Jak rozwinąć swoją kreatywność?

Rozwinąć swoją kreatywność
Rozwinąć swoją kreatywność

Zacznijmy od badania, które przeprowadziło Adobe w 2012 roku (które nadal uważam za aktualne). Polegało ono na przepytaniu kilku tysięcy osób z największych gospodarek zachodnich w temacie kreatywności. 80% badanych twierdziło, że kreatywność jest konieczna do wzrostu gospodarczego, a dwie trzecie oznajmiło, że kreatywność jest wartościowa ogólnie dla społeczeństwa. Gdybym zapytał Cię o rolę kreatywności w pracy i codziennym życiu, zapewne również potwierdziłbyś, że jest ona istotna we wszelkich kluczowych sferach. Jednak według badania tylko 1 osoba na 4 uważała, że wykorzystuje swoją kreatywność w pełni. Tylko 39% badanych twierdziło, że jest kreatywna, a 75% stwierdziło, że w pracy dominuje nacisk na produktywność, a nie kreatywność. Zjawisko nazwano “Creativity Gap”. Widać wyraźnie lukę (eng. gap) pomiędzy tym, jaką wagę przykładamy kreatywności, a w jakim stopniu ją wykorzystujemy. 

Być może również zaliczasz do osób, które czują, że mogą i chcą bardziej wykorzystać kreatywność w pracy lub życiu codziennym. W tym artykule dowiesz się jak to zrobić. Jak więc rozwinąć swoją kreatywność? O tym za moment. Na razie zajmijmy się definicją. 

Czym jest kreatywność?

Kreatywność to proces przetwarzania nowych, oryginalnych pomysłów w rzeczywistość. Polega na łączeniu faktów, doświadczeń, informacji, które na pierwszy rzut oka nie są ze sobą związane, ale w efekcie są w stanie wygenerować nowe rozwiązania. Nie chodzi tutaj o wymyślanie rzeczy od zera. Kreatywność wymaga dwóch czynności, myślenia, a potem działania. Same pomysły są domeną osób z wyobraźnią, ale dopiero proces twórczy powoduje, że mamy do czynienia z kreatywnością. 

Kreatywność to (jeszcze raz powtórzę) proces, a nie pojedyncze zdarzenia. Na pewno znasz historię powstania teorii grawitacji Newtona. Nie została ona stworzona w momencie zauważenia spadającego jabłka z drzewa. Została spisana dopiero po dwóch dekadach, po seriach wielu badań i przemyśleń. Połączenie wielu dziedzin nauki, doświadczenie oraz ciężka praca pozwoliły wspiąć się kreatywności na najwyższy poziom. 

Jak pobudzić i rozwinąć swoją kreatywność? 

Jak widzisz, kreatywności nie da się zwyczajnie włączyć. Jest ona pobudzana i tworzona tak naprawdę przez całe nasze życie. Niektórzy twierdzą, że rodzimy się z maksymalnym poziomem kreatywności, która wraz z dorastaniem zanika lub warunki do jej pobudzania nie są sprzyjające. Mało osób może poprzeć stwierdzenie, że szkoła to miejsce rozwoju kreatywności, a jest to tylko jeden z czynników zewnętrznych, z którym mamy do czynienia w latach rozwoju. Nie wszystko jednak stracone. Teoria (potwierdzona badaniami Landa), która mówi, że kreatywność mamy wrodzoną, oznacza, że możemy ją też na nowo odkryć. 

Droga do pobudzenia kreatywności jest długa. Mówiąc o drodze, mam na myśli dotychczasowe życie. To jak bardzo byłeś ciekaw świata, ilu ludzi poznałeś, ile książek przeczytałeś, ile krajów zwiedziłeś, ile nowych rzeczy spróbowałeś, itd. przez … (tutaj wpisz swój wiek), jest bazą, z której czerpać można pomysły i przede wszystkim jest źródłem ‘kropek’, które można łączyć ze sobą, by rozwinąć swoją kreatywność. Im więcej kropek, tym więcej kombinacji można stworzyć. Tym więcej też niespodziewanych połączeń można odkryć, a te, jak już wiemy, są definicją kreatywności. 

Wybierz ścieżkę w stronę kreatywności

Czy to oznacza, że jeżeli nasza droga była uboga, to zawędrowaliśmy do miejsca, gdzie kreatywność jest już nie do odzyskania? Oczywiście, że nie! Wyobraź sobie, że stoisz właśnie na rozwidleniu i możesz wybrać tę samą ścieżkę, którą kroczyłeś lub pójść w stronę, gdzie na horyzoncie widzisz góry wiedzy, lasy doświadczeń i tłumy ciekawych osób. Co warto robić na tej nowej drodze, by rozwinąć swoja kreatywność?

  • Pytaj, ale w sposób, który podważa powszechną mądrość. 
  • Obserwuj zachowania, zależności, zmiany, nowości. 
  • Poznawaj ludzi z różnymi pomysłami i perspektywami, buduj sieć kontaktów. 
  • Eksperymentuj, próbuj nowych rzeczy, prowokuj niekonwencjonalne reakcje, konstruuj odmienne doświadczenia i obserwuj efekty. 
  • Łącz, twórz połączenia między pytaniami, problemami lub pomysłami z niepowiązanych dziedzin. 
  • Nie bój się porażek. Największe osiągnięcia były efektem prób i błędów (1000 prób Edisona przed odkryciem żarówki). 
  • Nieustannie praktykuj, stwórz czas na tworzenie, jak pisarz, który codziennie siada do pisania (tylko wtedy jest w stanie stworzyć dzieło). 
  • Prokrastynuj (tak, dobrze czytasz) – oderwanie się od tematu i zajęcie głowy innymi rzeczami może przynieść zaskakujące idee. 

Creativity Hack – magiczny strzał kreatywności 

Na koniec zdradzę Ci sekret, jak w moment podbić swoją kreatywność. 

Weź prysznic! Nie jest to oczywiście żadne wielkie odkrycie. Na pewno nie jeden raz przyszła Ci do głowy świetna myśl pod prysznicem, ale wiesz, dlaczego tak się dzieje? Mózg posiada trzy główne sieci neuronalne:

  • Salience network – Sieć istotności – moderuje zewnętrzny świat
  • Executive control network – Sieć kontroli wykonawczej – zadaniowa i decyzyjna 
  • Default mode network DMN – Sieć aktywności bazowej – łączy fakty i generuje momenty eureka. 

To właśnie DMN aktywuje się podczas czynności, które nie wymagają od nas czynnego skupienia. Dochodzi wtedy do tzw. bujania w obłokach i wtedy właśnie możemy wykorzystać ukrytą moc kreatywną naszego mózgu. Czy to oznacza, że w każdym biurze powinno być zamontowanych kilka pryszniców? Nie miałbym nic przeciwko (Aaron Sorkin, dramaturg i scenarzysta bierze w swoim biurze 8 pryszniców dziennie, ale można aktywować DMN również w inny sposób: pójdź na spacer, poćwicz, pobiegaj lub posprzątaj dom. 

Podsumowując, kreatywność jest do nauczenia i wyćwiczenia, ale wymaga odpowiedniego podejście oraz tworzenia jak największej ilości kropek, które potem można innowacyjny sposób łączyć. Czasem warto też wziąć dłuższy prysznic.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective

Jeżeli szukasz agencji, która zrozumie Twoje biznesowe potrzeby i zaproponuje kreatywne rozwiązania?

Źródła:

Adobe: Global Creativity Gap

Oduczanie się kreatywności

Kreatywność to proces

Rodzimy się kreatywni

Innovators DNA

Sieci neuronalne

Big Star Shoes

Big Star Shoes

0 %

wzrost przychodów w kampanii Google Ads względem analogicznego okresu

Big Star Shoes to polska marka, obecna na rynku od ponad 20 lat. Posiada własny sklep internetowy, w którym oferuje klientom detalicznym obuwie i akcesoria w miejskim stylu. Klientkami sklepu są przede wszystkim kobiety, ale w ofercie nie brakuje też produktów dla mężczyzn i dzieci. Marka posiada duże grono lojalnych konsumentów, którzy od lat doceniają jej wyróżniające się ponadczasowością produkty, jednak wielu z nich rezygnowało z zakupów obuwia na rzecz innych, multibrandowych sklepów e-commerce. Naszym celem, jako agencji digital, było zbudowanie jeszcze bardziej zaangażowanej społeczności wokół brandu oraz zwiększenie sprzedaży obuwia w sklepie online bigstarshoes.pl. 

KLIENT

Big Star Shoes

CEL

Budowanie zaangażowania wśród odbiorców oraz zwiększenie sprzedaży

NARZĘDZIA

InstaStories

Natywne narzędzia Instagrama

User-Generated Content

ZAKRES

Tworzenie i implementacja kreatywnych, angażujących relacji na podstawie wypracowanej strategii działań.

Na początek - strategia

Marka Big Star Shoes była już obecna na Instagramie, gdy rozpoczęliśmy wspólne działania w kanale digital. Na początek wypracowaliśmy strategię obecności brandu w kanale digital, której głównym celem było zwiększenie rozpoznawalności i świadomości marki oraz zgromadzenie wokół niej zaangażowanej społeczności, która interesuje się nowościami i regularnie decyduje się na zakup produktów przez nią oferowanych.

Unikalne InstaStories

Dążąc do osiągnięcia określonych założeń, regularnie tworzyliśmy i implementowaliśmy angażujące InstaStories na kanale brandu Big Star Shoes. Wykorzystywaliśmy bieżące trendy, ale w taki sposób, aby relacje były niewymuszone, naturalne, ciekawe, unikalne a przede wszystkim dopasowane do strategii marki oraz grupy docelowej. 

User-Generated Content

W swoich działaniach wykorzystaliśmy również model współpracy oparty o User-Generated Content, który pozwolił nam pozyskiwać ciekawe treści od użytkowników, którymi dzieliliśmy się w InstaStories. Tworzone w ten sposób relacje przyniosły wzrost liczby zaangażowanych followersów. 

