Pozycjonowanie sklepu internetowego w pigułce

Pozycjonowanie e-commerce

Stworzyłeś sklep internetowy, dodałeś produkty, „zoptymalizowałeś” go pod Google uzupełniając tytuły, opisy czy co tam jeszcze było dostępne w zakładce „Pozycjonowanie”, i ze zdziwieniem stwierdzasz, że praktycznie nie jest on widoczny w wynikach wyszukiwania Google? W poniższym artykule postaram się wskazać podstawowe koncepcje związane z pozycjonowaniem serwisów e-commerce w Google. Pozwolą one zrozumieć, dlaczego jedne lądują  wyżej od innych w wynikach najpopularniejszej wyszukiwarki na świecie.

Kiedy i od czego zacząć?

Twórcy serwisów często zgłaszają się do nas mówiąc: „właśnie skończyłem pracę nad nową wersją serwisu, bardzo proszę o pomoc w jej wypozycjonowaniu w Google”. A chwilę później dodają „poświęciliśmy mnóstwo czasu, pracy i pieniędzy na stworzenie nowego serwisu i chcielibyśmy uniknąć wprowadzania w nim dużych zmian”. W przypadku mniejszych serwisów, takie podejście często nie stanowi problemu. Jednak jeśli mamy do czynienia z dużym serwisem e-commerce, jego optymalizacja może oznaczać potrzebę przebudowy jego znacznej części. Dlatego też o pozycjonowaniu trzeba myśleć od samego początku. Najlepiej już w momencie, gdy zaczynamy planować  stworzenie serwisu e-commerce. Pierwszą decyzją, jaką musimy podjąć, jest wybór branży w jakiej będziemy działać. Często jest tak, że stworzenie platformy e-commerce stanowi rozwój już funkcjonującego biznesu. Na przykład producent czy dystrybutor otwiera sklep ze swoimi produktami i wtedy ten etap wyboru branży nie jest już konieczny. Czasami zdarza się jednak, że cały pomysł na biznes to chęć otwarcia sklepu internetowego. Wybierając branżę powinniśmy kierować się przesłankami:

  • Nasze doświadczenie/wiedza o branży. Jeśli jesteśmy miłośnikami rowerów i chcemy otworzyć biznes rowerowy, z pewnością będzie nam łatwiej niż rowerowemu laikowi. Doświadczenie zawodowe w danej branży często związane jest z posiadaniem kontaktów, które umożliwią dostęp do towaru szybciej lub w lepszej cenie niż u konkurencji.
  • Obecność lidera rynkowego. Zanim otworzymy sklep internetowy, warto przeanalizować otoczenie konkurencyjne. Jeśli jakiś serwis ma zdecydowanie dominującą pozycję w Google w danej branży, z całą pewnością bardzo ciężko będzie tę pozycję nadszarpnąć. Decyzję o prowadzeniu sklepu w danej branży uzależniałbym od tego, czy jesteśmy w stanie stworzyć sklep pod jakimś względem przewyższający serwisy zajmujące w tej branży czołowe pozycje.

Szeroko czy głęboko?

Mamy wybraną branżę, za którymi pojawiają się pytania. Czy  w naszym sklepie lepiej mieć duży wybór kategorii towarów, a w nim po kilka sztuk produktów? Czy też lepiej skupić się na węższej kategorii, ale zadbać o to, aby oferta naszego sklepu właśnie w tym obszarze była najlepsza na rynku? Google stara się pokazać na pierwszych pozycjach strony, które stanowić będą możliwie najlepszą odpowiedź na dane zapytanie. Jeśli w  danej kategorii mamy tylko kilka produktów, a serwisy konkurencyjne kilkadziesiąt, Google z dużym prawdopodobieństwem wybierze serwisy konkurencji. Aby być wysoko w Google „wystarczy” stworzyć najlepszy sklep w danej branży. Być może nie będziemy w stanie stworzyć najlepszego/największego sklepu ze sprzętem turystycznym. Ale może jesteśmy w stanie stworzyć najlepszy sklep ze śpiworami? Praktyka pokazuje, że takie specjalistyczne, wysokiej jakości sklepy, mają szansę na wysoką pozycję w Google, przewyższającą w wynikach znanych wszystkich tuzów polskiego e-commerce.

Pozycjonowanie sklepu internetowego_specjalistyczna oferta
Specjalistyczny sklep ma szansę prześcignąć w Google zdecydowanie bardziej znany sklep z szerszą ofertą

Co to znaczy najlepszy sklep w danej branży?

Najlepszy sklep w danej branży to nie tylko sklep, który zawiera największą ofertę (choć to jeden z kluczowych czynników). Najlepszy sklep to również taki który:

  • Zapewnia najlepsze całościowe wrażenie, jakich doświadcza użytkownik danego sklepu (ergonomia, funkcjonalność, szybkość działania).
  • Udostępnia mechanizmy pozwalające na wybór produktów wg określonych kryteriów oraz ich porównanie .
  • Poza samymi produktami, dostarcza dodatkowej wartości dla użytkowników, np. w formie unikalnych, wartościowych artykułów poradnikowych.
  • Posiada produkty niedostępne w innych sklepach.

