Content marketing a SEO

Celem content marketingu jest tworzenie atrakcyjnych, wartościowych i angażujących treści, które przyciągną obserwatorów i potencjalnych klientów. Natomiast zadaniem działań SEO – dobrze zoptymalizowana strona i wysoka pozycja strony w wyszukiwarkach. Pewnie nieraz słyszeliście, że content marketing świetnie wpływa na pozycjonowanie i ma szerokie zastosowanie jako wsparcie działań SEO. Jednak dzieje się tak tylko wtedy, gdy jest umiejętnie przygotowany i wdrożony. Kij ma jednak dwa końce i nietrudno się domyślić, że źle pomyślany i zamieszczony content może obniżyć nam pozycję strony. A przecież o to w tym wszystkim chodzi, aby wskaźniki rankingowe wyszukiwarki Google poszybowały w górę. O tym jak wykorzystać odpowiednio marketing treści i SEO, aby usprawnić swoje działania marketingowe, opiszę pokrótce w swoim artykule.

Co to jest content marketing?

Marketing treści to nic innego jak rodzaj strategii marketingowej polegającej na budowaniu długotrwałych relacji z odbiorcą lub klientem poprzez tworzenie i dystrybucję wartościowych, interesujących treści. Może to być content dowolnego rodzaju: wpisy na blogach, publikacje w mediach społecznościowych, artykuły na stronie internetowej, opisy kategorii i produktów, newslettery, raporty itp. kluczowe jest jednak, aby wyczerpywał temat, którego dotyczy, przyciągał uwagę i angażował odbiorcę. Treści mają zachęcić do zapoznania się z ofertą (produktem, usługą, działaniem itp.). Następnie wytworzyć w odbiorcy potrzebę posiadania danej rzeczy. Często mówi się, że klienci nie przywiązują żadnej wagi do firmy, jej produktów czy usług, a jedyne, o co dbają to własne potrzeby czy zainteresowania. Content marketing to sztuka tworzenia takich treści, które zainteresują czytelników i zwrócą ich uwagę na produkty/usługi.

Content marketing to szuka zainteresowania odbiorcy
CM to sztuka zainteresowania odbiorcy. Źródło własne.

Jakie korzyści daje content marketing?

Dbałość o to, aby publikowane treści były wartościowe, atrakcyjne i merytoryczne ma duże znaczenie z wielu względów. Korzyści, jakie niesie za sobą content marketing są ogromne, poniżej te najważniejsze:

Ruch na stronie

W dobie fake newsów, clickbaitowych nagłówków i wątpliwej jakości artykułów, rzetelne treści są na wagę złota! Teksty niosące wartość merytoryczną, cieszą się w Internecie dużym zainteresowaniem. Publikując je, możemy zagwarantować sobie zwiększenie ruchu na stronie, a w następstwie zbudować zaangażowaną, lojalną społeczność.

Lojalna społeczność

Wysokiej jakości content, skierowany do Twojej grupy docelowej sprawi, że użytkownicy będą częściej wracać do Twojej strony, bloga czy kanałów społecznościowych. Dostosowując język i charakter komunikatu bezpośrednio do nich, masz szansę na zbudowanie stałego i zaangażowanego grona odbiorców.

Budowanie wizerunku eksperta

Tworzenie rzetelnych, niosących wiedzę treści, to także znakomity sposób na pokazanie eksperckiego wizerunku Twojej marki i umocnienie pozycji jako autorytetu w branży.
Tu jednak należy zadbać o to, aby publikowane informacje pochodziły z wiarygodnych źródeł, a materiał był poprzedzony dogłębnym researchem.

Pozyskanie leadów

Zwiększając zainteresowanie odbiorców i budując lojalną społeczność, pośrednio kreujemy sobie też potencjalnych nabywców. Statystyki Demand Gen Report pokazują, że nawet 47% kupujących przegląda firmowego bloga przed podjęciem decyzji zakupowej! Proces od zainteresowania klienta produktem bądź usługą, do doprowadzenia go do sfinalizowania transakcji może potrwać dosyć długo. Mało kto kupuje produkt lub usługę od razu po pierwszym wejściu na stronę. Dlatego content marketing to idealne narzędzie do budowania relacji z klientem, zwiększania ruchu na stronie, a w efekcie – pozyskiwania leadów sprzedażowych.