Zwiększanie sprzedaży

Aby trafić do potencjalnych klientów i zwiększyć ich zainteresowanie zakupami w sklepie online wykorzystaliśmy InstaStories jako placement dla reklam. Materiały sponsorowane ukazywały się w trybie pełnoekranowym, pomiędzy InstaStories innych użytkowników. 

Skierowanie użytkowania do sklepu marki

Aby zaprezentować ofertę sklepu grupie skupionej wokół Instagrama, wykorzystaliśmy znaczniki produktów bezpośrednio w relacjach. Kierując odbiorców do miejsca, w którym mogą kupić produkty marki i sfinalizować transakcję, stworzyliśmy potencjalną ścieżkę konwersji.

0 %
wzrost przychodów w kampanii Google Ads względem analogicznego okresu
Sesji na stronie
1 000 000
Nowych użytkowników
500 000
0 %
ruchu na stronie pochodzącego z działań płatnych (od kwietnia do grudnia 2020)
Efekt działań

Konsekwentnie realizowane pod kątem zakupów działania efemeryczne, okazały się jednym z kluczowych aspektów w strategii e-marketingowej e-commerce Big Star Shoes. Zgodnie z zasadami lejka sprzedażowego w pierwszym etapie budowaliśmy zaangażowanie na profilu i pobudzaliśmy do aktywności naszych followersów. Synergia działań organicznych oraz płatnych na dalszych etapach lejka stymulowała sprzedaż w kanale online i pozwoliła generować zyski.

Chcesz efektywnie działać w obszarze digital?
Napisz do nas:

15 sposobów na większą produktywność w pracy

Produktywność w pracy
Produktywność w pracy

Wypoczęci i zmotywowani wchodzimy w kolejny nowy rok. Głowa pełna jest pomysłów i planów do zrealizowania, nie tylko tych osobistych, ale również związanych z pracą i karierą. Problem w tym, że postanowień jest dużo, a ilość dostępnego czasu taka sama jak w poprzednich latach. Dzieląc dzień na sen, pracę i czas „wolny”, do dyspozycji mamy tak naprawdę nie 24 godziny dziennie, a 8 godzin w pracy oraz 8 poza pracą (nie licząc weekendów). Resztę powinniśmy przeznaczyć na sen. Zakładając, że zajmujemy się 8 godzinami w pracy, to do dyspozycji otrzymujemy 40 godzin tygodniowo. Z jednej strony dużo, z drugiej bardzo mało na realizację wszystkich ambitnych celów, jakie przed sobą stawiamy. Realistycznie nie jesteśmy też w stanie utrzymać tego samego poziomu produktywności przez cały czas, jaki spędzamy w pracy. Na szczęście jest wiele sposobów, które pomogą w wyciśnięciu jak najwięcej z każdego dnia i sprawienia, że Twoja produktywność w pracy znacznie się zwiększy. Wierzę, że metody, które opisuję poniżej, pomogą Tobie w zrealizowaniu nie tylko celów, jakie sobie wyznaczyłeś, ale również pomogą w wypracowaniu efektywnych systemów pracy. 

Produktywność w pracy czas start!

System złożony z rutyn, zasad i narzędzi powinien być podstawą zarządzania własnym czasem oraz efektywnego radzenia sobie z codziennymi zadaniami, niezależnie od tego, na jakim stanowisku pracujesz i jakie masz doświadczenie. Pomoże Ci to zarówno podczas studiów, jak i w zarządzaniu dużym zespołem. Osobiście stosuję kilka z wymienionych tutaj sposobów na to, by zwiększyć produktywności w pracy i widzę tego pozytywne efekty! 

Piramida pomocna w zarządzaniu czasem_produktywność w pracy
Piramida pomocna w zarządzaniu czasem

Zacznijmy od tego, że na sukces składa się wiele elementów z trzech głównych poziomów budowania takiego systemu. Absolutną podstawą są rutyny, które możesz wdrożyć w swoje codzienne życie. Są to często czynności, które nie mają bezpośredniego związku z pracą, ale mocno na nią wpływają. To ile czasu śpisz, jak się odżywiasz czy ilość aktywności fizycznej ma ogromny wpływ na działanie Twojego mózgu, a więc również produktywność w pracy. To właśnie dzięki niemu w głównej mierze możemy działać bardziej efektywnie. Tutaj nie ma drogi na skróty. Kolejny poziom zbudowany jest z zasad, jakimi się kierujesz. Nie wiem, czy przestrzegasz przepisów ruchu drogowego, czy też kodeksu cywilnego, ale zasady, które sobie ustalisz, powinny być nienaruszalne. Oczywiście najpierw trzeba się ich nauczyć, ale jak już je wdrożysz, stają się one mechanizmem, dzięki któremu podejmowanie decyzji będzie dużo mniej obciążające.

Umysł ma skończoną ilość energii kognitywnej na każdy dzień, więc jeżeli obciążamy go, używając zasad, pozostaje nam więcej paliwa na najważniejszej zadania. Przykładowo możesz ustalić swoje zasady korzystania z maila służbowego, które znacznie skrócą czas jaki na to poświęcasz. Według badania przeprowadzonego przez McKinsey, na czytanie i odpowiadanie na maile przeznaczamy średnio 28% czasu pracy! Ostatnią rzeczą, która usprawni Twoją produktywność, jest wdrożenie narzędzi i technik, które możesz wykorzystać bezpośrednio do zapanowania nad czasem lub poradzeniem sobie z listą rzeczy, jakie masz do wykonania. 

Rutyny

Sen 

Pozostałe wskazówki, które poznasz w tym artykule, będą miały mniejszy wpływ na poprawę Twojej produktywności, jeżeli nie zadbasz w pierwszej kolejności o sen. Bez odpowiedniej ilości snu nasz mózg nie jest w stanie się zregenerować i poprawnie funkcjonować. Spada poziom koncentracji, pogarsza się pamięć oraz umiejętność rozumowania. Zalecana ilość snu dla dorosłego człowieka to od 6 do 8 godzin. Jeżeli masz problem z zaśnięciem, to pierwszą rzeczą jaką możesz zrobić, jest zminimalizowanie ilości sztucznego światła, na jakie wystawiony jest Twój wzrok na co najmniej godzinę przed zaśnięciem. W innym wypadku zaburzamy wydzielanie się melatoniny, która działa na nasz organizm usypiająco. 

Ruch 

W zdrowym ciele, zdrowy… mózg. Wiemy, że aktywność fizyczna wpływa pozytywnie na zdrowie, serce czy naszą sylwetkę, ale badania potwierdziły, że jeszcze jedną dużą korzyścią jest poprawa efektywności myślenia. Zyskujemy na większej kreatywności, obniżonym stresie, lepszej kondycji psychicznej i szybszemu uczeniu się. Wiadome jest, że przy uprawianiu sportów wydzielają się również endorfiny. One również mają pozytywny wpływ na produktywność. Jeżeli jesteś w dobrym humorze, to uwierz mi, że lepiej dogadasz się z innymi osobami, a kontakt z ludźmi to duża część codziennej pracy. Pracodawcy powinni zachęcać swój zespół do ruchu, ponieważ jest to część pracy (coś, co sprawia, że jest lepiej wykonywana). Programy typu Benefit z kartą Multisport, to tylko jeden z wielu pomysłu na wdrożenie tego usprawnienia pracy w firmie. 

Dieta

Trzecim, równie ważnym puzzlem na pierwszym poziomie zwiększania produktywności jest paliwo, jakie dostarczamy naszym organom do prawidłowego funkcjonowania. Im lepszej jakości, tym sprawniej działają. Jedzenie ma bezpośredni wpływ na wydajność kognitywną. Mózg jest w stanie funkcjonować dzięki energii, którą dostarcza glukoza. Niski poziom glukozy, w momencie, kiedy jesteśmy głodni, powoduje obniżenie się umiejętności koncentracji oraz skupienia się. Z drugiej strony, jedzenie, które bardzo szybko przemienia się w glukozę (np. zawierające cukry proste), powoduje wystrzał energii, po którym następuje tzw. zjazd. Dobrej jakości jedzenie oraz odpowiednie rozłożenie posiłków w ciągu dnia pozwala na utrzymanie odpowiedniego poziomu energii w organizmie. Owocowe czwartki również nie są pustym benefitem, który ma przyciągnąć pracowników. Badanie potwierdziło, że codzienne jedzenie owoców i warzyw w pracy zwiększa szczęście, kreatywność i zaangażowanie. Przykłady rzeczy, o które warto wzbogacić swoją dietę dla zwiększenia produktywności w pracy, znajdziesz w infografice przygotowanej przez Hubspot.

Zasady

Stawianie granic 

Umiejętność stawiania granic nie jest rzeczą, która przychodzi do głowy jako pierwsze, kiedy mówimy o produktywności, ale tak naprawdę mocno się z nią wiąże. Gdy już ustalisz sobie rutyny i wybierzesz metody pomagające Tobie lepiej pracować, przechodzisz do etapu, w którym musisz je wybronić od zewnętrznych czynników, a jest ich dużo i będą pojawiać się każdego dnia. Partner lub partnerka proponuje obejrzeć serial późnym wieczorem. Kolega z pracy obchodzi urodziny i przyniósł ciasto. Co wieczór kładziesz się do snu z telefonem w ręku. Zostajesz po godzinach, bo szef poprosił Cię o ponowne sprawdzenie raportu. To przykłady, które nie są nam obce. Stawianie granice czasowych, lokalizacyjnych oraz personalnych jest kluczowe, ale może też być negatywne w skutkach, jeżeli będziesz to robił nieumiejętnie w relacji do innych. Pamiętaj o tym, aby zakomunikować swoje granice z wyprzedzeniem oraz wyjaśnić, jaką korzyść przynoszą Tobie, jak i całej firmie. 

