, to barwy niezwyciężone”!

 

Efekty

Design system dla Sportpoland został wdrożony w stałą komunikację marki na kanałach społecznościowych oraz w kampaniach reklamowych, które dla klienta prowadzimy. Dzięki ścisłej współpracy naszych działów, jesteśmy w stanie zapewnić spójność wizualną na każdym z touchpointów, na którym klient styka się z marką, za które jesteśmy odpowiedzialni. Pozwala to na efektywne budowanie rozpoznawalności marki oraz bardziej skuteczny remarketing. Więcej o spójności wizualnej w komunikacji przeczytasz w artykule naszego Art Director’a Macieja Gosia. 

 

Komunikację dla Sportpoland oparliśmy o cztery główne linie komunikacyjne, pod które dopasowaliśmy sposób przedstawienia głównego komunikatu, zachowując przy tym opisane wcześniej elementy design systemu.

 

 

0 %
wzrost zaangażowania

Od początku prowadzenia komunikacji dla klienta na Facebooku wskaźnik zaangażowania pod postami wzrósł o 2260% w stosunku do porównywalnego okresu sprzed współpracy. Jest to efekt połączenia wspominanej wyżej spójności wizualnej, angażującego copywritingu’u, skutecznych działań reklamowych oraz dobrze opracowanej strategii digital marketingowej, kompetencji, które posiada nasza agencja.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

JD Kulej

JD Kulej

0

% wzrostu aktywności pod postami

JD Kulej specjalizuje się w sprzedaży samochodów nowych, używanych oraz profesjonalnym serwisie aut takich marek jak: Peugeot, Citroen, Ford oraz Kia. Od ponad 20 lat firma związana jest głównie z trójmiejskim rynkiem motoryzacyjnym. Od niedawna swoją działalność rozszerzyła również na terenie Olsztyna.

Naszym zadaniem było wzmocnienie wizerunku dealera, jako lokalnego eksperta motoryzacyjnego, z dostosowaniem komunikacji do charakteru każdej z marek dostępnych w sprzedaży.
KLIENT

Grupa JD Kulej

CEL

Pozyskanie osób zainteresowanych ofertą dealera samochodowego.

NARZĘDZIA
  • Facebook
  • Instagram
  • Google
ZAKRES
  • Warsztaty i strategia komunikacji 
  • Wdrożenie design systemu
  • Kampania leadowa

Wyzwanie

W przypadku dealerów samochodowych, głównym celem działań marketingowych jest pozyskiwanie jakościowych leadów, jednak dla JD Kulej ważne było również reaktywowanie komunikacji po okresie lockdown-u w taki sposób, by zbudować wizerunek zaufanego, lokalnego dealera, zwiększyć rozpoznawalność na tle konkurencji oraz dostosować komunikację do specyfiki każdej z marek znajdujących się w ofercie grupy.

 

Pod opiekę dostaliśmy profile na Facebooku każdego z 5 salonów należących do JD Kulej, wraz z profilem prezentującym ofertę samochodów używanych. Naszym zadaniem było również zbudowanie zaangażowanej społeczności marki na Instagramie.

Podejście

W pierwszej kolejności dokładnie przyjrzeliśmy się  każdej z marek samochodowych, aby zrozumieć ich przewagi konkurencyjne oraz charakter. Efektem analizy stron internetowych, profili w social media, publikowanych treści oraz opinii na portalach motoryzacyjnych było wypisanie głównych wyróżników dla każdej z marek, a one z kolei stały się  podstawą do stworzenia materiałów dla salonów.

Peugeot
Citroën
KIA
Ford
Używane
Design
Design
Design
Aktywnie
Fun
Jakość
Innowacje
Innowacje
Renoma
Usługi
Przyszłość
Lifestyle
Fun
Historia
Oferta
Pojazdy użytkowe
Komfort
Pojazdy użytkowe
Fani
Pojazdy użytkowe

Kolejnym krokiem było zdefiniowanie filarów marki JD Kulej, które będą spójnie przedstawiane we wszystkich kanałach komunikacji. Chcieliśmy przede wszystkim zbliżyć markę do odbiorcy, nadać jej ludzką twarz, która jednak wciąż będzie kojarzyła się z profesjonalizmem i lokalnością.

 

Połączenie charakteru każdej marki samochodowej ze spójnym wizerunkiem grupy JD Kulej było wyzwaniem nie tylko contentowym, ale również ilościowym. Liczba publikowanych postów w różnych formatach, na 7 profilach społecznościowych, oscylowała na poziomie około 80 pozycji miesięcznie. Kluczowym narzędziem w komunikacji z klientem oraz koordynacji bieżących wpisów był kalendarz publikacji.