Lepsza widoczność w Google

To zazwyczaj nadrzędny cel, który przyświeca marketerom realizującym działania z zakresu marketingu treści. Rozbudowany content przekłada się na zwiększenie widoczności marki w Internecie. Merytoryczne i unikalne treści, które publikujemy na swojej stronie mogą być informacją dla robotów Google, że nasza witryna jest wartościowa.

Źródło: Unsplash

Jeśli tworząc content zadbamy o wszelkie aspekty, które są kluczowe z punktu widzenia SEO, nasza witryna zacznie pojawiać się w rankingu Google na coraz wyższych pozycjach.

CIEKAWOSTKA

Istnieje pojęcie, które określa autorytet domeny, czyli to, czy jest nasycona merytorycznymi, wysokiej jakości treściami. Mowa o Topical Authority, czyli idei, według której Google rankuje lepiej te strony, które są wypełnione wartościowym contentem, skoncentrowanym na temacie strony.

Stosunkowo niski koszt prowadzenia działań

Content marketing, w porównaniu do innych rodzajów promocji i formatów reklamowych jest nieco tańszą opcją, jednak nie zawsze. Trzeba pamiętać, że tworzenie merytorycznych treści, które coś wnoszą i regularne ich dystrybuowanie wymaga wiele pracy i odpowiednich umiejętności. Dlatego często, w wielu firmach, realizowanie efektywnych działań contentowych wiąże się z koniecznością zatrudnienia dodatkowej osoby lub zlecenie działań agencji marketingu. A to generuje dodatkowe koszty.

Warto mieć na uwadze, że content marketingu nie należy rozpatrywać jako doraźnych działań promocyjnych. Jego efekty widać zazwyczaj dopiero po dłuższym czasie od rozpoczęcia regularnego publikowania i dystrybuowania treści.

Synergia CM i SEO. Źródło własne.

Content marketing a SEO – jak tworzyć treści, aby pozycjonowały?

Przejdźmy zatem do meritum – jak tworzyć content, żeby wspierał pozycjonowanie? Na pozycję strony w rankingu wyszukiwarki wpływa wiele czynników takich jak: odpowiednia optymalizacja treści i grafik, struktura nagłówków, nasycenie słowami kluczowymi, linki prowadzące do witryny, poprawne linkowanie wewnętrzne, czy historia domeny.

Znajdź temat!

Tworzenie treści zaczynamy od znalezienia odpowiedniego tematu, bo to on będzie miał kluczowe znaczenie dla merytoryki i rzetelności contentu. Warto przeprowadzić analizę i sprawdzić, o czym pisze konkurencja, zobaczyć teksty, które już powstały i spotkały się z dobrym odbiorem, poszukać takich zagadnień, które trafią w gust i potrzeby odbiorców oraz zweryfikować, czego ludzie szukają i o co pytają. Poszukując tematu trzeba pamiętać, że treść musi spełniać dwa klucze wymogi – być unikalna, a także użyteczna dla czytelnika. Ważny jest też tytuł. Powinien oddawać zawartość tekstu (unikamy clickbaitowych headline’ów!), przykuwać uwagę, a najlepiej, gdyby też zawierał w sobie słowo kluczowe.

CIEKAWOSTKA

Jest kilka narzędzi, które pomagają w tworzeniu tytułów. Co prawda generowane za ich pomocą headline’y nie są idealne pod względem językowym, ale mogą stanowić pewną inspirację do stworzenia własnego, precyzyjnego i atrakcyjnego tytułu:

SEOPressor – Blog Title Generator

Portent – Idea Generator

Słowa kluczowe

Temu zagadnieniu można by poświęcić oddzielny artykuł, bowiem dobór i analiza słów kluczowych, adekwatnych do tematu treści, to jeden z ważniejszych etapów tworzenia contentu i pozycjonowania. Tutaj przydaje się znajomość płatnych lub darmowych narzędzi SEO (m.in. Google Trends, Answer the Public, Senuto, Ubersuggest, Keyword Tool lub po prostu wyszukiwarki Google). Mówiąc o słowach kluczowych w kontekście pozycjonowania, można wyróżnić kilka ich typów:

  • Brandowe – to takie frazy, które zawierają w sobie nazwę danej marki lub brandu. Bardzo często użytkownicy wpisują je, gdy nie do końca znają/pamiętają adres witryny. Jeśli nazwa firmy/marki jest unikalna, jest duże prawdopodobieństwo, że znajdzie się na pierwszym miejscu w wynikach wyszukiwania na brandowe słowa kluczowe.
  • Regionalne – tego typu frazy ukierunkowują użytkownika na działalność lub dostępność czegoś w konkretnej lokalizacji. Ich użycie jest podstawą podczas pozycjonowania lokalnego.
  • Ogólne – składają się zazwyczaj z jednego, maksymalnie dwóch wyrazów. Użytkownik wpisujący tego typu frazy zazwyczaj szuka ogólnych informacji na dany temat i niemal w ogóle nie jest zaznajomiony z tematem. Jego celem jest wstępne rozeznanie. Pozycjonowanie na takie słowa kluczowe jest dosyć trudne, ze względu na dużą konkurencję i wolumen wyszukiwań.
  • Long tail – to strategia pozycjonowania bazująca na tzw. “długim ogonie”, czyli bardziej rozbudowanych frazach, które szczegółowo opisują daną kwestię i składają się z wielu słów (stąd nazwa). Frazy te są zazwyczaj mniej konkurencyjne i bardzo wartościowe – generują bowiem ruch wysokiej jakości, są wpisywane przez użytkowników nastawionych na kupno.

Rozmieszczenie fraz kluczowych

Frazy kluczowe należy rozmieścić w tekście w sposób naturalny i uzasadniony. Nie zapominajmy, że piszemy przede wszystkim dla odbiorców, nie dla algorytmów wyszukiwarki. Ważne, aby słowa kluczowe ulokować w tytule (title), w nagłówkach oraz w odpowiednim zagęszczeniu w „above the fold„ (pole nad linią załamania strony, czyli miejsce widoczne zaraz po załadowaniu strony bez scrollowania jej w dół). To, od czego warto wyjść, to dobre przemyślenie i zaplanowanie struktury tekstu. Ma on zawierać frazy, ale nadrzędnym celem jest jego czytelność i odpowiednie przedstawienie tematu. I tu następuje kluczowy etap, czyli napisanie całego tekstu. A co potem?

Dobór słów kluczowych przy użyciu Answer the Public_content marketing
Dobór słów kluczowych przy użyciu Answer the Public

Linki zewnętrzne i wewnętrzne

Link building jest bardzo ważną częścią SEO, o której nie należy zapominać, pozycjonując własną stronę internetową. Zasadniczo linki dzielimy na dwa rodzaje. Linki wewnętrzne odsyłające użytkownika do jakiegoś miejsca w obrębie tej samej witryny, np. do innych podstron (tutaj przykład linkowania do jednego z moich poprzednich artykułów – o tekstach, które sprzedają) i linki zewnętrzne, czyli takie, które umieszczane są poza naszą witryną, lecz do niej prowadzą. Sprawia to, że ruch na stronie pochodzi z wielu innych źródeł, co czyni naszą witrynę bardziej wartościową.

Optymalizacja treści

Co kryje się pod pojęciem optymalizacji contentu? To tworzenie takich treści, które będą zachęcające dla odbiorców, a jednocześnie tak skonstruowane, że roboty Google spojrzą na nie przychylnie. Content z pewnością musi być wartościowy, przydatny i unikalny (nie ma mowy o kopiowaniu i powielaniu treści!). Dobrze zoptymalizowana treść to taka, która posiada odpowiednią strukturę, podzieloną na krótsze akapity rozpoczynające się nagłówkami (H1-H6). W tekście warto uwzględnić pogrubienia kluczowych słów i zdań oraz wypunktowania, które nadadzą całości lekkość. Nic tak nie męczy czytelnika jak ściana tekstu. Dla odpowiedniego zobrazowania niektórych treści stosuj multimedia – grafiki, zdjęcia, rysunki, wykresy, infografiki, czy video. Warto zastanowić się również nad optymalną długością tekstu. Nie może być za krótki, ale nie ma sensu przesadzać też z długością. Należy pisać tak, aby wyczerpać temat, ale unikać „lania wody”. Najważniejsze jest to, aby całość wyglądała naturalnie, czytelnie i była przyjazna w odbiorze.

Dystrybucja contentu

Stworzenie tekstu to jedno, a odpowiednia jego dystrybucja to drugie. Raz napisany i opublikowany content możemy (a nawet powinniśmy!) udostępniać w różnych kanałach – na blogu, w mediach społecznościowych, czy w grupach i serwisach tematycznych itp. Content marketing dostarcza ogromną ilość kanałów dystrybucji już stworzonej treści. Co więcej, warto zacząć umiejętnie korzystać z zasobów, które już mamy. Recykling contentu pozwoli odświeżyć teksty dla nowych odbiorców oraz przypomni je starym. Nie bój się ponownie publikować tych same treści, nie ma nic złego w dawaniu nowego życia starym artykułom.