Deep work 

Pomyśl o momentach, w których czas poświęcony na pracę wygenerował najwięcej wartości (wymyślenie nowego produktu, wdrożenie innowacji, usprawnienie procesu produkcyjnego, itp.). Na pewno nie robiłeś tego w biegu, sprawdzając maile pomiędzy spotkaniami, słuchając jednocześnie narzekań zespołu na jednego z klientów. Byłeś zapewne w tzw. stanie flow, czyli osiągnąłeś maksymalny poziom koncentracji, przypadkowe myśli nie pojawiały się w głowie, a świat zewnętrzny jakby na chwilę przestał istnieć. Jest to sposób na wytworzenie dużej wartości w firmie. W takim razie powinniśmy dążyć do tego, aby jak najwięcej czasu poświęcić na tego typu pracę. Nie jesteśmy niestety jednak w stanie pracować na takim samym poziomie skupienia przez cały dzień. Nawet gdybyśmy zamknęli się na 8 godzin w odizolowanym pomieszczeniu, aby zredukować ilość rozpraszaczy, to nasz mózg z czasem traci wydajność. Dlatego tak ważne jest, aby wydzielić sobie z dnia kilka godzin na tzw. deep work.

Z mojego doświadczenia mogę powiedzieć, że maksymalnie jestem w stanie wykręcić 4 godziny w pracy oraz kilka godzin wieczorem w domu. Oczywiście wszystko zależy od środowiska, w jakim dana osoba pracuje oraz np. wspomnianych wyżej rutyn. Bądź intencjonalny w ustalaniu czasu na pracę w skupieniu i zasygnalizuj innym, że w tym czasie jesteś niedostępny (stawianie granic). 

Deep work_produktywność w pracy
Czas na deep work!

Delegowanie 

Deep work brzmi dobrze, ale trzeba jeszcze na niego wygospodarować czas. Zadanie wcale nie jest łatwe, gdy spojrzymy na listę rzeczy do zrobienia, które czekają na nas każdego dnia. Pytanie, czy to Ty powinieneś wykonać te wszystkie zadania. Bardzo prawdopodobne, że część z nich warto delegować, ponieważ koszt Twojej godziny jest na nie za wysoki. Delegowanie to zasada, której wdrożenie nie zajmie jednego dnia. Jest to ciągły proces podejmowania decyzji. Na szczęście są narzędzia, które w tym pomogą, jak Macierz Eisenhowera, którą opiszę w kolejnej sekcji. 

Wiesz, że możesz wygospodarować więcej czasu na działania strategiczne w Twojej firmie, zlecając obsługę kampanii reklamowych, prowadzenie komunikacji w social media lub prace graficzne agencji takiej jak nasza?

E-mail 

Możesz mieć kontrolę nad skrzynką e-mail lub ona może przejąć kontrolę nad Tobą. Ciekawe jest, że nie uczą nas korzystać z tego narzędzia w szkole czy w pracy, a jak pamiętasz ze wstępu, korzystanie z e-maila w pracy może zajmować aż 28% czasu. Każdy, kogo zapytasz zapewne powie, że umie korzystać z tej formy komunikacji. Ile osób jednak potrafi to robić efektywnie i mądrze? Współczesne skrzynki pocztowe posiadają wiele funkcji, które pozwalają na lepszą organizację oraz automatyzację korespondencji (foldery, etykiety, filtry). Ważne jest również ustalenie własnych zasad. Przykładowo: 

  • Sprawdzanie skrzynki tylko o określonych porach 
  • Wyłączenie powiadomień 
  • “Inbox Zero” 
  • Tworzenie szablonów na najczęściej powtarzające się wiadomości 
  • Wybranie innej, szybszej formy komunikacji 

W Internecie możesz znaleźć dużo innych porad odnoszących się do obsługi skrzynki e-mail. Zastosowanie ich pomoże znacznie zredukować ilość czasu, który na to poświęcasz. 

Automatyzacja 

To oczywiste, że automatyzacja zwiększa produktywność. Czynności, które możesz zautomatyzować, jest wiele i możliwe, że nawet nie zdajesz sobie z tego  sprawy. Jest coraz więcej narzędzi, które to umożliwiają. Najprostszym przykładem jest wspomniany wcześniej e-mail. Możesz ustalić reguły, dzięki którym maile będą się same sortowały. Nawet zadania, które wymagają użycia kilku programów, możesz zaprogramować w specjalnie do tego przeznaczonych aplikacjach typu Zapier lub IFTTT. Warto jest czasem się zatrzymać podczas pracy i pomyśleć, czy przypadkiem nie da się zautomatyzować powtarzalnych czynności. 

Przykład automatyzacji z wykorzystaniem aplikacji Zapier_większa  produktywność w prcy
Przykład automatyzacji z wykorzystaniem aplikacji Zapier

Zasada 2 minut 

To prosta zasada, która jest jednym z fundamentów najbardziej chyba popularnej metodologii zwiększania produktywności GTD (Getting Things Done) Davida Allena i polega na tym, że jeżeli otrzymane zadanie zajmie Ci krócej niż 2 minuty, to powinieneś zrobić je od razu. Jeżeli dłużej, to użyj osobistego systemu do zarządzania zadaniami, takiego jak właśnie GTD. Zasada ta sprawdza się równie dobrze w przypadku maili. 

Zjedz tę żabę – Eat the frog

Metoda pochodzi z książki “Zjedz tę żabę” i polega na podjęciu „najbrzydszych”, czyli najważniejszych i najtrudniejszych zadań z samego rana. Są to zadania, przy których najpewniej spotkasz się z prokrastynacją, dlatego najlepiej mieć je za sobą możliwie szybko, kiedy masz najwięcej energii i silnej woli. Dodatkowo wykonanie najtrudniejszego zadania w pierwszej kolejności oznacza, że nawet jeżeli reszta dnia okaże się mało produktywna, to przynajmniej zakończysz dzień z jednym dużym zwycięstwem. W zjedzeniu żab pomaga niewątpliwie deep work, ponieważ zazwyczaj przy tego typu zadaniach potrzebna jest pełna koncentracja przez dłuższy czas.

 

Narzędzia i Techniki 

Technika Pomodoro

Wspomniałem wcześniej, że ciężko jest utrzymać wysoką produktywność przez długi czas. Nasz mózg, jak również oczy, plecy i praktycznie całe ciało potrzebuje regeneracji. Popularną techniką zarządzania czasem, tak aby regularnie mieć czas na takie przerwy jest Pomodoro. Nazwa pochodzi od minutnika kuchennego w kształcie pomidora, który został użyty przez twórcę tej metody Francesco Cirillo. Właśnie minutnika lub cyfrowej alternatywy potrzebujesz, aby pracować w ten sposób. Każde Pomodoro to 25 min nieprzerwanej pracy w skupieniu. Po upływie tego czasu otrzymujemy 5 min przerwy. Po 4 takich sesjach czyli 2 godzinach pracy następuje dłuższa, 15 lub 30 minutowa przerwa. W prostocie Pomodoro tkwi jego największa zaleta. Po przeczytaniu tego artykułu, możesz od razu wdrożyć ją w życie. 

Macierz Eisenhowera

Narzędzie stworzone przez 34. Prezydenta Stanów Zjednoczonych pomaga w odpowiednim priorytetyzowaniu zadań poprzez umieszczenie ich na dwóch osiach: ważności oraz pilności. Efektem jest przypisanie zadania do jednej z czterech grup:

  • Zrób najpierw – Rzeczy najważniejsze, które trzeba zrobić dzisiaj. 
  • Zaplanuj – Równie ważne rzeczy, które można wykonać innego dnia, ale trzeba je zaplanować. 
  • Oddeleguj – Zadanie, które nie może czekać, ale nie jest tak ważne, należy oddelegować. 
  • Nie rób – Jeżeli coś nie jest ani ważne, ani pilne, po prostu tego nie rób. 

Po takim ulokowaniu zadań, możesz skorzystać z innych metod opisanych w tym artykule, aby jak najlepiej sobie z nimi poradzić i zminimalizować prokrastynację. 

Macierz Eisenhowera_większa produktywność w pracy
Macierz Eisenhowera

Tygodniowy przegląd

Jedna godzina w tygodniu może mieć bardzo duży wpływ na Twoją produktywność w pracy oraz pomóc Ci w ogólnym rozwoju. Dzień za dniem intensywnie pracujemy, wykonujemy zlecone nam zadania, bierzemy udział w spotkaniach i robimy wiele innych rzeczy, które zbliżają nas do… właśnie do czego? Czy wiesz, jakie masz cele? Wiesz, co chcesz osiągnąć? Czy ten tydzień spowodował, że jesteś bliżej celów? Bez momentu na podsumowanie, refleksję i planowanie łatwo jest wpaść w wir pracy, który donikąd nie prowadzi. Cotygodniowy przegląd, który może potrwać zaledwie godzinę, pozwoli Ci odpowiedzieć sobie na zadane powyżej pytania. Ta metoda również jest częścią systemu GTD i ma określoną strukturę, która pomaga w efektywnym przeprowadzeniu takiego przeglądu:

1. Robienie porządku

Dosłownie sprzątasz wszystko to, co nagromadziło się w Twoich inboxach. Zarówno wirtualnych (skrzynka odbiorcza, pulpit, folder z rzeczami pobranymi z Internetu), jak i fizyczne (biurko, plecak, skrzynka pocztowa). 

2. Bądź na bieżąco

Sprawdź, co zrobiłeś w tym tygodniu, jakie wydarzenia widzisz w kalendarzu. Czy wykonałeś to, co chciałeś? Jak Ci poszło? Sprawdź postępy w realizacji długoterminowych celów. Zobacz, co czeka Cię w przyszłym tygodniu i zaplanuj swoją pracę oraz sprawdź, jakie najważniejsze zadania są do wykonania. 

3. Kreatywność

To przestrzeń na ogólne przemyślenia dotyczące pracy, rozwoju, rzeczy, które Cię aktualnie ekscytują lub z którymi się zmagasz. Może znajdziesz obszary, które wymagają nauki z Twojej strony. 

Warto przygotować sobie wzór takiego przeglądu i co tydzień wypełniać uporządkowane pola lub odhaczać wykonane czynności. Równie ważne jest ustalenie sobie konkretnego dnia i godziny, kiedy poświęcisz uwagę tylko na to. Polecam piątkowe popołudnie. 