0 000
zasięg komunikacji Facebook
0
nowych obserwujących
0 %
więcej polubień r/r
0 %
więcej aktywności w postach r/r
Wymierne efekty

Projekt zakładał bliską współpracę działów komunikacji i graficznego. Zależało nam na tym, aby prezentacja założeń była spójna w każdym obszarze. W efekcie powstała skrojona na miarę komunikacja w social media dla każdego z salonów należącego do grupy JD Kulej oraz zbudowany spójny wizerunek marki na każdym z obsługiwanych profili.

 

Jednak efekt wizerunkowy to nie wszystko. Angażujące treści, bycie na bieżąco z nowościami rynkowymi i konsekwencja w realizowaniu strategii obecności w Internecie przyniosła realne wyniki!

Efektywnie i efektownie
W ciągu pierwszych 6 miesięcy współpracy ilość postów opublikowanych na profilach zwiększyła się o 259%, natomiast aktywność pod nimi wzrosła o 1000%. Działania komunikacyjne dotarły do 189 tys. osób, a ilość nowych polubień na Facebooku wzrosła łącznie o ponad pół tysiąca.

Posiadamy w Beeffective bogate doświadczenie w prowadzeniu działań komunikacyjnych i reklamowych dla branży motoryzacyjnej. Zachęcamy do przeczytania case study Skody Plichta, gdzie opisujemy, jak generujemy 500 leadów miesięcznie. Nasze działy Performance, Social Media i Graphic Design wspólnie oferują komplementarny zbiór kompetencji najlepszych specjalistów w swoich branżach, dzięki czemu jesteśmy w stanie zaoferować pakiet działań w przestrzeni digital dla większości branż, nie tylko motoryzacyjnej.
Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

Lactima

Lactima

Lactima to jeden z wiodących producentów serów topionych i twarogowych, obecny na rynku od lat. Marka sprzedaje swoje wyroby w Polsce, a także w innych europejskich krajach, w Afryce, w obu Amerykach, a także na Bliskim i Dalekim Wschodzie. Z firmą Lactima współpracujemy nieprzerwanie od 2016 roku, realizując kampanie online nastawione na efekt oraz angażującą komunikację w kanałach społecznościowych.

Ponad

0

obserwatorów na fanpage’u Lactima Polska

Ponad

0

obserwatorów na fanpage’u Lactima Ukraina!

CEL
  • Budowanie świadomości brandu na rynku polskim i ukraińskim.
  • Zgromadzenie zaangażowanej społeczności wokół marki.
ZAKRES
  • Prowadzenie całościowej komunikacji na Instagramie i Facebooku na podstawie wypracowanej strategii działań.
  • Realizacja efektywnej kampanii online.
Warsztaty i strategia

Przed rozpoczęciem regularnych działań, wypracowaliśmy strategię obecności brandu w kanale digital, której głównym celem było zwiększenie rozpoznawalności i świadomości marki oraz zgromadzenie wokół niej zaangażowanej społeczności. Strategię poprzedziły warsztaty z Klientem, w ramach których przeanalizowaliśmy dotychczasowe działania brandu i zbudowaliśmy zintegrowany lejek sprzedażowy w digital marketingu.

Kreatywny content

Dążąc do osiągnięcia określonych założeń, regularnie tworzymy i implementujemy angażujący content – posty na Facebooku i Instagramie oraz relacje efemeryczne. Aby zaangażować użytkowników i zachęcić ich do spróbowania produktów marki Lactima, stworzyliśmy cykl „Serowe Inspiracje”, w ramach którego prezentujemy ciekawe (a zarazem szybkie i proste) przepisy na dania z wykorzystaniem serów topionych i twarogowych Lactima. W komunikacji wykorzystujemy również kreatywne, rysunkowe grafiki, dedykowane produktom Lactima.

Efektywna kampania

Komunikację w social media wspieramy szeroko zasięgowymi kampaniami online nastawionymi na efekt. Działania reklamowe opieramy na odpowiednio zaprojektowanym lejku sprzedażowym i wykorzystujemy do ich realizacji narzędzia Facebook Ads i Google Ads. Wykorzystując materiały video, wprowadziliśmy Lactimę w reklamową przestrzeń YouTube’a. W kampaniach skupiamy się przede wszystkim na promocji nowych produktów oraz przepisów z cyklu Serowych Inspiracji. Dzięki temu zwiększyliśmy ruch w witrynie internetowej i kanałach społecznościowych marki, a tym samym dotarliśmy do nowych, potencjalnych klientów, finalnie pomagając marce Lactima realizować cele sprzedażowe.