Jakich błędów nie popełniać?

Na pozór tworzenie treści wydaje się dosyć proste – robimy research, tworzymy artykuł, optymalizujemy, publikujemy i gotowe, wystarczy czekać na sukces. Okazuje się jednak często, że ten nie przychodzi. Nasze działania nie przynoszą oczekiwanych rezultatów, a wszystko przez błędy, w których pułapkę wpada wielu mniej lub bardziej doświadczonych marketerów. Sprawdź, czy tworząc treści pod kątem SEO nie popełniasz przypadkiem któregoś z nich.

Działasz bez strategii

W content marketingu planowanie jest kluczem do sukcesu. Jakiekolwiek działania należy dokładnie rozplanować, tworząc strategię. Ta z kolei powinna być poprzedzona dogłębną analizą sytuacji wyjściowej, badaniem działań konkurencji, zdefiniowaniem grupy docelowej, określeniem metod dotarcia do niej oraz ustaleniem sposobów analizy swoich działań. Największym błędem jest chaotyczne, nieprzemyślane tworzenie i dystrybuowanie treści. Kluczowy jest konkretny plan działania, monitorowanie efektów i ciągłe ulepszanie działań.

Przesycanie tekstu słowami kluczowymi

Sztuczne napompowanie tekstu frazami to całkiem częsty błąd. Ile fraz stosować? Są różne teorie mówiące o tym, jak wyliczyć idealne nasycenie. Najważniejsze jest jednak, aby tekst był czytelny i wartościowy dla odbiorcy. Zbyt mało fraz w treści sprawi, że tekst nie zostanie dopasowany do zapytania użytkownika, choćby spełniał jego potrzeby informacyjne. Z kolei przesycanie tekstu słowami kluczowymi negatywnie wpłynie na jego naturalność, a treść może zostać uznana za spam. Grunt to umiar!

Pisanie „pod Google’a”

Kolejnym, bardzo często popełnianym błędem jest pisanie artykułu z myślą nie o czytelniku, a o robotach Google. W tym celu niektórzy uciekają się do Black Hat SEO, czyli stosowania niedozwolonych technik pozycjonowania stron internetowych, które w efekcie prowadzą do spadku widoczności w wyszukiwarce. Takie techniki to między innymi: clickbaitowe nagłówki, przesycanie treści frazami w nieodmienionej formie, nadmierne linkowanie z kiepskich serwisów i katalogów i tak zwane „lanie wody” czyli pisanie bardzo długich, ale mało merytorycznych treści. Praktyki te uznaje się za niedozwolone, nieetyczne i nieakceptowalne przez algorytmy Google. Content marketing jest skuteczny wtedy, kiedy jest wartościowy dla odbiorcy.

Przesadzanie z długością tekstu

Długie artykuły są dobre, bo pozwalają wyczerpać temat, zawrzeć wszelkie potrzebne informacje i odpowiednią ilość fraz kluczowych w treści. Często jednak dzieje się tak, że marketerzy zdecydowanie przesadzają z długością, pisząc bardzo obszerne teksty, ale pozbawione merytoryki i mało wartościowe dla odbiorcy. Jak długie powinny zatem być treści? Po raz kolejny warto spojrzeć na te kwestię zdroworozsądkowo!Content powinien przekazywać unikatową wiedzę, prezentować ciekawe rozwiązania jakiegoś problemu i być wartościowym dla czytelnika. To wpłynie na jego widoczność w wynikach wyszukiwania. Jego długość to kwestia drugorzędna.

Brak analizy

Wiele osób twierdzi, że obiektywna analiza efektów działań z zakresu content marketingu nie jest możliwa. Rzeczywiście, może wydawać się ona trudna, ale trzeba pamiętać, że we wszystkich działaniach marketingowych, konieczne jest mierzenie, czy przekładają się one na wymierne efekty. Najczęściej stosowanymi miernikami skuteczności treści są m.in. liczba unikalnych użytkowników, którzy zapoznali się z materiałem, liczba odsłon, czas spędzony na stronie, zaangażowanie użytkowników oraz zwiększanie widoczności witryny na frazy kluczowe. Tylko dzięki monitorowaniu efektów mamy kontrolę nad swoimi działaniami, wiemy, czy są skuteczne i czy należy je optymalizować i modyfikować. Analiza działań powinna być jednym z obowiązkowych punktów podczas inwestowania w content marketing na stronie internetowej.