Time Blocking – bloki czasowe 

Jeżeli chodzi o produktywność, to kalendarz jest Twoim największym przyjacielem, aczkolwiek jest to relacja, którą musisz starannie pielęgnować. Gdybyśmy zaznaczyli wszystkie czynności, jakie zazwyczaj robimy w ciągu dnia, to przed naszymi oczami pojawiłaby się bardzo duża ilość małych bloków oznaczających spotkania, maile, zadania i inne, które pomieszane byłyby między sobą. Od razu byśmy stwierdzili, że taka praca nie ma szans być produktywna. Dużo lepiej wyglądałby kalendarz, który ma tylko kilka dużych bloków, czyli jest czas na spotkania, osobny czas na odpowiadanie na maile i np. jeden blok z przygotowaniem projektu. Wiesz dokładnie co i kiedy robisz oraz dodatkowo grupujesz zadania, dzięki czemu jesteś w stanie bardziej efektywnie je wykonywać. 

Przykład blokowania czasu
Przykład blokowania czasu

Aplikacje typu to-do 

Ostatnim prostym narzędziem jest aplikacja typu to-do, dzięki której możesz zarządzać zadaniami. Korzystanie z takiego narzędzia wydaje się oczywiste, ale różnica polega na wykorzystywaniu bardziej zaawansowanych funkcji, tj. grupowanie, dodawanie oznaczeń, filtrowanie, nadawanie ważności czy ustawianie zadań powtarzalnych. Wypracowanie własnego systemu trochę trwa, ale jak już ustawisz wszystko wedle Twoich potrzeb, to taka aplikacja może pełnić funkcję Twojego drugiego mózgu. Wszystko, co masz do zrobienia jest tam wpisanie oraz odpowiednio poukładane. Dzięki temu robisz przestrzeń w swojej głowie na myślenie bardziej strategiczny czy kreatywne. 

Produktywność w pracy na wyższym poziomie

Jak widzisz sposobów na to, by zwiększyć produktywność w pracy jest wiele. Te, które przedstawiłem, to i tak tylko mały wyciek z wielkiego worka możliwości. Nie chodzi jednak o wprowadzenie wszystkich w życie jednocześnie, bo takie zadanie z góry wydaje się ciężkie do zrealizowania, a nasz mózg będzie próbował uciekać do łatwiejszych do przełknięcia czynności. Polecam wprowadzać i budować swój system produktywności małymi etapami, pamiętając jednocześnie o filarach, jakimi są rutyny. Z czasem wejdzie Ci to w nawyk i nie będziesz musiał nawet o niektórych zasadach czy rutynach pamiętać. Liczy się systematyczność! 

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective

Szukasz wsparcia w efektywnych działaniach w digitalu, które pozwolą rozwinąć Twój biznes?

Źródła:

https://www.sleepfoundation.org/how-sleep-works/why-do-we-need-sleep
https://zapier.com/blog/sleep-and-productivity/
https://www.mckinsey.com/industries/technology-media-and-telecommunications/our-insights/the-social-economy https://todoist.com/productivity-methodshttps://productivity95.com/69-proven-methods-to-multiply-your-productivity-for-a-lifetime/
https://hbr.org/2014/10/regular-exercise-is-part-of-your-job
https://www.livestrong.com/article/422836-how-does-exercise-improve-work-productivity/
https://hbr.org/2014/10/what-you-eat-affects-your-productivity
https://hive.com/blog/setting-boundaries-at-work-for-productivity/
https://blog.doist.com/deep-work/
https://www.linkedin.com/pulse/why-delegation-essential-productivity-mirna-korican-lajtman-phd/
https://zapier.com
https://ifttt.com
https://todoist.com/productivity-methods/eat-the-frog
https://todoist.com/productivity-methods/pomodoro-technique
https://www.eisenhower.me/eisenhower-matrix/
https://todoist.com/productivity-methods/weekly-review

Video marketing – twórz angażujące treści!

Od ilu lat w kółko słyszysz, że video to król contentu w social mediach? Ja przestałem już liczyć! Czy coś się od tego czasu zmieniło? Nie, to stwierdzenie jest tak naprawdę jeszcze bardziej aktualne dzisiaj, kiedy chętniej oglądamy stories niż posty na Instagramie, liczba użytkowników TikToka przekroczyła 1 miliard, a YouTube jest drugą po Google najbardziej popularną wyszukiwarką w Internecie. Myślę, że te kilka faktów wystarczy, aby zwrócić Twoją uwagę na to, jak ważne jest wdrożenie video do swoich działań marketingowych. W tym artykule przybliżę Tobie ten obszar oraz pokażę, od czego zacząć swoją przygodę z video marketingiem.

Dlaczego powinieneś wykorzystywać video marketing?

Przytoczę jeszcze kilka liczb, które pokazują skalę popularności oraz działania treści video w procesie zakupowym.

  • Po obejrzeniu video użytkownicy są 64% bardziej skłonni do zakupu danego produktu online.
  • Konwersje na landing page’ach mogą wzrosnąć o 80%, jeżeli znajduje się na nich video.
  • Pandemia spowodowała ogromne wzrosty w konsumpcji treści video. W marcu zeszłego roku Netflix był nawet zmuszony do redukcji jakości swojego serwisu, aby odciążyć przepustowość łącza internetowego w Europie.
  • Szacuje się, że do 2022 roku video będzie stanowić więcej niż 82% całego ruchu internetowego. To 15 razy więcej niż w 2017 roku.

Video jest w stanie zaprezentować Twoją markę lub produkt w najbardziej angażujący sposób (dopóki VR nie zyska znaczącej popularności, chociaż to też jest tak naprawdę forma video). Wyliczono, że 1 minuta video, to równowartość 1,8 miliona słów.

Jak zacząć?

Zacznijmy od tego, co jest potrzebne do tworzenia treści video. Podstawowymi zasobami są:

  • Sprzęt
  • Osoba, która nagra film
  • Umiejętność montażu materiału filmowego oraz program do montażu
  • Pomysł/scenariusz

Posiadając smartfon, jesteś już w posiadaniu wszystkiego, co potrzebne do stworzenia krótkiego video promującego Twój produkt, relacji zza kulis Twojej marki lub zaproszenia w formie video na nadchodzące wydarzenie, które organizujesz. To tylko ułamek z rodzajów contentu, jaki możesz stworzyć za pomocą telefonu. Sprzęt to oczywiście nie wszystko.

Bez pomysłu, scenariusza i dopasowania do platformy nawet najdroższy sprzęt filmowy będzie bezużyteczny, a to dopiero początek!

Później trzeba treści video uzupełnić chwytliwymi opisami, tytułami oraz niekiedy przyciągającymi uwagę  grafikami. Najlepsza strategia video marketingu to taka, która potem pozwoli również na analizowanie odbioru poszczególnych materiałów.

Video marketing dobrze zaplanowany

Podobnie jak w przypadku ogólnych działań marketingowych dla marki, video marketing również potrzebuje planu. Bez ustalenia odpowiednich zasad, drogowskazów i celów, produkcja video może okazać się wyrzuceniem pieniędzy w błoto, a w najgorszym przypadku może wpłynąć negatywnie na postrzeganie Twojej marki. Proponuję kierować się 5 etapowym cyklem, który zaczyna się od celu i pomysłu. Są to niewątpliwie najważniejsze kroki. Pominięcie ich może skutkować tym, o czym wspomniałem powyżej. Realizacja i publikacja to czynności, które będą powtarzać się regularnie przy każdym kolejnym materiale. Ostatnim krokiem, którego nie należy pomijać, jest analityka opublikowanych video, dzięki czemu dowiemy się, co trafia do odbiorców, a co należy poprawić.

Proces związany z planowaniem video marketingu. Od celu do pomysłu, realizacji, publikacji i analizy.
Proces związany z planowaniem i realizacją video marketingu

Jakie cele może mieć Twój video marketing?

Przykładowymi celami realizacji filmowych mogą być:

1. Edukacja klientów

Przykłady treści:

    1. Demonstracje

    2. FAQ

    3. Instruktaż

Przykład: Sam Nektar Video

2. Wzmocnienie rozpoznawalności marki

Przykłady treści:

    1. Video brandowe

    2. Materiał emocjonalny związany z marką

    3. Video rozrywkowe

Przykład: Dove – szkice prawdziwego piękna

3. Zwiększenie zaangażowania w sieci

Przykłady treści:

    1. UGC (User Generated Content)

    2. Krótkie video na zaangażowanie

Przykład: GoPro Best of 2020

4. Zwiększenie ilości leadów

Przykłady treści:

    1. Live

    2. Wywiad w formie video

    3. Video inspiracyjne

Przykład: Czym jest edrone?

5. Zwiększenie konwersji na stronie

Przykładowe treści

    1. Video produktowe

    2. Testimoniale

    3. Video objaśniające

Przykład: Dollar Shave Club – Our Blades Are F***ing Great

O rodzajach video dowiesz się również z gościnnego nektaru Mateusza Jemioła.

Video marketing a wybór platform

Wspominałem o dopasowaniu contentu video do platformy, ponieważ użytkownicy na każdej z nich oczekują czegoś innego i w różny sposób odbierają takie treści. Z drugiej strony należy zapoznać się z wymaganiami technicznymi, aby odpowiednio dopasować i maksymalnie wykorzystać możliwości, jakie dana platforma oferuje. Poniżej wypisałem kilka najistotniejszych rzeczy, o jakich należy pamiętać w przy publikowaniu video na najpopularniejszych social mediach. Bardziej szczegółowe informacje odnośnie specyfikacji do każdego rodzaju publikacji lub reklamy video znajdziesz na tej angielskojęzycznej stronie: sproutsocial.com

Facebook

Twórz video, które użytkownicy będą chcieli udostępniać. Prawdopodobnie ostatnie video, które oglądałeś na Facebooku, właśnie tak do Ciebie trafiło. 

  • Format postu: 1:1 lub 4:5
  • Format Stories: 9:16
  • Pierwsze 3 sekundy są ważne, po tym czasie FB uzna materiał za obejrzany
  • Postaraj się, aby video organiczne nie było dłuższe niż 90 s, a reklama 15 s
  • Pamiętaj o publikowaniu w wysokiej rozdzielczości (1080p)
  • Publikuj video natywnie na platformie, co zwiększy jego zasięg
  • Dodaj transkrypcję tam, gdzie pojawia się wypowiedź

YouTube

Z racji tego, że YouTube najczęściej służy do wyszukiwania treści. Postaraj się, aby Twoje video niosło ze sobą wartość dla odbiorcy oraz było tak zaprezentowane, żeby chciało się je kliknąć.