Angażowanie społeczności

Biorąc pod uwagę grupę docelową w social media, regularnie pojawiają się posty, które mają na celu wywołanie reakcji i zwiększenie zaangażowania na profilu. Po przeanalizowaniu aktywności, które wzbudzają najwięcej zainteresowania, stawiamy na cykliczne konkursy zdjęciowe, promocję Lactimy w popularnych programach telewizyjnych i content efemeryczny o charakterze rozrywkowym i inspiracyjnym. W InstaStories pojawiają się quizy z wyborem serków, ankiety dotyczące dań czy śniadaniowe sesje Q&A. Wchodząc na profil, można odkrywać Serowe Inspiracje, które podane są w kreatywny sposób z wykorzystaniem najnowszych formatów, które angażują!

0 %

tyle wzrósł ruch na stronie Lactima.pl po dwóch tygodniach kampanii!

Analiza, optymalizacja i raportowanie

Wszystkie podejmowane przez nas działania wspieramy analityką, a o ich wynikach regularnie informujemy naszego Klienta zgodnie z zasadą transparentności. Ponadto nieustannie optymalizujemy podejmowane działania i wybieramy najskuteczniejsze narzędzia.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

Esotiq

Esotiq

0

to liczba pozyskanych obserwujących

Naszym głównym celem było opracowanie długofalowej strategii komunikacji w mediach społecznościowych. Działania rozpoczęliśmy od audytu profilu.

Dla tak znanej marki modowej priorytetowym obszarem była sekcja Sklep, w której możliwe jest prezentowanie i sprzedawanie produktów klientom bezpośrednio z poziomu Facebooka. Rozwinęliśmy tę przestrzeń i za pomocą zewnętrznego narzędzia WooBox dodaliśmy w menu dodatkową kategorię Katalog, do której załączyliśmy plik z aktualną kolekcją, dzięki czemu klientki marki mogły obejrzeć całościową ofertę.

KLIENT

Esotiq

CEL

Angażująca komunikacja wspierająca sprzedaż online

NARZĘDZIA
  • Ankiety
  • Facebook Sklep
  • Karuzele
  • Bot
ZAKRES

Komunikacja Facebook

Prawdziwa twarz marki

Zważywszy na to, że odbiorcy bardziej angażują się pod treściami pokazującym prawdziwą twarz marki, organizowaliśmy sesje zdjęciowe bezpośrednio w salonach  Esotiq. Prezentowaliśmy prawdziwe twarze ekspedientek i produkty ukazane na wieszakach.

0 000
obserwujących profil
0 %
średnie dotarcie do posta
Zasięg organiczny
W swoich działaniach podkreślaliśmy akcje specjalne, w których wykorzystaliśmy boty. Dzięki odpowiednim ustawieniom jeden z nich pozyskał organicznie zasięg wynoszący 132 233, 204 reakcje i 780 komentarzy. Jest to przykład interakcji z fanami, który pokazuje, że marka podąża za trendami.
Spójność wizualna

Zadbaliśmy również o jednolitą identyfikację graficzną marki na Facebooku. Zadbaliśmy o to, by na każdą okoliczność czy akcję rabatową profil miał odpowiednią oprawę. Znakomita większość użytkowników marki to klienci mobile, dlatego tak ważny był dla nas idealny wygląd profilu w aplikacji FB.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

Betcris

Betcris

Betcris to legalny bukmacher, pionier w branży zakładów online. Firma działa od 2006 roku i nieprzerwanie oferuje usługi online w Polsce i wielu krajach na całym świecie. Betcris przyjmuje zakłady w ponad 50 dyscyplinach sportowych i wydarzeniach z innych dziedzin (m.in. rozrywki, polityki i esportu). W portfolio firmy znajdują się m.in. współprace z reprezentacją Meksyku, Ligą Ekwadorską i Brazylijską. Betcris jest Oficjalnym Partnerem NFL, MLB, czy Super Bowl w krajach Ameryki Południowej.

 

ZAKRES
  • Opracowanie Design Systemu dopasowanego do charakteru marki Betcris.

  • Zaprojektowanie Key Visual’a (zbudowanego w oparciu o elementy Design Systemu) stanowiącego formę bazową komunikacji wizualnej.

  • Przygotowanie contentu (grafiki statyczne i animacje) na potrzebę skutecznej komunikacji w kanałach social media oraz banerów do efektywnych działań reklamowych.

Wyzwanie

Po zbadaniu konkurencji i otoczenia biznesowego brandu Betcris, zdecydowaliśmy się zaproponować rozwiązanie, które stanowi zdecydowane odświeżenie stylistyki komunikacji wizualnej. Kluczowe elementy zaproponowanego Design Systemu to kolorystyka firmowa, sportowy i dynamiczny look & feel. W projekcie zastosowano odważną typografię, która stanowi element charakterystyczny kompozycji, dynamizuje grafiki, przykuwając uwagę̨. Aby wyróżnić i wyraźnie zaakcentować grafiki wśród komunikatów konkurencji, zastosowano zdecydowaną kolorystykę i kontrastowe elementy wizualne.