Serwis posiadający powyższe cechy może zostać uznany za eksperta w danej branży, a w konsekwencji ma szansę na wysokie pozycje w wynikach wyszukiwania.

Co z serwisami  producentów?

Jeśli jesteśmy jedynie pośrednikiem, sprzedajemy towar zakupiony od zewnętrznych dostawców, mamy sporą swobodę w kreowaniu bazy produktów. Możemy więc próbować stworzyć sklep dostarczający szeroki zakres produktów w branży. Nieco inaczej sytuacja wygląda w przypadku serwisu stosunkowo niewielkiego producenta, np. w bardzo pojemnej branży odzieżowej. Może on nadrabiać ergonomią serwisu czy dostarczając dodatkowe wartościowe treści. Jednak szanse na wysokie pozycje dla bardzo popularnych, organicznych fraz, są bardzo ograniczone. W wynikach wyszukiwania Google dla popularnych zapytań prym wiodą duże agregaty, posiadające największy asortyment. Czy jest wobec tego szansa na wypozycjonowanie takiego serwisu w Google, aby stanowił on znaczące źródło ruchu w serwisie?

Długi ogon fraz kluczowych

Jednym z podstawowych elementów pozycjonowania jest analiza zapytań wpisywanych przez użytkowników wyszukiwarki. Istnieje szereg narzędzi dostarczających informacji na temat popularności poszczególnych fraz, czy wskazujących zapytania powiązane, np. zawierające daną frazę. Jeśli samodzielnie zabierasz się za pozycjonowanie serwisu, z całą pewnością musisz się zaprzyjaźnić z którymś z tych narzędzi. Korzysta z nich cała Twoja konkurencja i z grubsza można założyć, że sklepy są zoptymalizowane pod te najpopularniejsze frazy. A im popularniejsza fraza, tym silniejsza konkurencja. Analiza słów kluczowych to bardzo ważny element procesu, który wpłynie na poprawne pozycjonowanie sklepu internetowego. Nie zawsze jednak popularność frazy jest najważniejszym kryterium, którym warto się kierować. Koncepcja długiego ogona polega na optymalizacji i pozycjonowaniu dużej liczby mniej popularnych zapytań.  Szczególnie na początku, raczej nie jesteśmy w stanie walczyć o dobrą pozycję dla ogólnych zapytań typu „sukienki”, czy też „zielone sukienki”, czy nawet „zielona koktajlowa sukienka”. Być może jednak jesteśmy w stanie powalczyć na hasło „zielona koktajlowa sukienka z kokardą”.

Tekst i jego unikalność polepszą pozycjonowanie sklepu internetowego

Naturalnym środowiskiem Google jest słowo pisane. Google chcąc dostarczyć jak najlepszych wyników wyszukiwania stara się, aby każdy wynik był unikalny i stanowił dodatkową wartość dla użytkownika. Dlatego pozycjonując serwis w Google, powinniśmy ją zapewnić, co najczęściej oznacza unikalną treść na stronie. Dostarczenie nowej treści może polegać na przeredagowywaniu czy też rozbudowie opisu produktu, dostarczeniu mechanizmu opinii, które również mogą stanowić  źródło unikalnego tekstu, lub też stworzenie nowych treści, np. poradników czy rankingów produktów i usług. Dostarczenie unikalnego tekstu, np. dokładniejszego opisu produktu w sklepie odzieżowym, daje szansę na pozyskiwanie znaczącego ruchu z opisanego wcześniej długiego ogona.

Nie tylko strony produktów

Jeśli sprzedajemy produkty, które są dostępne w wielu innych sklepach, możliwości dostarczenia unikalnych treści na ich stronach są często mocno ograniczone. Warto pamiętać, że sklep internetowy to nie tylko strony produktów. Unikalną wartość/treść dla użytkownika, wpływającą na pozycjonowanie sklepu internetowego, a w konsekwencji ruch w serwisie, możesz dostarczyć na następujących rodzajach podstron:

  • Strony kategorii produktów. Strony te dają szansę na pozycjonowanie bardziej ogólnych zapytań. Stworzenie optymalnego drzewka kategorii, które stanowi podstawową strukturę serwisu, to kluczowy etap pozycjonowania serwisu w Google.
  • Poradnik/blog. Unikalne, wartościowe artykuły regularnie pojawiające się w serwisie, znacznie zwiększają zaufanie do niego zarówno ze strony użytkowników jak i Google. Google stara się odgadnąć intencję użytkownika dla poszczególnych rodzajów fraz i często uznaje, że intencją użytkownika jest chęć pozyskania informacji, a nie intencja zakupowa. W takich przypadkach w wynikach wyszukiwania pokaże artykuły zamiast stron produktów. Taka sytuacja ma np. miejsce dla zapytań o podstawowe produkty spożywcze. Stworzenie artykułu poradnikowego może być w takiej sytuacji jedynym sposobem na dobrą pozycję w Google. Co więcej, unikalne, wartościowe artykuły dają znacznie większą szansę na naturalne linki kierujące do serwisu niż stron produktów czy kategorii.
Pozycjonowanie sklepu internetowego_opisy z wiedzą
Google uznał, że dla zapytań o składniki spożywcze, lepiej pokazać artykuły z wiedzą zamiast strony produktów
  • Wszelkie inne strony stanowiące dobre strony docelowe dla zapytań, np. strony rankingów produktów, czy strony powstałe w wyniku działania filtrów.
Pierwsze pozycje_filtrowanie_pozycjonowanie sklepu internetowego
Strony zajmujące pierwsze pozycje dla tego zapytania to strony powstałe w wyniku filtrowania