  • SEO: tytuł, opis, hashtagi są ważne
  • Tutaj również ważne są 3 do 10 sekund. 20%-25% odbiorców obejrzy mniej niż 10 s materiału.
  • Format: 16:9 i wysoka rozdzielczość 1080p jako minimum
  • Regularnie publikuj content
  • W zależności od rodzaju video, postaraj się, aby miało w przedziale 7 do 12 min. Maksymalnie może mieć nawet 12 godzin.

Instagram

Platforma, która powstała jako miejsce dzielenia się zdjęciami przerodziła się w pełnoprawne medium video z formatami tj. IGTV, Stories i Reels (w niektórych krajach).

  • Post o formacie: 1:1 lub 4:5
  • Stories o formacie: 9:16 lub 16:9
  • Format IGTV: 9:16 lub 16:9
  • Pamiętaj o hashtagach oraz okładce, która będzie spójna z Twoim gridem (tablicą)
  • Dłuższe video publikuj w IGTV (>60 s), krótsze (<30 s) jako post lub stories
  • Wzmocnij zaangażowanie poprzez użycie interaktywnych naklejek na stories

TikTok

Przede wszystkim angażujące treści. Tutaj każdy ułamek sekundy się liczy, a od tych pierwszych kilku zależy, czy ktoś zatrzyma scrollowanie na Twoim poście, co potem zostanie odczytane przez algorytm jako content, który może zainteresować również innych.

  • Format: 9:16
  • Obserwuj trendy, które aktualnie panują na platformie
  • UGC jest podstawą TikToka
  • Mimo tego, że możliwa jest publikacja do 3 min., to 9-15 sekundowe szybkie i angażujące treści mają dużo większą szansę na zdobycie zasięgów
  • Korzystaj z katalogu piosenek i odpowiednio dopasuj je do video

LinkedIn

Profesjonalny charakter platformy nie oznacza, że video jest tutaj mniej popularne. Algorytm, który potrafi dystrybuować wartościowe publikacje przez długi czas w połączeniu z angażującym materiałem oznacza, że Twoja publikacja ma szansę “żyć” na platformie dużo dłużej niż na Facebooku czy Instagramie.

  • Użyj storytellingu związanego z Twoją marką lub marką osobistą dla zwiększenia zaangażowania
  • Format: 1:1 lub pionowy
  • Dobrze sprawdzi się materiał o długości ok. 30 sekund

Video marketing zgodny z osobowością marki

To jakie emocje ma wywoływać Twoje video i jakie wartości przekazywać, powinno wychodzić z osobowości marki oraz wybranego dla niej archetypu. Przy odpowiednim dopasowaniu i targetowaniu grupy docelowej, sukces odnieść może zarówno zabawny, rozśmieszający filmik lub video informacyjne pełnego merytorycznej wiedzy.

Webinary znacząco zyskały na popularności przez ostatni rok. W 2019 roku 46% marketerów używało tej formy dostarczania treści. W 2021 ta liczba wzrosła do 62%. Co ciekawe aż 91% przebadanych osób stwierdziło, że webinary to najbardziej efektywny kanał video marketingu ze wszystkich dostępnych.

To jak będzie wyglądał materiał filmowy jest równie ważne co jego treść. Zasada jest ta sama co w przypadku materiałów graficznych, czyli trzeba zainteresować i przykuć uwagę odbiorcy. Pierwsze sekundy po auto odtworzeniu wideo są niezwykle ważne. W głównej mierze od tego zależy czy materiał zostanie obejrzany do końca. Można to uzyskać za pomocą:

  • elementów graficznych
  • angażującego wstępu
  • ciekawego tytułu filmu

Dobrą praktyką jest umieszczanie napisów pod dialogami. Część osób ogląda filmy na telefonie w trybie wyciszonym. Przy oglądaniu treści na feedzie, wideo również zazwyczaj włącza się w takim trybie.

Wykorzystaj potencjał video marketingu!

Mam nadzieję, że przedstawione wskazówki i informacje pomogą Tobie w implementacji lub ulepszeniu treści video w swojej strategii marketingowej. Pamiętaj, że ten rodzaj contentu jest najbardziej angażujący i może przynieść wymierne efekty. Musi jednak przy tym być również dobrze zaplanowany i przemyślany. To co przedstawiłem jest jedynie wstępem do złożonego procesu przygotowywania i wykorzystywania video w działaniach

Jeżeli chcesz mieć pewność, że Twoje działania w sferze video marketingu będą efektywne, skorzystaj z wiedzy naszych doświadczonych ekspertów, którzy stworzą dla Ciebie strategie uwzględniającą treści video.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective

Źródła:

https://buffer.com/library/video-marketing/

https://sproutsocial.com/insights/social-media-video-specs-guide/

https://blog.hubspot.com/marketing/state-of-video-marketing-new-data

https://elements.envato.com/learn/video-marketing-guide/

https://www.brandpoint.com/blog/12-top-video-ideas-for-social-media-traffic/


Marketing kulturowy – zbuduj więzi na podstawie wspólnych wartości.

Marketing kulturowy. Łączenie wartości marki i klienta.

Kiedyś marketing były dużo prostszy, wystarczyło zareklamować główne cechy wyróżniające dany produkt lub usługę i gotowe. Obecnie w coraz bardziej nasyconych rynkach i szerokim dostępie do technologii, produkty już nie różnią się tak bardzo od siebie. Większość proszków wypierze rzeczy równie dobrze. Samochody tej samej klasy są praktycznie identycznie wyposażone. Większość nowych telefonów komórkowych oferuje te same funkcjonalności. Jako element wyróżniający stosuje się obecnie design, który realizowany jest pod indywidualne upodobania osób. I tutaj już decyzja zakupowa jest uargumentowana bardziej emocjonalnie, niż czysto racjonalnie. Jeszcze bardziej wartościowym i skutecznym sposobem na odróżnienie się od konkurencji jest pokazanie samej firmy/marki, a nie tylko cech produktu.

„Klienci nie kupują tego co robisz, tylko dlaczego to robisz”

Simon Sinek

W 2016 roku Deloitte przeprowadziło ankietę Global Human Capital Trends. Wynikało z niej, że 82% badanych wierzy, że kultura ma potencjał na bycie przewagą konkurencyjną.

Z CZEGO WYWODZI SIĘ MARKETING KULTUROWY?

Mówiąc o marketingu kulturowym, mam na myśli wszelkie działania, które pokazują wartości, jakimi marka się kieruje i jak się komunikuje. Ważne również jest, jak wypowiadają się o niej sami pracownicy. Wszystkie te aspekty wywodzą się z kultury, która panuje w organizacji. Frank Thomas, Content Marketer i Strateg w Adidas, o którego działaniach opowiem później, wyróżnia cztery kluczowe elementy kultury marki:

  • WARTOŚCI – Jakie pojęcia etyczne stanowią fundament marki?
  • POMYSŁY – Jakie wyjątkowe pomysły wynikają z tych wartości?
  • PRZEKONANIA – Jakie przekonania kierują działaniami marki?
  • ZACHOWANIA – Jak marka wyraża te przekonania, idee i wartości?

To właśnie one tworzą tożsamość marki i są podstawą transformacji z wspomnianego wyżej marketingu produktowego do marketingu kulturowego.

JAK DEFINIOWAĆ MARKETING KULTUROWY?

Marketing kulturowy to nic innego jak rodzaj content marketingu, który oparty jest na tożsamości firmy lub marki. Klasyczny content marketing zawiera informacje o usługach, produkcie, branży czy prezentuje wiedzę ekspercką. Natomiast marketing kulturowy pokazuje, kim marka jest, jakie są motywy jej funkcjonowania i obecności na rynku, jakimi wartościami się kieruje oraz w jaki sposób wchodzi w interakcję ze światem zewnętrznym.

Dzięki takim działaniom istnieje większa szansa na nawiązanie silniejszych więzi z odbiorcami treści, którzy wyznają podobne wartości. Coraz częściej głównym argumentem w podejmowaniu decyzji zakupowej jest to, jakimi wartościami kieruje się marka. Cena czy efektowny marketing schodzą na drugi plan. Oczekiwania wobec marek wciąż się zmieniają. Poprawność polityczna i niezabieranie głosu w kluczowych dyskursach publicznych może mieć gorszy efekt niż niepokazywanie swoich przekonań. W nasyconych rynkach, prezentacja swojego stanowiska wśród uschematyzowanych marek, może okazać się mocną przewagą konkurencyjną. Dodatkowo pozwala to na nawiązanie silnych więzi z klientami na poziomie tożsamościowym.

MARKETING KULTUROWY A MEDIA SPOŁECZNOŚCIOWE

Odkąd pojawiły się platformy społecznościowe, dystans pomiędzy konsumentem a marką widocznie się skrócił. Kiedyś, w tradycyjnej reklamie, wystarczyło wykorzystać proste chwyty marketingowe, aby pozyskać klientów. Obecnie zdobycie uwagi konsumentów wymaga pomysłu i konsekwencji.

SPÓJNOŚĆ I KONSEKWENCJA

Marki komunikują się w wielu kanałach i w każdym z nich powinny być spójne. Co z tego, że przygotowana zostanie świetna kampania reklamowa, gdy, dajmy na to, na Twitterze, odpowiedź marki na negatywną wzmiankę o niej, będzie przedstawiała zupełnie inny wizerunek niż ten, jaki jest kreowany. Skandaliczna wypowiedź o długości 140 znaków może pogrzebać całą kampanię. Social media mogą być oczywiście wykorzystywane do komunikowania kultury firmy w sposób przemyślany i efektywny. Pomysłów na to jest wiele. Najlepiej jednak zachęcić do tego osoby z danej organizacji i chodzi nie tylko o pracowników na najwyższych stanowiskach. Dużo bardziej wiarygodne jest pokazanie zwykłych pracowników, którzy na swój sposób zaprezentują wartości wyznawane w firmie.