Czy warto łączyć content marketing i SEO?

Content marketing i SEO działają na zasadzie synergii. Równowaga między aspektami technicznymi a merytoryką i wartością dla odbiorcy są kluczem do zdobywania wysokiej pozycji w wynikach wyszukiwania. Content marketing i SEO mają w duecie wielką moc – warto zacząć to wykorzystywać we własnym biznesie! Trzeba jednak pamiętać, aby nie zrażać się na samym starcie! Pozycjonowanie witryny poprzez działania content marketingowe to strategia długofalowa, której korzyści dostrzeżemy w dłuższej perspektywie.

Ten tekst nie jest jedynym, jaki znajdziesz na naszym blogu w temacie SEO. Zachęcam Cię do przeczytania artykułu Roberta – Google Ads a SEO oraz skupiającego się na pozycjonowaniu na YouTube materiału przygotowanego przez Pawła.

#samnektar by Kaja Chmielewska/Beeffective

Szukasz wsparcia w efektywnych działaniach w digitalu, które pozwolą rozwinąć Twój biznes?

Twórz teksty, które sprzedają

Teksty, które sprzedają

Czasami nie zdajemy sobie sprawy, jak wielki wpływ na decyzje zakupowe mają treści opisów, postów czy artykułów na stronach internetowych. To one budują świadomość marki, wywołują emocje i sprawiają, że klienci są skłonni otworzyć portfel i dokonać zakupu. Kluczowe jest jednak, aby teksty były odpowiednio skonstruowane, perswazyjne i przekonujące klienta, że potrzebuje tego, co mamy do zaoferowania. Jak stworzyć taki tekst? W tym tkwi całe sedno. Nie jest łatwo pisać treści, które sprawią, że opisywane produkty lub usługi będą “rozchodziły się” w mgnieniu oka. Kto nie chciałby posiąść takiej umiejętności? Prawdopodobnie każdy. Czy istnieje w takim razie jeden przepis lub metoda na dobry tekst sprzedażowy? Niestety nie. Jednak jest kilka niezmiennych elementów, które pomogą skonstruować wartościowe treści. W artykule przedstawiam 10 zasad copywritingu sprzedażowego, dzięki którym zaczniesz tworzyć teksty, które będą konwertować jak szalone lub mówiąc inaczej – teksty, które sprzedają.

1. Poznaj swoją grupę docelową i poprowadź skuteczny dialog.

Jeśli tworzysz treści dla wszystkich, prawdopodobnie nie trafią… do nikogo. Zanim jeszcze stworzysz tekst na bloga, artykuł, opis produktu czy post na firmowy fanpage, zastanów się, do kogo kierujesz komunikat i jaki jest jego cel. Content to rodzaj komunikacji z potencjalnym klientem i swego rodzaju dialog, dlatego musisz pamiętać, kto jest po drugiej stronie i do kogo piszesz. Po pierwsze, dostosuj język do swojej grupy docelowej. Nie może być zbyt specjalistyczny, bo jeśli będzie niezrozumiały, zniechęci czytelnika do dalszego czytania tekstu. Nie możesz też przesadzić w drugą stronę, zwłaszcza gdy piszesz do ekspertów. W takim wypadku, jeśli język będzie zbyt trywialny, grupa ta nie będzie zainteresowana przekazem ani nie będzie się czuła adresatem komunikatu. Język tekstu powinien być przede wszystkim dopasowany do grupy docelowej. Wartością dodaną w takim tekście będą zwroty charakterystyczne dla konkretnych grup (innych używa nastolatek, lekarz, nauczyciel czy programista). Użyte w tekście z pewnością przyciągną ich uwagę i wyróżnią na tle konkurencyjnych treści. Nie jesteś pewien jakich zwrotów użyć? Nic na siłę. Postaw na prosty, ale konkretny i bezpośredni styl oraz zwracaj się do klientów w drugiej osobie liczby pojedynczej. To zawsze działa!