Efekty

Design System oraz Key Visual opracowane dla marki Betcris zostały wdrożone w stałą komunikację brandu. Na ich podstawie, na bieżąco przygotowujemy komunikaty graficzne w formie statycznej i animowanej, które mają wspólne DNA, są spójne a zarazem różnorodne i dają szerokie możliwości podczas projektowania.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

Myśl obrazem. Czyli Twój przyjaciel – kreatywny moodboard

Kreatywny moodboard

I see you. Tak witają się członkowie plemienia Na’vi w filmie Avatar. Pomyślałem, że to ciekawe. Dlaczego tak? Można odnaleźć interpretację, mówiącą o tym, że chodzi o otwartość na drugą istotę[1]. W moim przypadku interpretuję to jednak troszkę inaczej. Według mnie chodzi właśnie o wzrok. To kluczowe, bo nasze oczy są niezwykle istotne w odbiorze otaczającego nas świata. Otóż to! Wzrok to kluczowy zmysł. Tak przynajmniej twierdził Arystoteles[2]. Nie sposób się nie zgodzić, ale zrobiło się trochę zbyt poważnie. W i d a ć, tak czasami musi być. Tym bardziej w momencie, kiedy chcesz stworzyć kreatywny moodboard.

Widzę, że to ważne

 #Samnektar, który właśnie czytasz, jest o tym, że ten sam komunikat można „zapisać” w postaci myśli, słowa, a także obrazu. Zobaczmy, który sposób jest najważniejszy. Z mojego, graficznego, punktu widzenia oczywistym jest, że wskażę obraz . Przecież oko daje nam bardzo dużo informacji o otaczającym nas świecie. Zdecydowanie więcej niż słuch czy węch. Dzięki zmysłowi wzroku możemy między innymi: kolory, odległość, zależności między elementami obrazu, perspektywę. Przykład: zastanawialiście się kiedyś, dlaczego oglądając horror, gdy napięcie rośnie i zaraz ma wyskoczyć potwór, w pierwszej kolejności zasłaniacie oczy? No właśnie! Zdecydowanie łatwiej jest przestraszyć obrazem niż dźwiękiem.

Widzę, że rozumiem

Jest jeszcze jedna kwestia, która przemawia za obrazem. Jest on o wiele łatwiejszy i szybszy w interpretacji niż słowo pisane. Wszystko dlatego, że litery (grafemy) są abstrakcyjne. Przykładowo,  grafem „ż”,  można zinterpretować dopiero wtedy, gdy umiemy czytać, czyli dekodować grafemy, układać je w wyrazy, a wyrazy w zdania, zdania w akapity, itd. Podczas, gdy tak sobie układamy te litery, patrzymy za okno. Tam stoi krowa. Narysujmy krowę, nawet w bardzo uproszczony sposób. Kilka kresek i gotowe. Wszyscy wiedzą, że to krowa, tym bardziej, jeżeli w rodzimym wydaniu dodamy jej kilka łat. Nie trzeba umieć czytać, nie trzeba znać „k”, „r”, „o”, „w”, ani „a”. Stąd mój wniosek – wzrok jest istotny. Główną przewagę tego zmysłu upatruję w uniwersalności. Powiedzmy sobie to wprost, język wizualny, odbierany oczami, pozwala na komunikację pomiędzy ludźmi mówiącymi w zupełnie różnych językach (znacie te ilustrowane słowniki, prawda?).

Widzę, że potrzebujesz briefu

Wszystkie wcześniejsze, filozoficzne rozważania są ważne, ale co z tego? Otóż chodzi oczywiście o komunikację wizualną. Jak można przekazać myśli, wartości, komunikaty, nie tylko w działaniach digital marketingu, ale także w ogóle, w komunikacji na linii marketer <–> klient? Jak sprawić, aby dobrze się rozumieć podczas procesu powstawania koncepcji komunikacji i jej  projektowania?  Tak, dobrze czytasz – komunikację trzeba projektować tak, aby była zrozumiała. W poprzednim artykule z cyklu #samnektar pisałem o briefowaniu grafika. Teraz czytasz wpis, który stanowi jego uzupełnienie. Skoro już ustaliliśmy, że wzrok jest ważny, a komunikaty muszą być zrozumiałe – jasne, że najprostszą drogą do zrozumienia będzie oparcie przekazu na obrazach. Jak to zrobić? Zamknij oczy i pomyśl: kreatywny moodboard. Co widzisz? Bo ja widzę dobry sposób na pracę nad projektem.