W ankiecie przeprowadzonej na 80 liderach przez firmę Egon Zehnder 95% badanych wierzy, że kultura firmowa wpływa na decyzje zakupowe klientów.

ADIDAS – GAMEPLAN A

Zazwyczaj w działaniach komunikacyjnych marki jest tak, że w pierwszej kolejności definiowana jest grupa docelowa. Następnie starannie tworzony jest przekaz, który ma do niej trafić. Kreowany jest wizerunek kultury firmy, który dopasowany jest do odbiorcy. Problem powstaje wtedy, gdy ta grupa docelowa dociera do prawdziwej kultury, która nijak się ma do tej, która jest promowana.

Frank Thomas z Adidas stworzył Gameplan A Content Hub, który pokazuje kulturę firmy Adidas. Strona przeznaczona jest zarówno do komunikacji wartości marki dla pracowników, jak i zewnętrznie – dla klientów oraz potencjalnych przyszłych pracowników, by mieli szansę utożsamić się z wartościami, które wyznaje marka. Taka otwarta forma komunikacji pokazuje, że nie mają nic do ukrycia. Chętnie pokazują to, kim są.

Marketing kulturowy na przykładzie działań firmy Adidas.
Adidas – Gameplan A Content Hub, prezentujący przykład marketingu kulturowego

Frank zauważa, że już nie wystarczają takie narzędzia jak kreowanie person, projektowanie scenariuszy i analiza dotychczasowych zachowań. Zmiany społeczne i kulturowe zachodzą bardzo szybko. Zamiast dostosowywać się do ciągle zmieniającego się środowiska w jakim funkcjonuje firma, proponuje obrać własną kulturę jako drogowskaz i nią się kierować. A za nią podąży też najbardziej wartościowa grupa odbiorców.

„Nie sprzedajemy butów. Komunikujemy się w imieniu marki, budując zaufanie naszej grupy docelowej”

Frank Thomas

Jak wyrazić kulturę przez content marketing na przykładzie marki Adidas?:

  1. Ujednolicenie komunikacji wewnętrznej i zewnętrznej. Zanim organizacja zacznie się dzielić kulturą na zewnątrz, ważne jest, aby każda osoba w firmie rozumiała wartości i czuła, że są szczere. W ten sposób ze zwielokrotnioną siłą można wiadomość przekazywać w świat.
  2. Odnalezienie swojego wyjątkowego głosu. Adidas, to przede wszystkim firma sportowa, ale jej przekaz tożsamy jest z wieloma innymi dziedzinami. Marka bardzo dobrze przyjęła się w branży kreatywnej, której przedstawiciele również starają się przełamać swoje słabości i nie poddawać się.
  3. Widoczny charakter marki. Zdefiniowany charakter marki i jej DNA należy wpleść w każdy rodzaj contentu jaki się publikuje, nie tylko w opisie firmy na stronie.
  4. To nie jest droga na skróty. Stworzenie społeczności poprzez content, który odzwierciedla tożsamość marki, nie jest działaniem, którego efekty widać z dnia na dzień. To działanie długodystansowe.

ZROZUMIEĆ SEDNO

Zacznij od środka i upewnij się, że wszyscy rozumieją oraz wyznają tę samą kulturę w organizacji. Jeżeli tak się nie dzieje, to jest to świetny moment na zastanowienie się, czy na pewno wartości wpisane w DNA firmy vs te wyznawane przez pracowników się pokrywają. Dopiero spójny głos może przynieść zamierzony efekt, czyli zbudowanie mocnej przewagi konkurencyjnej w oparciu o content marketing bazujący na tożsamości marki.

CZY RADYKALNA SZCZEROŚĆ POPŁACA?

Bycie naprawdę szczerym w pokazywaniu kultury firmy nie jest wcale łatwe. Może też spotkać się z falą krytyki zarówno wewnętrznie jak i w mediach. Dobrym przykładem jest wpis założyciela i CEO jednej z największych platform wymiany kryptowalut Coinbase. Na oficjalnym blogu firmy, podkreśla on, że organizacja zorientowana jest przede wszystkim na wykonywanie swojej misji (stworzyć otwarty system finansowy dla całego świata). Wszystko, co nie wpływa na osiągniecie celu, nie jest tolerowane, w tym tak popularne ostatnio odnoszenie się firm do ruchów społecznych, czy odnoszenie się do sytuacji politycznej (jeżeli nie wpływa na obszary związane z finansami). Nietrudno się domyślić, że taka wypowiedź odbiła się dużym echem w branży tech, gdzie większość firm chętnie wyraża swoje poglądy w tych tematach. Taką jednak kulturę przyjęło Coinbase. Zachęcam do zapoznania się z dokumentem dokładnie objaśniającym kulturę w tej firmie – LINK.

POGLĄDY ZACHOWAJ DLA SIEBIE

Czy takie podejście spowoduje, że część pracowników odejdzie z firmy? Tak się może zdarzyć. Czy niektórzy użytkownicy platformy będą nawoływać do bojkotu organizacji, która uniemożliwia wyrażania swoich poglądów? Na pewno. Z drugiej strony, takie wyraźne stanowisko może przyciągnąć osoby, które zgadzają się z takim niepopularnym podejściem i chcą stać się częścią firmy, która ma szansę zostać liderem w rewolucji systemu finansowego.

Coinbase i jego marketing kulturowy - przykład kontrowersyjnej kultury organizacyjnej.
Coinbase – przykład kontrowersyjnej kultury organizacyjnej

KULTURA ZAMIAST REKLAMY

Przykładem firmy, której kultura jest znana na całym świecie jest Patagonia. Wartości, jakimi się kieruje, są równie popularne, jak produkty, które sprzedaje. Dzięki transparentności w działaniach, osoby mające podobne podejście do środowiska naturalnego, są w stanie szybko utożsamić się z marką i stać się jej promotorami. Wspólna tożsamość tyczy się również pracowników organizacji, w której panują zasady wypisane w książce założyciela firmy Yvon Chouinard “Let My People Go Surfing”. Kultura Patagonii wspiera pasje swoich pracowników, bo wie, że dzięki temu mają oni stałą motywację do ulepszania produktów, z których sami by korzystali, uprawiając swoje ulubione sporty. Co ciekawe, marka prawie w ogóle się nie reklamuje. Kultura firmy jest tak silna i pociągająca, że nie jest już potrzebna dodatkowa promocja.

Marketing kulturowy na przykładzie firmy Patagonia - transparentność w pokazywaniu wartości.
Patagonia – transparentność w pokazywaniu wartości

BEEFFECTIVE – OTWIERAMY DRZWI NASZEGO ULA

W Beeffective również mamy wyraźną kulturę, którą lubimy pokazywać na naszych profilach społecznościowych. Poza pracą dla naszych Klientów, wdrażamy też pomysły na potrzeby agencji. Każda osoba czuje, że może wyjść z inicjatywą i zostanie ona wzięta pod uwagę. Zakres rzeczy, które budują nasz zespół jest szeroki. Wspólne wyjścia po pracy, pikniki na trawie przed biurem, projekty wewnętrzne, tj. kręcenie wideo, tworzenie bloga, czy unowocześnianie naszej identyfikacji wizualnej na każdej płaszczyźnie. Tutaj wszystko ma znaczenie.

PRAWDZIWA TWARZ MARKI

Działanie, dynamizm, dzielenie się wiedzą i otwartość, to niektóre cechy, jakimi wyróżnia się kultura firmowa Beeffective. Z chęcią dzielimy się nią ze światem poprzez firmowe profile w mediach społecznościowych. Content, który publikujemy, tworzy większość zespołu. Spójność w komunikacji jest potwierdzeniem tego, że każdy z nas utożsamia się z firmą i jest w stanie przekazać dalej jej wartości. Na naszych profilach możesz znaleźć zarówno ekspercką wiedzę branżową, jak i wideo relacje z hucznych obchodów rocznic, czy dołączenia do zespołu nowej osoby. Wszystkie te działania pokazują prawdziwą twarz marki, które przyciągają Klientów, Partnerów i nowych pracowników, którzy wyznają podobne wartości.

Przykład marketingu kulturowego na instagramowym profilu agencji Beeffective.
Widok firmowego profilu Beeffective na Instagramie

EFEKTY MARKETINGU KULTUROWEGO

Marketing kulturowy ma ogromny potencjał w budowaniu wartościowych i długotrwałych relacji nie tylko z klientami i pracownikami, ale również partnerami biznesowymi oraz potencjalnymi pracownikami. Relacje te buduje się na najmocniejszych podstawach, czyli tożsamościowych. Do określenia tego rodzaju relacji można użyć również konceptu CBI (consumer-brand identification). Jest on kluczowy w zrozumieniu tego jak, kiedy i dlaczego marki pomagają wyrażać tożsamość konsumentów.

Wydaje się, że niepokazywanie kultury marki jest gorszym posunięciem niż jej prezentacja z nadzieją na odnalezienie wspólnej tożsamości z klientem. Pokazując kulturę organizacji, dużo zyskuje się wśród osób, do których taki przekaz trafia. Trzeba również być przygotowanym na to, że nie można podobać się każdemu. Jednak wplatanie wartości kulturowych organizacji do marketingu treści może przynieść marce wiele wizerunkowych korzyści i wyróżnić ją na tle konkurencji. Idąc dalej, można nawet zaryzykować twierdzenie, że brak działania w tej sferze jest bliskie działaniu na jej niekorzyść.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective Team

Źródła:

  • https://www.sciencedirect.com/science/article/abs/pii/S0167811612000572
  • https://ronimmink.com/marketing-is-culture-culture-is-marketing/
  • https://blog.coinbase.com/coinbase-is-a-mission-focused-company-af882df8804
  • https://www.toprankblog.com/2017/09/culture-content-marketing-strategy/
  • https://www.thealternativeboard.com/blog/marketing-your-company-culture
  • https://www.shiftcomm.com/insights/how-your-company-culture-can-become-a-marketing-tool/
  • https://www2.deloitte.com/us/en/insights/focus/human-capital-trends/2016/impact-of-culture-on-business-strategy.html?id=gx:2el:3dc:dup3020:awa:cons:hct16#endnote-12

Hakujemy algorytm Instagrama w 2021

Hakujemy algorytm Instagrama w 2021

Zrozumienie, jak działa algorytm na Instagramie, to jak zdobycie Świętego Graala w marketingu na tej platformie. Odkąd tylko Instagram odszedł od chronologicznego pokazywania treści, to co widzisz na swojej stronie głównej, jest efektem skomplikowanych obliczeń. Mają one za zadanie odgadnąć, co najbardziej Cię interesuje i co spowoduje, że zostaniesz dłużej w aplikacji. Jak więc zhakować algorytm Instagrama? Zapraszam do lektury!