2. Postaw na język korzyści.

Dobry content mówi językiem korzyści. Oznacza to, że każda cecha produktu lub usługi, które opisujesz, powinna wskazywać na korzyść, jaką przyniesie klientowi i mówiąc krótko, co on będzie z tego miał. Atrybuty oferty są ważne, jednak dopiero ukazane w kontekście korzyści, nabierają perswazyjnego charakteru. Nie można o tym zapominać, chcąc tworzyć teksty, które sprzedają. Potencjalnego klienta nieszczególnie interesuje historia firmy, czy to jak świetny i doskonały jest Twój produkt, ale gdy pokażesz mu co zyska, dostrzeże on realną wartość, jaką może mu dać nawiązanie z Tobą współpracy. Skuteczny tekst sprzedażowy, mówiący językiem korzyści, nie jest zatem listą zalet produktu ani marki, ale skupia się na odbiorcy i jego potrzebach. Dobry content, wskazujący korzyści, zadziała na klientów jak magnes i przekona ich, że muszą kupić Twój produkt, bo tylko w taki sposób osiągną swoje cele, spełnią marzenia oraz pragnienia.

3. Zadbaj o przyciągające tytuły i nagłówki.

Większość z nas czytając różnego typu treści, w pierwszej kolejności zwraca uwagę na tytuły, śródtytuły i nagłówki. To one decydują o tym, czy czytelnik (a tym samym potencjalny klient) przeczyta resztę tekstu sprzedażowego. Chwytliwy slogan jest jednym z kluczowych elementów decydujących o skuteczności oferty. Siła nagłówków jest ogromna i każdy, kto chce profesjonalnie pisać marketingowo-sprzedażowe treści, powinien nauczyć się je tworzyć. Konstruując nagłówek, warto skupić się na przedstawieniu najważniejszych argumentów i kluczowych informacji. Dobrze jest pokazać konkretną korzyść i wzbudzić ciekawość odbiorcy. Pamiętaj, że masz tylko kilka sekund na zdobycie uwagi osoby czytającej! Niestety nie ma jednego, niezawodnego patentu czy wzoru na to, jak stworzyć idealny nagłówek, ale jest kilka kwestii, których zdecydowanie należy się wystrzegać. Jakich? Nie używaj przekombinowanego języka i trudnych pojęć, zamiast strony biernej postaw na czynną, unikaj clickbaitów i zadbaj o to, by nagłówki reklamowe były tożsame z treścią, klienci nie lubią być wprowadzani w błąd.

4. Nakłoń do działania.

Call To Action to jeden z bardziej niepozornych, a jednocześnie najważniejszych elementów struktury tekstu. CTA spełnia bardzo ważną funkcję w działaniach sprzedażowych, bo zachęca do wykonania konkretnej akcji, (np. zakupu produktu, pobrania ebooka, zapisu do newslettera, kontaktu z firmą itp.). Wezwanie odbiorcy do działania ma nakłonić go do interakcji oraz przekierować do miejsca docelowego (np. sklepu online, bloga itp.). Skoro Twój odbiorca dotarł aż do tego momentu ścieżki zakupowej, nie pozwól mu zrezygnować na ostatniej prostej. Zastosuj CTA, które nie pozostawi mu żadnych wątpliwości, co powinien zrobić. Wykorzystaj takie zwroty jak: kup teraz, sprawdź promocję, pobierz darmowy e-book, skontaktuj się itp. Call To Action ma najczęściej formę linku lub przycisku i, mimo że wydaje się być niewielki i mało znaczącym elementem, to jest zupełnie odwrotnie! Warto poświęcić więcej uwagi na jego przygotowanie, bo to z pewnością przełoży się na większą liczbę konwersji! Wskazówki i porady, którymi warto się kierować tworząc skuteczne i dobrze konwertujące wezwania do działania znajdziesz w moim artykule, który poświęciłam Call To Action.

5. Klient ma problem? Daj mu gotowe rozwiązanie!

Zazwyczaj jest tak, że klient trafił do Ciebie, bo ma problem, a Ty musisz zrobić wszystko, aby uświadomić mu, że Twój produkt lub usługa jest rozwiązaniem. Gdyby tak przyjrzeć się reklamom, treściom sprzedażowym, czy postom na kanałach społecznościowych, można zauważyć, że w marketingu chodzi głównie o rozwiązywanie problemów. Największa trudność polega jednak na tym, że najczęściej klienci nie zdają sobie sprawy ze swojego problemu. Oznacza to, że w pierwszej kolejności należy uświadomić im, że takowy mają, a później dać satysfakcjonujące rozwiązanie. Jeżeli zdobędziesz zainteresowanie odbiorcy i wskażesz mu to, o czym do tej pory nie miał pojęcia, z dużym prawdopodobieństwem zamienisz go w klienta. Twoje teksty sprzedażowe powinny utwierdzić odbiorcę w przekonaniu, że zakup Twojego produktu jest najlepszą decyzją!