Moodboard to narzędzie, które z powodzeniem może wspierać briefowanie. Dzięki niemu udaje nam się „powiedzieć” więcej. Pomyślmy o moodboardzie jako o przestrzeni, do której wrzucamy wszystkie istotne elementy naszego pomysłu. Mogą to być inspiracje, obrazy, grafiki, piasek w słoiku, przedmioty, zapisane wyrazy, itp. Na kreatywny moodboard może trafić wszystko, co potrzebne do przekazania myśli. Moodboard pozwala także nabrać dystansu, dosłownie zobaczyć pewne istotne kwestie i w efekcie uporządkować nasze myśli.

Widzę, że nie rozumiesz

Często, w procesie kreatywnym spotykam się z szumem komunikacyjnym pomiędzy osobami, które zajmują się mniej wizualną częścią projektów, a tymi, które zajmują się przygotowaniem materiałów graficznych . To normalne. Podczas gdy my (graficy, czy tzw. kreatywni), myślimy obrazem, wyobrażeniami i poniekąd składamy sobie te elementy już w głowie na etapie koncepcji, osoby spoza naszego grona  myślą bardziej o warstwie tekstowej, efektywności działań, media planie, relacjach biznesowych i ułożeniu wszystkiego w sensowny proces. To nie jest zarzut. Po prostu, każdy specjalista w projekcie chce jak najefektywniej wykorzystać czas, pomysł i budżet.

Wracając jednak do samego moodboardu – po co on jest?

1. Pozwala spojrzeć na pomysł z lotu ptaka.

2. Jest idealnym narzędziem do pokazania swoich myśli.

3. Pozwala innym „zobaczyć” to, co myślisz.

4. Przyspiesza porozumienie ws. wyboru kierunku.

Wyobraźmy sobie sytuację, w której mamy do zaprojektowania przekaz, który został wypracowany na jednej z burz mózgów. Zespołowo decydujemy się na pokazanie „świadomości” i „wspólnotę”. Każdy zna te słowa i wie co oznaczają, ale czy na pewno? Jasne, że każdy z nas inaczej zinterpretuje te słowa. Skojarzenia, myśli, doświadczenia – to wszystko wpłynie na określenie czym są. Czy świadomość to samoświadomość, czy dbałość o planetę? Czy wspólnota to zebranie ludzi z jednego bloku, czy miłość? No właśnie, każdy może zrozumieć te pojęcia inaczej. Poniżej przedstawiam Wam te słowa zilustrowane w dwa różne sposoby. Gwarantuję Wam, że poprzez dobór obrazów do haseł, otrzymamy odpowiedni nastrój, wydźwięk i ogólny kierunek interpretacji.

Widzę, że przydadzą się przykłady

Przykładowa interpretacja wizualna hasła „świadomość”_Kreatywny moodboard
Przykładowa interpretacja wizualna hasła „świadomość”
Wizualizacja hasła „wspólnota” w dwóch różnych interpretacjach_kreatywny moodboard
Wizualizacja hasła „wspólnota” w dwóch różnych interpretacjach

Jak widzisz, do każdego hasła przyporządkowane są dwa obrazy. Zawierają one nie tylko słowo, o którym mowa, ale także kontekst, który determinuje interpretację. Każdy obraz ma też pewien nastrój, uzyskany poprzez kolorystykę czy światło. Kompozycja także wpływa na określenie, czy dane hasło jest przytłaczające, czy raczej spokojne. Wszystkie te oraz inne cechy i właściwości obrazu, łatwiej dekodowalne, sprawiają, że rozmowa na określony temat od razu wskakuje na pożądany tor. Dzięki takiemu zawężeniu tematu, wystarczy tylko odrobina opowieści i tzw. Look & feel mamy gotowy. Nasz odbiorca będzie wiedział, o co nam chodzi.

Można powiedzieć, że takie wizualne rozwiązania to domena jedynie projektantów graficznych. Otóż okazuje się, że warto wykorzystać kreatywny moodboard nawet jeśli jesteś po drugiej stronie barykady. Jeśli więc Twoja praca polega na zarządzaniu projektami i kontakcie z agencjami, postaw na kreatywny moodboard! Zaręczam, że każda osoba pracująca kreatywnie, doceni Twój wysiłek i szybciej dojdziecie do porozumienia, w kwestii kierunku projektu.