Podejmując ten temat, należy mieć na uwadze model biznesowy Instagrama. Przychód generowany jest z reklam, więc im więcej czasu spędzamy w aplikacji, tym więcej reklam do nas dotrze, co w efekcie przekłada się na przychód w kieszeni (tak naprawdę Facebooka). Czas i uwaga użytkownika są najcenniejsze. Jak w takim razie wygląda dobieranie treści do konkretnego użytkownika? Tak naprawdę „obserwowana” jest nasza interakcja ze wszystkimi postami, jakie pojawiają się przed naszymi oczami.

Jakie działania lubi algorytm Instagrama?

Sposobów, w jaki wchodzimy w interakcję z contentem jest wiele. Każdy jest inaczej oceniany przez algorytm. Poniżej przedstawiam hierarchię (od najmniej istotnej), w jakiej wartościuje się zaangażowanie na Instagramie.

Hakujemy algorytm Instagrama
Hierarchia interakcji z postem

  1. Polubienie – Wymaga mało wysiłku i trwa ułamek sekundy. Nie ma zbyt dużego wpływu na pozycjonowanie.
  2. Komentarz – W tym przypadku coraz częściej spotkać można jedynie emoji lub powtarzające się pojedyncze wyrazy. Taka reakcja również nie przynosi efektów. Jeżeli natomiast zachęcisz do dłuższych wypowiedzi, zostanie to potraktowane jako poświęcenie uwagi i czasu, czyli to o co walczymy.
  3. Zachowanie – Oznacza, że użytkownik będzie chciał kiedyś wrócić do treści prezentowanej w poście. Może to być zdjęcie, które wykorzystane będzie jako inspiracja lub post z wartościowymi informacjami, które chcemy mieć pod ręką. Jeżeli algorytm „zauważy”, że post jest licznie zapisywany, prawdopodobnie pokaże go kolejnym użytkownikom uznając, że treść jest wartościowa.
  4. Udostępnianie – Najbardziej wartościową interakcją z postem jest udostępnianie. Oznacza to, że osoba oglądająca post stwierdziła, że może on być ciekawy również dla innych. Trudno o bardziej jednoznaczne pokazanie algorytmowi, że post jest interesujący i godny pokazania większej ilości osób.

Twórz content, który zwraca uwagę!

Skoro już wiemy, jakie treści Instagram ocenia najwyżej, przejdźmy do tego, jak stworzyć content, który użytkownicy będą chcieli zachować lub udostępnić. Wartość i jakość to cechy, jakimi przede wszystkim powinien się wyróżniać.  Tak jak wspomniałem na wstępie, celem jest jak najdłuższe zatrzymanie użytkownika w aplikacji. Jeżeli podczas niekończącego się scrollowania (infinite scroll) ktoś zatrzyma się na danym poście, daje od razu sygnał, że inni prawdopodobnie postąpią tak samo. Zatrzymanie uwagi to jedno, utrzymanie jej to druga kwestia. Do dyspozycji mamy tak naprawdę trzy rodzaje treści, dzięki którym możemy na dłużej złapać uwagę użytkownika:

Uwaga użytkownika_algorytm Instagrama
Elementy, które utrzymują uwagę użytkownika

Video

Rosnąca popularność TikToka pokazuje, jaką siłę ma format video. A statystyki tylko to potwierdzają. Ponad 27% osób w wieku powyżej 18 lat ogląda 10 lub więcej godzin video online tygodniowo. Mimo tego, że Instagramowa odpowiedź na TikToka, czyli Reels nie jest jeszcze dostępna w Polsce, to posty z video są wysoko pozycjonowane. Oczywiście byle video nie osiągnie dobrych rezultatów. O tym, jakie video sprawdzi się dla Twojej marki, przeczytasz w tym NEKTARZE.

Karuzela

Na pewno spotkałeś się już z karuzelami edukacyjnymi na Instagramie, które szturmem zdobywają popularność, szczególnie na kanałach, które dzielą się wiedzą. Nic dziwnego, format ten pozwala na przekazanie sporej ilości wiedzy w atrakcyjny sposób, a obejrzenie maksymalnej liczby zdjęć lub grafik (10) zajmuje czas, a stoper algorytmu cały czas jest włączony! Nasz nowy feed na Instagramie zawiera wiele takich postów. SPRAWDŹ! 

Przykład karuzeli edukacyjnej opublikowanej na profilu @beeffectivepl

Copy

Instagram to już nie tylko miejsce do wymieniania się zdjęciami. Video stanowi coraz większą część treści, ale wnikliwe copy też mają swoich fanów. Do dyspozycji masz aż 2,200 znaków, którymi możesz zainteresować odbiorcę. Przy średniej szybkości czytania dorosłego człowieka na poziomie 25 znaków na sekundę, przeczytanie w pełni wykorzystanego w limicie opisu zajmie 88 sekund. Napisanie tak interesującego posta wymaga oczywiście nie lada umiejętności copywriterskich.

Co konkretnie będzie tematem postów, zależy od charakterystyki kanału i grupy docelowej. Łatwiej osiąga się wzrosty w niszach. Dzięki spójności, regularności i wysokiej jakości pokazujesz, że to, co robisz, ma wartość i jest ona ciągle dostarczana. Użytkownicy o konkretnych zainteresowaniach z pewnością zaczną śledzić taki kanał.

Spraw, by algorytm Instagrama został Twoim przyjacielem

Co jeszcze możesz zrobić, aby bardziej przypodobać się algorytmowi?

  • Czas publikowania – Pora, o której publikujesz treści, ma znaczenie. Długość życia posta jest dość krótka i zazwyczaj trwa kilka godzin. Najlepiej celować w godziny, w których Twoi obserwujący są najbardziej aktywni. Możesz łatwo sprawdzić takie statystyki w analityce swojego konta.
  • Sprawdź, czy Twoi followersi są aktywni. Tak zwani ghost followers mogą zaszkodzić w tym, jak algorytm ocenia Twój profil.
  • Instagram Stories – Na początku pokazują się te z profili, z którymi jest najwięcej interakcji (komentarze, polubienia, wiadomości prywatne). Każde pojedyncze Story traktowane jest osobno, dlatego warto być systematycznym w tym obszarze. Regularne publikowanie takiego contentu sprawi, że coraz więcej osób będzie je oglądać, co przełoży się na wyższe miejsce w rankingu nie tylko Stories, ale również postów z takiego kanału.

Wykorzystuj zakładkę Explore!

Treści, które publikujesz pokazują się nie tylko na głównej stronie. Instagram ma jeszcze jedno miejsce, gdzie użytkownicy konsumują content. Jest to zakładka Explore. Tutaj pojawiają się posty z profili, które nie są śledzone. Jak dostać się do zbioru treści, który jest w tym miejscu pokazywany? Kluczowe są 3 kwestie:

  1. Świetny content, który spotka się z zainteresowaniem Twojej grupy docelowej.
  2. Niszowe hashtagi, które wysoko wypozycjonują post u osób o konkretnych zainteresowaniach.
  3. Przyciągające uwagę copy, które zwiększy interakcję. Jak dowiedziałeś się wcześniej, Interakcja z postem jest kluczowa.

Miejsca, w których pojawiają się Twoje posty

TIP NA KONIEC! Nie edytuj posta przez pierwszą godzinę od publikacji! To wtedy naliczana jest jego wartość. Edycja spowoduje, że to, co już zostało uzyskane, zostanie wymazane.

Prowadzenie profesjonalnego konta na Instagramie nie jest taką łatwą sprawą. Bombardowani ogromem informacji użytkownicy muszą znaleźć w przekazie coś interesującego, żeby podjąć jakąś aktywność. Jeżeli nie masz czasu i możliwości, aby cały czas przygotowywać content świetnej jakości, możesz powierzyć to zadanie specjalistom. W Beeffective od 6 lat wspieramy naszych klientów w działaniach w social mediach. Profile, którymi zarządzamy, zdobywają wysokie zasięgi oraz pokaźne ilości obserwujących. Jeżeli szukasz wsparcia w tym obszarze, skontaktuj się z nami.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective Team

 

Bezpieczne hasła i konta w przestrzeni internetowej

Bezpieczne konta_media społecznościowe

Na pewno słyszeliście o przypadkach, kiedy włamano się na profile społecznościowe znanych osób lub przechwycono dane użytkowników z serwerów. Błędne jest myślenie, że takie zdarzenie nie dotknie również Was. Odpowiednia ochrona kont internetowych i bezpieczne hasła w mediach społecznościowych, nie są jedynie sprawą osobistą. Od Waszych działań zależy też bezpieczeństwo firmy, a czasem nawet klientów. Dotyczy to szczególnie agencji marketingowych, które zarządzają kontami społecznościowymi wielu firm. Sama myśl o włamaniu się na wszystkie konta, na których jesteście administratorami, może zjeżyć włos na karku. Brzmi to wszystko poważnie i takie jest, ale ten artykuł powstał po to, żebyście mogli zapobiec tego typu przypadkom. Pokażę Wam kilka sposobów, które znacząco zwiększą bezpieczeństwo Waszych kont i danych, dzięki czemu będzie mogli spać spokojniej.

Warto na początku zadać sobie pytanie, dlaczego ktoś chciałby włamać się na moje konto? Powodów jest wiele, ale praktycznie wszystkie opierają się na informacji i danych, które w dzisiejszych czasach są bardzo cenne. Chcesz uniknąć sytuacji, którą przedstawiam poniżej? Przeczytaj artykuł i zadbaj o bezpieczne hasła.