6. Opowiedz historię.

Wszyscy kochamy dobre historie i opowieści „z życia wzięte”! Dlatego warto też wpleść je w treści o charakterze sprzedażowym. Historie budują zaufanie do produktu, inspirują, wzbudzają ciekawość i zachęcają do działania, czyli do zakupu. Storytelling może być więc uznany za jedno ze skuteczniejszych narzędzi w komunikacji, marketingu i sprzedaży. Dobrze skonstruowana opowieść sprawia, że przekaz działa na wyobraźnię i emocje. Klienci kupują już nie tylko produkty i usługi, ale doświadczenia, historię ludzi, którzy za nimi stoją. Ciekawa i intrygująca opowieść potrafi zaangażować użytkowników i skutecznie przekonać do konkretnego działania. W przeciwieństwie do języka typowo marketingowego, storytelling nie zachwala produktu, ale wzbudza emocje, buduje więź z odbiorcą i pokazuje mu za pomocą spójnej historii, w jaki sposób produkt może wpłynąć na jego życie.

7. Wystrzegaj się klątwy wiedzy.

Bardzo często pisząc teksty branżowe pomijamy istotne kwestie, które wydają się nam zbyt oczywiste i banalne. Ciężko tego uniknąć, zwłaszcza gdy chce się pisać eksperckie treści, które podkreślają wysoki poziom wiedzy w danym obszarze. Nierzadko jednak nie zdajemy sobie sprawy, że dla odbiorcy może to być zupełnie nowy temat, który wymaga wyjaśnień. Klątwa wiedzy z definicji jest więc stanem, w którym posiadamy wiedzę i informacje, ale nie potrafimy przedstawić ich w sposób zrozumiały osobom, które ich nie posiadają. W copywritingu sprzedażowym klątwa wiedzy jest szczególnie niebezpieczna, bowiem może sprawić, że większość osób zrezygnuje z zakupu produktu czy usługi, bo w ogóle nie zrozumie przekazu. Dlatego nie bójmy się tłumaczyć pewnych rzeczy jasno, przystępnie i przejrzyście. Powołując się na słowa Alberta Einsteina – jeśli nie potrafimy wytłumaczyć czegoś wystarczająco prosto, oznacza to, że sami do końca tego nie rozumiemy. Dlatego nie popadaj w skrajności i nie przesadzaj z eksperckimi określeniami i specjalistycznym językiem. Im prościej coś opiszesz – tym lepiej!

8. Pisz jasno, krótko i na temat.

Łatwy i zrozumiały tekst to podstawa sukcesu. Dlatego ważne jest, aby nie stosować zbyt wielu specjalistycznych zwrotów ani nie pogrążać się w eksperckim żargonie. Pisz prosto i zrozumiale (chyba, że konkretny tekst wymaga użycia fachowego słownictwa). Podstawą jasnej wypowiedzi jest pozbycie się trudnych słów, niezrozumiałych fraz i zbędnych przymiotników. Tekst musi być przede wszystkim zrozumiały dla docelowej grupy odbiorców. To, czy rzeczywiście taki jest, można sprawdzić za pomocą dostępnych narzędzi. Najpopularniejszym jest indeks mglistości (FOG Index). Jest to algorytm opracowany w celu określenia przystępności tekstu oraz łatwości jego zrozumienia przez czytelnika. Jego wartość oznacza liczbę lat edukacji potrzebnych do zrozumienia tekstu.

Teksty, które sprzedają. Wzór FOG
Wzór FOG

Wynik można interpretować na podstawie tabeli:

Interpretacja wartość_teksty, które sprzedają
Interpretacja wartości

Innym (i nieco mniej skomplikowanym) narzędziem jest Jasnopis. Sprawdza język użyty w tekście obliczając między innymi średnią długość zdań i akapitów, ustala liczbę trudnych słów (czasem też sugeruje jakim synonimem można je zastąpić), zaznacza zbyt długie zdania i niezrozumiałe akapity. Aby przeanalizować treść wystarczy wkleić ją do okienka na stronie www i poczekać na wynik.

