Używaj zdjęć stockowych z głową

Zdjecia Stockowe z głową sposoby użycia SamNektar

Dziś zaprezentuję Ci poradnik pokazujący problematykę komunikacji w social media, prowadzonej przy pomocy zdjęć z baz internetowych, uwzględniający również sposoby kreatywnego radzenia sobie, kiedy trzeba ich użyć.

Upewnij się, że nie popełniasz strategicznych błędów, tworząc swój content graficzny!

Zanim sięgniesz po profesjonalne zdjęcia stockowe, pamiętaj o oczekiwaniach swoich odbiorców, którzy w social media poszukują przede wszystkim autentyczności. Profesjonalne, stylizowane fotografie – kojarzone z komercyjnymi kreacjami – nie zawsze odpowiadają oczekiwaniom użytkowników, preferujących dziś treści oryginalne, niepowtarzalne, efemeryczne.

Problemem zdjęć stockowych jest ich powszechność. Krótko mówiąc, fotografie wykorzystywane powszechnie, co do zasady mają mniejsze możliwości oddziaływania na odbiorców. Niestety, z wielu powodów, możesz być zmuszony do posługiwania się takimi materiałami, np. gdy komunikat, jaki chcesz przekazać dotyczy konkretnego obiektu, do którego nie masz dostępu lub gdy nie jesteś w stanie zorganizować sesji zdjęciowej. 

Kilka sposobów, które pomogą Ci kreatywnie wykorzystać zdjęcia stockowe

Gdy baza pokaże wiele stron z wynikami na podstawie podanej frazy, nie wybieraj pierwszego zdjęcia, które spełni Twoje oczekiwania. Zacznij poszukiwania, omijając materiały wyświetlane na początku. Każdy chce szybko rozwiązać problem, w rezultacie powszechnie wybierane są najpierw ukazujące się materiały.

Umieszczając na zdjęciu wyraziste liternictwo, odwrócisz uwagę od materiału źródłowego. Jeśli komunikat będzie np. w żartobliwy sposób korespondował ze zdjęciem, wpłynie to na percepcję. To kwestia stworzenia konwencji, w której zdjęcie, dosłownie i w przenośni, staje się tłem dla tekstu.

Możesz również osadzić zdjęcie w szablonie postów, zalety stosowania brandowych ramek omówiłem w nektarze poświęconym trendom graficznego contentu.

Darmowe fotografie możesz pozyskać w wyszukiwarce Google. Po wpisaniu frazy przejdź do kategorii „Grafika”, następnie wybierz: Ustawienia – Szukanie zaawansowane – prawo do użytkowania – do swobodnego użytku, udostępniania lub modyfikowania, również komercyjnego. To mocno zawęzi wyniki wyszukiwania, otrzymasz jednak gwarancję legalnego ich wykorzystania.

Widok wyników wyszukiwania w google w zakładce grafika
W widoku Google grafika możesz szybko przefiltrować wyniki wyszukiwania.

Darmowe bazy fotografii mają różne zasady wykorzystania udostępnianych zasobów. Bezpłatna licencja często wymaga oznaczenia autora fotografii i źródła udostępniającego materiał, jest to tzw. licencja z atrybucją (Free License with attribution). Poza tym, należy sprawdzić, czy licencja nie ma ograniczeń tylko do konkretnych zastosowań np. stron internetowych, platform społecznościowych, dokumentów PDF lub newsletterów. Optymalnie, kiedy licencjobiorca (czyli korzystający), może używać pliku w sposób nieograniczony do zastosowań niekomercyjnych i komercyjnych, bez przypisania autorstwa.

Bazy z darmowymi zdjęciami

Bazy z darmowymi zdjęciami, z jakich korzystam to Usnplash (http://bit.ly/2PAiuGI) i Pixabay (http://bit.ly/2IPxzUe). Pixabay ma tę przewagę, iż zdjęcia otagowane są także polskimi hasłami. Jest to użyteczne przy wąskiej tematyce (np. faworki), ciężkiej do odnalezienia w oparciu o język angielski.

Na platformie Pixabay znajdują się również materiały video. Te są rzadziej wykorzystywane przez innych użytkowników i marki, zatem stanowią cenniejszy materiał promocyjny. Poniżej przykłady zastosowania kreatywnego stockowego video dla marek flawless.pl oraz Carte d’Or Cafe

Carte d’Or Cafe: http://bit.ly/2V1UYs4
Flawless: http://bit.ly/2vxJvkN

#samnektar by Wiesław Teofilak/Beeffective Team

+ ostatnie wpisy

Akademia Sztuk Pięknych, którą ukończyłem w Gdańsku, pozwoliła mi nie tylko na wielokierunkowy rozwój umiejętności związanych z projektowaniem graficznym, tworzeniem ilustracji, liternictwem, animacją, czy fotografią, ale również na kontakt z uzdolnionymi osobami, którymi miałem przyjemność się inspirować.

Moim zadaniem w Beeffective jest tworzenie wizualnego przekazu w mediach społecznościowych, które realizuję dla klientów z różnych branż: od deweloperskiej, przez technologiczną aż po FMCG. Moja praca w agencji nie ogranicza się tylko do tworzenia materiałów graficznych. Pasjonują mnie również zabawy słowne, dekonstruowanie utartych zwrotów i składanie ich na nowo w nieoczywisty i humorystyczny sposób. Język traktuję plastycznie, by wykorzystywać go w kreatywnym copywritingu. Szczególnie jestem dumny z serii ilustracji, sentymentalnych odwołań i oryginalnych memów, które stały się viralami i osiągały wyniki rzędu 10 tysięcy reakcji.

Gdynia, w której mieszkam, pozwala mi na częsty kontakt z przyrodą i oddawanie się pasji, jaką jest tworzenie video timelaps. Swoje zainteresowanie historią łączę z artystycznym warsztatem, przenosząc jej elementy na papier i płótno.

Polecane Wpisy