Włamanie się na konto FC Barcelona_jak zabezpieczyć swoje konta w mediach społecznościowych?
Przykład z informacją o włamaniu się na konto FC Barcelona na Twitterze

Pierwszy krok – podwójne uwierzytelnianie

Zanim przejdę do tematu haseł, pierwszą rzeczą, jaką warto uaktywnić na swoich profilach i w aplikacjach internetowych, jest podwójne uwierzytelnianie. Umożliwia ono dodatkowe zabezpieczenia dostępu. Oznacza to, że za każdym razem jak się logujecie, wymagane jest wpisanie dodatkowego kodu, który najczęściej wysyłany jest  SMS-em na telefon. Wydaje się to czasochłonnym procesem, ale nikt nie obiecywał, że zabezpieczenie kont zrobi się samo. Jeżeli mielibyście zastosować tylko jedną z opisanych w tym artykule metod, to polecałbym właśnie tę.

Dwuskładnikowe uwierzytelnianie na Facebooku_Bezpieczne social media
Dwuskładnikowe uwierzytelnianie na Facebooku

Mocne hasło to podstawa

Ostatnio głośno było o przypadku złamania hasła do profilu Prezydenta Stanów Zjednoczonych przez duńskiego naukowca Victora Gevers specjalizującego się w dziedzinie zabezpieczeń internetowych. Ani biały dom, ani Twitter nie potwierdzają tego wydarzenia, jednak krótko po wysłaniu informacji przez Victora, na profilu tym pojawiło się uwierzytelnianie dwuetapowe, o którym wspomniałem powyżej. Na pewno jesteście ciekawi jakie to było hasło. Jak na profil prezydenta, dość banalne: maga2020!, czyli slogan jego kampanii wyborczej oraz obecny rok.

Jeszcze bardziej szokujące są statystyki mówiące o hasłach używanych przez internautów. Badanie wykonane przez brytyjskie narodowe centrum cyberbezpieczeństwa miało na celu sprawdzenie haseł,  jakie byłe użyte we włamaniach do kont na całym świecie. Hasło 123456 pozwoliło na dostęp do 23 milionów kont. Kombinacja 123456789 została złamana w przypadku 8 milionów kont, a na trzecim miejscu uplasowało się qwerty.

Niebezpieczne hasła
Przykłady haseł, których absolutnie trzeba unikać

Jeżeli na tej liście znajduje się hasło, którego używacie na swoich kontach lub gdziekolwiek indziej, to radzę jak najszybciej je zmienić!

Jak w takim razie powinno wyglądać mocne hasło?  Tak naprawdę im bardziej skomplikowane, długie i składające się nie tylko z cyfr i liter, ale również ze znaków specjalnych, tym lepiej. Dobrze, żeby nie zawierało łatwych do odgadnięcia słów. Pytanie tylko jak takie hasło zapamiętać? A jak zapamiętać kilka takich haseł? W kolejnym punkcie pokażę Wam jak sobie z tym poradzić.

Bezpieczne hasła z Managerem haseł

Kolejnym błędem jest używanie tego samego hasła do wszystkich Waszych kont. Jest to równie niebezpieczne, co posiadanie prostego do rozszyfrowania hasła. Wyobraźcie sobie, ile danych i informacji o Was przechowywanych jest w Internecie? W tych czasach praktycznie wszystko – od wiadomości w skrzynkach pocztowych, przez informacje w social mediach i dokumenty w chmurach, kończąc na dostępach do banków. Jednak każdy, kto podjął się stworzenia innego hasła do każdego konta w Internecie, dość szybko zderzył się z naturalną barierą w swojej głowie. Po prostu nie jesteśmy w stanie zapamiętać dużej ilości, na dodatek skomplikowanych ciągów cyfr i liter. Nie muszę chyba pisać, że zapisywanie ich w notatniku nie jest najlepszym pomysłem? W takich sytuacjach z pomocą przychodzą aplikacje zarządzające hasłami, takie jak 1password, czy BitWarden. Są to tzw. Managery haseł, które poprzez zaawansowane szyfrowanie są w stanie bezpiecznie przechować wszystkie hasła w jednym miejscu. Nie będę się rozpisywał na ich temat, bo wyszedłby z tego osobny artykuł, ale na końcu znajdziecie linki do stron, na których możecie się zapoznać z tego typu narzędziami.

Manager haseł_bezpieczeństwo w mediach społecznościowych
1Password – Manager haseł

Dostęp do urządzeń

Załóżmy, że ustawiliśmy sobie mocne, indywidualne hasło do każdego konta w Internecie i używamy managera haseł. Teraz dobrze byłoby zająć się naszym urządzeniami, które są furtką do całego naszego internetowego życia. Podstawowym zabezpieczeniem jest hasło lub pin. Tutaj również w miarę możliwości należy kierować się zasadą: im bardziej skomplikowane hasło – tym lepiej. Najnowsze modele smartfonów wyposażone są dodatkowo w biometryczne zabezpieczenia, takie jak czytnik linii papilarnych lub wykrywanie twarzy. Warto mieć je cały czas włączone. Pamiętajmy również o wylogowywaniu się z komputera, za każdym razem jak od niego odchodzimy. Także bezpieczne hasła to jedno, a dodatkowa ochrona to drugie.

włączenie wykrywania twarzy - zabezpieczenie telefonu
Włączenie wykrywania twarzy – jednym z bezpiecznych sposobów na odblokowywanie telefonu

Nie tylko bezpieczne hasła, ale i przezorność!

Ataki typu malware lub phishing znamy przede wszystkim z maili. Nie raz pewnie spotkaliście się z podejrzanym mailem, który zachęca do kliknięcia linku lub prosi o podanie wrażliwych informacji. Absolutnie nie można się nabierać na takie wiadomości! Za jednym kliknięciem można pozwolić na to, że złośliwe oprogramowanie dostanie się do systemu i w efekcie przejmie go! Tak właśnie działa malware. Ogólna zasada jest taka, że po pierwsze nie otwieramy wiadomości, które mają podejrzane nagłówki lub są wysyłane z kont, które mają przypadkowy adres nadawcy. Po drugie, podobnie jak w życiu, jeżeli coś jest „too good to be true” to w 99% przypadków tak właśnie jest. Chociaż życzę Wam spadku w wysokości miliona dolarów od dalekiego wujka ze Stanów, o którym nigdy nie słyszeliście (rodzaj phishingu), to takie rzeczy po prostu się nie zdarzają.

Oczywiście maile to nie jedyne miejsca, gdzie pojawiają się linki. Social media to przecież kopalnia linków. Tutaj również uważajcie na wiadomości prywatne i posty, które zbyt mocno zachęcają do podejrzanych ofert. Niebezpieczne mogą być również różnego rodzaju quizy, które wyłudzają informacje. Zabawy typu „sprawdź jakim zwierzęciem jesteś” lub „wyzwanie 10-letnie” brzmią niewinnie, ale mogą przekazać oszustom informacje, które pozwolą na złamanie hasła.

Nie pokazuj za dużo w Internecie

Polecam również ograniczyć ilość osobistych informacji, jakie umieszczacie w Internecie. Czasem nietrudno dojść do tego, jak na przykład wabi się Wasz pupil. Gdy jakaś strona posiada pytania zabezpieczające, to często propozycją jest podanie właśnie informacji o tym, jak się wabi Wasz pies lub jakie jest imię pierwszej nauczycielki. Pamiętajcie, w tych czasach pozyskanie podobnych informacje nie stanowi większego problemu, więc lepiej, żeby w ogóle nie pojawiały się w Internecie.

Dla jeszcze bardziej zapobiegliwych

Sposobów na zwiększenie swojego bezpieczeństwa w sieci jest oczywiście więcej. Są one bardziej czasochłonne, ale w niektórych zawodach wręcz wymagane. Jeżeli jesteście tym zainteresowani, to polecam przyjrzeć się następującym zagadnieniom:

  • Resetowanie codziennie swojego urządzenia.
  • Zasłanianie wbudowanej kamerki internetowej i mikrofonu.
  • Używanie VPN-u przy łączeniu się z Internetem.
  • Stała aktualizacja wszystkich programów i systemów operacyjnych.
  • Unikanie używania publicznych Wi-Fi.

Regulamin social media w firmie

Polecam stworzyć regulamin korzystania z social media i bezpieczeństwa w sieci w firmach, w których pracujecie. Najczęstszą przyczyną stworzenia zagrożenia, o których pisałem wcześniej, jest błąd ludzki. Wprowadzenie dobrych praktyk oraz procedur pozwoli na ujednolicenie podejścia wszystkich pracowników do tego tematu. To co warto zawrzeć w takim regulaminie to:

  • Wskazówki, jak mówić o swojej firmie w social mediach.
  • Zasady poufności oraz osobistego korzystania z social media w pracy.
  • Przydzielenie ról, oraz odpowiedzialności do zarządzania firmowymi kontami.
  • Lista aktywności, jakich należy unikać na Facebooku (np. Quizy).
  • Informacja o prawach autorskich.
  • Zasady tworzenia haseł.
  • Szkolenia z bezpieczeństwa w mediach społecznościowych.
  • Procedury w przypadku wystąpienia zagrożenia.

Pamiętajcie!

Chociaż powyższe techniki pozwolą znacznie zwiększyć bezpieczeństwo Waszych profili, to pamiętajcie, że nie zapewnią one 100% zabezpieczenia się przed zagrożeniami w Internecie. Nawet takie technologiczne giganty jak Facebook czy Apple, a nawet instytucje państwowe muszą zmagać się cały czas z cyberprzestępczością.

#samnektar by Michał Malinowski/Beeffective Team

 

Źródła:

https://www.wired.com/story/donald-trump-twitter-password-china-vulnerabilities-among-us-security-news/

https://www.wired.com/story/best-password-managers/

https://edition.cnn.com/2019/04/22/uk/most-common-passwords-scli-gbr-intl/index.html 

https://antyweb.pl/bezpieczne-przechowywanie-hasel-na-smartfonie-zestawienie-menedzerow-hasel/