Moodboard na podstawie obrazów zaczerpniętych ze strony ikea.com. Ilustruje kluczowe wartości marki. Opracowanie własne na podstawie materiałów IKEA
Moodboard na podstawie obrazów zaczerpniętych ze strony ikea.com. Ilustruje kluczowe wartości marki.
Opracowanie własne na podstawie materiałów IKEA
Kluczowe wartości marki IKEA. Opracowanie własne
Kluczowe wartości marki IKEA. Opracowanie własne

Widzę to!

Gdy opowiadam o moodboardach, często pada pytanie o ich formę. Jak w ogóle powinien wyglądać kreatywny moodboard? Odpowiedź jest prosta: Powinien wyglądać tak, jak chcesz. Jedyne czego powinieneś pilnować to spójność stylistyczna umieszczanych tam elementów. Dlaczego elementów? Bo na kreatywny moodboard możesz wrzucić wszystko: napisy, swoje odręczne notatki, skrawki materiałów, zdjęcia z Instaxa, itp. Pełna swoboda i dowolność. Dodatkowo, jeśli programy graficzne na Twoim komputerze nie są miejscem, do którego zaglądasz często – możesz przygotować moodboard w formie fizycznej (np. na Twoim biurku), posługując się analogowymi technikami. Wytnij, przyklej, przyczep wszystkie składowe, a potem zrób zdjęcie i gotowe! Zebrane w jednym miejscu elementy będą dobrą bazą do tego, by poszybować myślami w poszukiwaniu najciekawszego pomysłu na kreatywny content, który zrealizuje założenia projektu i odpowie na konkretną potrzebę, czy problem. Przygotowałeś swój kreatywny moodboard? Teraz możesz opowiedzieć o nim wszystkim zainteresowanym.

#samnektar by Maciej Goś/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i przełoży je również na obszar kreacji wizualnych


[1] https://james-camerons-avatar.fandom.com/wiki/I_See_You

[2] http://biblioteka.kijowski.pl/arystoteles/dusza.pdf

Projektowanie graficzne – od briefu po kreację

Projektowanie graficzne_jak rozmawiać z grafikiem

Projektantka i projektant graficzny, grafik, grafol. Kim jest? Co robi? Jak to robi? Wydaje się, że odpowiedzi na te pytania nie powinny nastręczać wielu problemów. Ale czy na pewno? Czy wiesz, co robi graphic designer? Czy zdajesz sobie sprawę z tego, jak wygląda proces projektowania? Pozwól, że będę Twoim flisakiem na tratwie spływającej po wzburzonych wodach rzeki zwanej projektowaniem. W niniejszym artykule z cyklu #samnektar postaram się przeprowadzić Cię przez cały proces powstawania kreacji: od pierwszego kontaktu, przez podstawowy brief, kick-off, prace koncepcyjne, aż po projektowanie graficzne i końcowy design. Kimkolwiek jesteś, gdziekolwiek pracujesz – mam nadzieję, że po lekturze będziesz miał/ poczucie, że wiesz więcej i choć trochę bardziej zrozumiesz pracę grafika w agencji digital marketingu.

Użyteczność głupcze!

Jestem projektantem graficznym od kilkunastu lat. Przez ten czas doszedłem do wniosku, że lubię myśleć o swojej pasji w ten sposób, że projektowanie graficzne to głównie wymyślanie, przewidywanie i rozwiązywanie problemów. Grafika użytkowa tym różni się od sztuki, że musi mieć ściśle określony cel. Ma służyć użytkownikowi, odbiorcy, klientowi. Powinna być odpowiedzią na problem. Grafika powinna także, w mojej opinii, zawsze być na najwyższym możliwym poziomie, odpowiadać na potrzebę i być, nomen omen, użyteczna. Aby spełnić te oczekiwania niezbędne jest dobre rozpoznanie, research i wysłuchanie problemu, z którym przychodzi do nas klient.

Jeżeli również cenisz takie podejście i szukasz wsparcia w obszarze graficznym

Gdzie jest grafik?!

Zacznijmy jednak od początku. Od czego powinniśmy rozpoczynać każde projektowanie graficzne? W Beeffective pracujemy metodologią małych kroków, które prowadzą do wielkich idei. Brief, warsztaty, strategia, bieżąca obsługa. To główne etapy naszego procesu, które dobrze przeprowadzone przynoszą wymierne efekty naszym klientom. Gdzie jest miejsce dla projektanta/ki w tym procesie? Może zabrzmi to zaskakująco, ale odpowiedź brzmi: WSZĘDZIE. Im więcej informacji, tym lepiej! Zawsze ceniłem sobie rozmowę i zbieranie informacji o kliencie od samego początku jego współpracy z agencją. Na końcu procesu może okazać się, że pewne dane pozyskane na starcie stają się przydatne przy projektowaniu grafiki, a czasami także przy wprowadzaniu uwag i zmian w projekcie.