Wybór platformy i optymalizacja techniczna

Wszystkie popularne platformy sklepów internetowych po wyjęcia „z pudełka” zawierają podstawową optymalizację pod Google. Różnice między nimi to kwestia niuansów. W tym miejscu chciałbym jedynie zwrócić uwagę na dwa podstawowe modele, w jakich funkcjonują te platformy:

  • SaaS (ang. Software as a service) – serwis funkcjonuje na serwerze dostawcy usługi. Podstawową zaletą jest zdecydowanie niższy koszt uruchomienia i utrzymania. Nie potrzebujemy do tego specjalnych umiejętności technicznych. Wadą są mniejsze możliwości modyfikacji wyglądu i funkcjonalności, w tym również mniejsze możliwości zaawansowanej optymalizacji SEO.
  • Drugi model zakłada uruchomienie sklepu na własnym serwerze. Tu musimy posiłkować się wiedzą techniczną. Mamy jednak znacznie większe możliwości dostosowania platformy do naszych potrzeb.

Wybór jednego z dwóch modeli powinien wynikać ze skali naszego biznesu. Pierwszy warto polecić mniejszym przedsięwzięciom. Natomiast więksi gracze, posiadający możliwości techniczne i budżetowe, powinni zainteresować się tym drugim.

Co z tymi linkami?

Prawdopodobnie słyszałeś o tym, że pozycja w Google zależy od liczby i jakości linków kierujących do danego serwisu? Zapewne dotarła też do Ciebie informacja o nieustannej walce Google z nieuczciwym, nienaturalnym pozyskiwaniem linków? Jest w tym wiele racji i może to mieć również wpływ na pozycjonowanie sklepu internetowego. Historia sukcesu Google zaczęła się właśnie od obserwacji, że do najlepszych stron kieruje największa liczba linków i można tę informacje wykorzystać do szeregowania wyników wyszukiwania. Wraz z jej upublicznieniem, coraz więcej właścicieli serwisów postanowiło pozyskiwać te linki, korzystając z przeróżnych automatów czy wprost kupując je w innych serwisach. Z biegiem lat Google nauczyło się coraz lepiej rozpoznawać linki pozyskane w sposób naturalny. Z drugiej strony, wypozycjonowanie nowego serwisu, który nie jest powiązany z silnym, znanym brandem, bez pozyskiwania linków, jest praktycznie niemożliwe w rozsądnym czasie. Jeśli chcesz wypromować nowy serwis w Google, musisz pozyskiwać do niego linki. Tworząc dobre wartościowe treści istnieje szansa, że takie linki zdobędziesz w sposób naturalny, czyli inni użytkownicy Internetu umieszczą je na innych stronach.

Czy to wystarczy?

Zoptymalizowałeś już serwis, dostarczyłeś mnóstwo wartościowej treści, pozyskujesz w bezpieczny sposób wartościowe linki. Czy to wystarczy, żeby zagwarantować wysoką widoczność w Google? Jest na to duża szansa, jednak i tutaj nie ma nic pewnego. Złożoność i zmienność  algorytmów Google, w połączeniu z działaniami konkurencji sprawia, że w przypadku pozycjonowania, niczego nie można zagwarantować. Dodatkowo wszelkie działania jakie podejmujemy, mają wpływ na efekty z pewnym opóźnieniem. Czasami sięgającym wielu miesięcy. Pozycjonowanie sklepu internetowego wymaga dużej cierpliwości i pokory, czego wszystkim życzę.

#samnektar by Wojciech Grądzki/Wpis gościnny znajomego naszej pasieki

+ ostatnie wpisy

Absolwent informatyki na Politechnice Gdańskiej i podyplomowych studiów zarządzania projektami. Przez 17 lat pracował w Wirtualnej Polsce, od początku przy usługach związanych z wyszukiwaniem. Współtwórca systemu reklamy kontekstowej Adkontekst. Przez blisko 10 lat odpowiadał za widoczność serwisów Wirtualnej Polski a potem Grupy WP w wyszukiwarkach internetowych. Od 2017 wspólnie z byłym kolegą z Wirtualnej Polski rozwija agencję SAMOSEO, specjalizującą się w pozycjonowaniu w Google serwisów wymagających nieszablonowych rozwiązań.

Polecane Wpisy