Zrzut ekranu_Jasnopis_teksty, które sprzedają
Zrzut ekranu z narzędzia Jasnopis

9. Stosuj metafory, pisz obrazowo.

Copywriting sprzedażowy to sztuka sprzedawania za pomocą słów. Warto zadbać o to, aby te słowa nie były przypadkowe. Najlepsze treści to takie, które są bogate w metafory i barwne opisy. Dlaczego? Bo to one najlepiej działają na wyobraźnię i emocje odbiorcy. Teksty sprzedażowe powinno pisać się tak, aby wzbudzić w czytelniku pragnienie i potrzebę posiadania opisywanego produktu czy usługi. W starciu z racjonalnym myśleniem i zdroworozsądkowym podejściem, siła obrazu i metafory bardzo często jest nie do pokonania! Im bardziej obrazowe są teksty marketingowo-sprzedażowe, tym większa szansa, że zainteresują odbiorcę. Jeżeli uda Ci się pokazać produkt lub usługę sugestywnie, stosując metafory, istnieje duże prawdopodobieństwo, że Klient zobaczy je oczami wyobraźni, zapragnie je posiadać i nie oprze się zakupowi.

10. Zadbaj o widoczność w sieci.

Dobry tekst to nie wszystko. Aby treści konwertowały, muszą przede wszystkim dotrzeć do klienta. Z reguły artykuły na blogu, posty na FB czy opisy na stronie internetowej docierają tylko do stałych czytelników, którzy regularnie tam zaglądają i śledzą pojawiające się newsy. Optymalizacja dodawanych treści pod kątem SEO pomoże sprawić, że dotrą do nowych odbiorców. I tutaj pojawia się pojęcie SEO copywritingu. Polega on na pisaniu wartościowych treści przyjaznych zarówno dla klienta, ale i dla wyszukiwarek internetowych. Jak to działa? W dużym skrócie tak, że dobrze zoptymalizowany tekst będzie wysoko oceniany przez algorytm Google, dzięki czemu znajdzie się wysoko w wynikach wyszukiwania, a tym samym trafi do większej grupy odbiorców. Jednak cały proces tworzenia tekstów SEO oraz dobre praktyki, które pomagają poprawić widoczność w wyszukiwarkach, aby treści spełniały cele marketingowe i sprzedażowe to zdecydowanie materiał na kolejny artykuł. 

Bonus na koniec!

I bonusowa (choć może trochę oczywista) rada na koniec – pamiętaj, że każdy tekst musi być przede wszystkim przejrzysty i przystępny w odbiorze. Tworząc teksty, które sprzedają, miej na uwadze kilka żelaznych zasad, dzięki którym treść będzie czytelna.
Akapity – niesformatowana ściana tekstu nie zachęca do czytania. Tekst warto podzielić na krótkie akapity.
Nagłówki i śródtytuły – wyróżnij je, aby odbiorca wiedział o czym za chwilę przeczyta. Wyróżnione śródtytuły ułatwiają odnalezienie informacji w tekście i czynią go bardziej przejrzystym.
Krótkie zdania – im krótsze i prostsze zdania stosujesz, prościej, tym lepiej. Treści są bardziej przystępne, dzięki czemu odbiorca chętniej je przeczyta.
Konkrety – nie stosuj określeń i frazesów, które pasują do 90% innych produktów czy usług. Pamiętaj, że Twój tekst ma być odpowiedzią na potrzeby klienta. Opisz cechy, zalety i korzyści, ale krótko, jasno i na temat.

skuteczny copywriting_twórz teksty, które sprzedają

Tworzenie treści marketingowo-sprzedażowych, które konwertują to niełatwy, wieloetapowy proces, wymagający zarówno kompetencji językowych, marketingowych, jak i związanych z optymalizacją. Nie ma niestety jednego cudownego przepisu na to, jak stworzyć teksty, które sprzedają. Warto jednak próbować, a wdrożenie wszystkich przedstawionych powyżej elementów, na pewno pomoże w konstruowaniu wartościowych treści. Jeżeli stosujesz perswazyjny i merytoryczny copywriting, a konwersje nadal nie zachwycają – sprawdź (i wdrażaj!) pięć istotnych elementów związanych ze stroną internetową, które mają realny wpływ na to, czy klienci chętnie dokonują zakupów w Twoim e-commerce. Powodzenia!

#samnektar by Kaja Chmielewska/Beeffective Team