Jakich informacji szuka grafik? Nie jest to proste pytanie. Tu idealnie sprawdzi się typowa, marketingowa odpowiedź: TO ZALEŻY!

Gdybyśmy (graficy) nie mieli możliwości uczestniczenia przy wypracowywaniu założeń danego projektu, to prawdopodobnie skończyłoby się to zanurzeniem we własnych myślach i zgubieniem odpowiedzi na problem klienta. Zapewne projekt byłby estetyczny, ale jednak bardziej artystyczny niż użyteczny.

Proces pracy nad projektem w Beeffective

Tu potrzebny jest brief!

Brief to podstawa, bez niego naprawdę ciężko poznać prawdziwy problem i go rozwiązać. Jednak projektowanie graficzne wymaga tutaj nieco głębszego spojrzenia. Co więc powinien zawierać brief? To pytanie słyszałem już tysiące razy. Ja wolę jednak pytać: Jak wypracować brief? To nie tak, że brief jest formularzem, który się wypełnia jak zeznanie podatkowe. Tu chodzi o coś więcej. Oczywiście taki formularz z najważniejszymi informacjami również się przyda, tym bardziej jeżeli jest dobrze wypełniony, ale to dopiero początek. Od tego momentu można zacząć rozmowę na temat rzeczywistych potrzeb. Celem tej dyskusji jest wyznaczenie podstawowych założeń projektu. Jakie cele ma spełniać, z jakich technologii korzystać? Ponadto, ma ustalić kto i dlaczego jest odbiorcą komunikacji. Po takiej rozmowie będziemy już znali odpowiedź na pytanie, skąd i dokąd idziemy ramię w ramię z klientem. W tym przypadku dla graphic designera wszystkie te informacji porządkują myśli, zaczynają wywoływać pewne wizualne skojarzenia, które na etapie projektowania będą przydatne. Poza tym, w trakcie briefowania najczęściej poznaje się tak przyziemne (ale ważne!) elementy projektu jak budżet, specyfikacje techniczne, możliwości funkcjonalne i technologiczne, które mają kluczowe znaczenie dla końcowego efektu prac nad komunikacją wizualną.

Wydobyć istotę sprawy

W trakcie wypracowywania briefu lubię korzystać z brzytwy Ockhama.

Ekonomia myślenia to bardzo dobry model postępowania, który z jednej strony mocno porządkuje myśli, skraca dygresje i pozwala skupić się na sednie sprawy. Dzięki temu w głowie pozostają jedynie najbardziej kluczowe i skategoryzowane elementy.

Działa to na dwóch płaszczyznach i w dwóch kierunkach. Po pierwsze daje wolność kreatywną grafikom, z drugiej strony ogranicza ją tak, aby osiągnąć założony cel komunikacyjny. Dwukierunkowość jest przydatna, bo optymalizuje proces projektowania, skracając czas pracy. Z drugiej strony pozwala klientowi zoptymalizować budżet (a to ważne!). Innymi słowy, grafik może z radością oddać się projektowaniu, a klient mniej za to płaci i w efekcie projekt pomaga osiągnąć zamierzony cel. Pow, pow pow! Win-win!

Przepracujmy to

Z wnioskami wyciągniętymi z etapu briefowania możemy przystąpić do warsztatów. Na tym etapie grafik zazwyczaj ma już przygotowane pewne projekty, szkice, benchmarki graficzne. Spotykając się z klientami mamy więc już koncepcję i propozycję dedykowanych działań. Na warsztatach dyskutujemy o nich, słuchamy pierwszych wrażeń i wspólnie wypracowujemy ostateczny zbiór elementów komunikacji, na którą decyduje się klient. Idealnie, jeśli po warsztatach klient wie, co się będzie działo i jak będzie wyglądało.

Projektowanie graficzne a strategia marki

Etap powstawania strategii działań w digitalu to również czas wytężonej pracy projektowej. Z jednej strony powstają wszystkie dokumenty związane z danym projektem, z drugiej graficy mają sporo pracy. Trzeba przygotować ostateczną wersję DesignSystemu, w skład którego zazwyczaj wchodzą takie elementy jak:

  1. KeyVisual (KV)
  2. Pakiet elementów graficznych stworzonych na podstawie KV
  3. Przykładowe sposoby wykorzystania KV w bieżącej komunikacji
  4. Opracowane style graficzne dla profili na mediach społecznościowych
  5. Przykładowe grafiki wykorzystywane w performance marketingu
  6. Założenia graficzne landing page
  7. Zaprojektowane elementy offline’owe, tj. reklamy prasowe, outdoor

Na końcu tego etapu otrzymujemy pokaźnej objętości dokument zawierający wszystkie wnioski i założenia z poprzednich etapów oraz sposób i charakter ich wykorzystania w komunikacji marketingowej, za co odpowiedzialne są działy komunikacji w mediach społecznościowych oraz specjaliści od kampanii reklamowych. Dołączany jest także dokument opisujący strategię komunikacji wizualnej. To tu znajduje się graficzna egzekucja briefu, warsztatów, rozmów z klientami i z pozostałymi zespołami Beeffective. To tutaj można zapoznać się z wysokiej jakości grafikami, które potem są trampoliną dla bieżącej komunikacji wizualnej klienta. Atomówki powstały z „cukru, słodkości i różnych śliczności”. W Beeffective powiedziałbym raczej, że strategia powstała z „doświadczenia, uważności i wizualnej fachowości”. Ale tak na poważnie, dzięki połączeniu nie tylko naszych trzech działów, ale także dzięki wszystkim etapom po kolei, powstaje strategia komunikacji digital marketingu, która rozwiązuje problem, pozwala osiągnąć cel, z którym przychodzi do nas klient i pomaga mu rozwijać swój biznes.

Etapy projektowania graficznego na przykładzie DesignSystemu dla firmy Nethansa
Efekt prac nad DesignSystemem dla firmy Nethansa z udziałem grafika w całym procesie

Koło się kręci

Ostatnim, najdłuższym etapem są prace bieżące. Jest to moment, który lubię najbardziej. To tu projektowanie graficzne i wizualne założenia mają szansę zabłysnąć. To ten etap jest wyraźnym dowodem na to, że wszystkie poprzednie działania przyniosły skutek. Dlaczego? Dlatego, że w tym momencie KeyVisual zaczyna żyć. Zaczynamy projektowanie bieżących komunikatów graficznych. Widzimy, jak elementy prawie układają się same w skuteczne i efektowne grafiki. Oczywiście nie tworzą się same! Układają się, bo dobrze je zaprojektowaliśmy. Tego sobie i Wam życzę. Dobrego ułożenia projektu od samego początku i osiągnięcia celu!

#samnektar by Maciej Goś/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i przełoży je również na obszar kreacji wizualnych

Nowa Stacja

Nowa Stacja

0

zaangażowanych fanów profilu centrum handlowego

Strategią obecności marki w mediach społecznościowych zajęliśmy się już w 2017 roku. Głównym celem było zwiększenie świadomości nowej inwestycji oraz budowanie pozytywnych skojarzeń z Nową Stacją wśród mieszkańców Pruszkowa oraz partnerów biznesowych, którzy byliby zainteresowani podjęciem współpracy w nowo powstającym miejscu.

KLIENT

Nowa Stacja

CEL

Zwiększenie świadomości na temat nowej inwestycji, zbudowanie społeczności

NARZĘDZIA
  • Facebook LIVE
  • Animacje
  • Ankiety
  • Wydarzenia
  • Albumy zdjęć
ZAKRES

Facebook

Instagram

Facebook Ads

Bezkosztowa promocja marki
Kanałem, na którym rozpoczęliśmy budowanie społeczności marki był Facebook. W ciągu roku udało nam się zgromadzić ponad 13-tysięczną, zaangażowaną społeczność o to jeszcze przed wielkim otwarciem centrum handlowego.

Od początku komunikacji informowaliśmy mieszkańców Pruszkowa o postępach w budowie i aktualnościach związanych z nowo powstającym miejscem na mapie miasta. Na bieżąco przekazywaliśmy informacje o nowych najemcach centrum handlowego oraz planowanych wydarzeniach związanych z wielkim otwarciem. Od początku działań naszym celem była względnie bezkosztowa promocja marki, oparta na stosowaniu angażujących i ciekawych komunikatów. W ciągu niespełna roku, dzięki regularnej i efektywnej komunikacji, udało nam się stworzyć jedną z najbardziej zaangażowanej społeczności wśród profili centrów handlowych.
0 000
zaangażowanych fanów
Rekordowe zasięgi
W strategii komunikacji postawiliśmy na: otwartość, autentyczność, regularność i rzetelne informacje. Informacja o otwarciu Nowej Stacji uzyskała rekordowe zasięgi, dodatkowo wzmocnione równolegle prowadzonymi kampaniami zachęcającymi do udziału w wydarzeniu.

Dzięki sukcesywnej realizacji wcześniej przemyślanej strategii komunikacji, Nowa Stacja stała się jednym z najbardziej rozpoznawalnych centrów handlowo-rozrywkowych, które jeszcze przed swoim otwarciem zyskało zaangażowaną i identyfikującą się z marką społeczność.
Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas: